Z kart historii: Górnik vs. Legia w Pucharze Polski

Kaszpir  -  2 kwietnia 2018 17:04
2972

Górnik Zabrze już we wtorek (3 kwietnia) zmierzy się w z Legią Warszawa w ramach rozgrywek o Puchar Polski. Zwycięzca tej batalii zagra 2 maja w meczu finałowy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Legia to zdecydowanie najbardziej utytułowany klub, jeżeli chodzi o rozgrywki PP. „Wojskowi triumfowali w nich aż 18 razy. Drugi jest właśnie Górnik, który może się pochwalić 6 takimi trofeami.

Dotychczas Górnik z Legią stawali sobie na drodze do zdobycia Pucharu 12-krotnie. Wtorkowe spotkanie odwiecznych rywali będzie z kolei meczem nr. 22 w historii. Jak przebiegała rywalizacja pomiędzy oboma klubami do tej pory, przedstawiamy poniżej.

Pierwszy pojedynek Górnika z Legią i od razu finał, w 1956 roku lepsza okazała się – i to zdecydowanie – warszawska Legia, zwyciężając pewnie 3:0. Zabrzanie odegrali się dziewięć lat później. W półfinale, wygrywając po bramkach Szołtysika oraz Czoka (bezpośrednio z rzutu rożnego!) 2:1 wyeliminowali Legię i awansowali do finału. Ostatecznie PP za rok 1965 padł łupem „Trójkolorowych”, którzy w decydującym meczu rozbili (4:0) zespół Czarnych Żagań.

 

Kolejne trzy potyczki (1966,1969,1972) to ponownie spotkania finałowe. W pierwszym z nich lepsza okazali się po dogrywce warszawianie 2:1, honorowego gola dla naszej drużyny zdobył Kuchta. Mecz na stadionie Warty w Poznaniu oglądało 20 tys. Kibiców. W dwóch kolejnych to zabrzanie po końcowym gwizdku unosili statuetkę Pucharu do góry. Tak się złożyło, że oba zwycięskie finały rozegrane zostały w Łodzi. W pierwszym z nich Górnik wygrał 2:0, tym razem trafiali: Lubański oraz Wilczek, w drugim dokonał się prawdziwy pogrom stołecznego zespołu. „Trójkolorowi” rozbili Legię 5:2, a największy wkład w taki rezultat miał Włodzimierz Lubański. Legenda Górnika i reprezentacji Polski zaaplikował legionistom aż cztery bramki, piątą dołożył „Zyga” Szołtysik. Popisy zabrzan na stadionie ŁKS-u oglądało z trybun 30 000 widzów. Co ciekawe, wtedy po raz ostatni Górnik z Legią spotkali się w finale tych rozgrywek.

W kolejnych dwóch pojedynkach oba zespoły zagrały na etapie 1/8 finału. W edycji 1976/77 lepsza okazała się Legia wygrywając 1:0. Natomiast w rozgrywkach 1983/84 to Górnik zatrzymał wojskowych. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, po której ostatecznie gospodarze zwyciężyli 3:1 (Pałasz, Dolny, Majka).

Do tej pory o tym kto jest lepszy w meczach Górnika z Legią decydował jeden mecz. Następne konfrontacje pomiędzy tymi zespołami, rozgrywane były w systemie mecz i rewanż. Pierwsza taka rywalizacja miał miejsce w edycji 1984/85, i to zabrzanie wyszli z niej z tarczą. Dobry rezultat (3:1, Majka, Cyroń, Zgutczyński) w Zabrzu ustawił w niezłej sytuacji Górnika. W rewanżu a Łazienkowskiej, „Trójkolorowi” nie dali sobie odebrać awansu po remisie 2:2 (Komornicki, Klemenz).

Niestety w kolejnych takich dwumeczach to legioniści eliminowali zespół z Roosevelta. W 1988 roku Górnik zmierzył się z Legia w PP aż czterokrotnie! Wiosną, warszawianie najpierw u siebie zwyciężyli 1:0, by z rewanżu wywieźć korzystny remis 2:2 (Urban, Majka). W listopadzie tegoż roku zabrzanie mieli okazję do rewanżu, ale i tym razem nie dali rady. W Zabrzu lepsza okazała się Legia 2:3 (Rzepka 2), w drugim spotkaniu postawiła kropkę nad „i”, wygrywając dwoma golami.

Sześć lat później Górnik walczył o krajowy prymat na dwóch frontach, w lidze oraz oczywiście w Pucharze Polski. Oba zespoły los zetknął ze sobą w ½ finału, ponownie to Legia wyrzuciła nas „za burtę” (2:5 Szemoński, M. Staniek oraz 2:2 Hajto, Kocyba), a relację wydarzeń sprzed niemal 24 lat możecie przeczytać tutaj.

W dwóch następnych potyczkach (1996, 2003) znowu decydowało jedno spotkanie. Spotkania bez szczególnej historii, zabrzanie uznawali wyższość Legii (odpowiednio 0:1, 0:2) nie potrafiąc zdobyć w nich zdobyć choćby bramki.

Dramatyczny przebieg miał dwumecz w edycji 2004/05, kiedy to rozgrywki pucharowe rozgrywane były w eksperymentalnym systemie. Górnik najpierw wygrał swoją grupę(!), by w 1/8 trafić na Legię. Pierwsze spotkanie w Warszawie wygrali gospodarze 1:0, natomiast cały dramat nastąpił w meczu rewanżowym w Zabrzu. Górnicy prowadzili po regulaminowych 90-u minutach 1:0 po bramce Michała Chałbińskiego, a przecież w 82,’ Krzysztof Bukalski nie wykorzystał rzutu karnego. W dogrywce Legia doprowadziła do wyrównania, jednak sędzia podyktował jeszcze jedną „jedenastkę” dla zabrzan, skutecznie wykonał ją Chałbiński. Rezultat 2:1 oznaczał rzuty karne, gdyż w tamtym regulaminie bramki zdobyte na wyjeździe nie miały „specjalnego” znaczenia. W serii rzutów karnych skuteczniejsi okazali się legioniści, w zespole gospodarzy pomylili się, Juszkiewicz oraz Rambo. Nie był to oczywiście bohater słynnych filmów akcji, a brazylijski zawodnik, którego pełne nazwisko brzmiało Diego Alessandro Rambo (piłkarz ten zginął później w wypadku drogowym).

 

Ostatnie dwa pojedynki pomiędzy Górnikiem a Legia w ramach PP wspominamy bardzo dobrze. Zabrzanie wyrzucali „wojskowych” z rozgrywek w latach 2013 (3:1 Zachara, Łuczak, Oziębała) oraz 2016 (3:2 Kopacz 2, Kurzawa). Relację z tych rywalizacji można przeczytać pod linkami:link 1, oraz link 2,  a my czekamy we wtorek na powtórkę.

Górnik Zabrze vs. Legia Warszawa w PP, bilans w liczbach:

Rywalizacja: 12 razy;
awans: Górnik – 5, Legia – 7
Meczów: 21,
zwycięstwa: Górnik – 8 , Legia – 10, remisy 3
Bilans bramkowy: 34:37

Strzelcy bramek dla Górnika:
5 – Lubański
3 – Majka
2 – Szołtysik, Rzepka, Kopacz, Chałbiński
1 – Czok, Wilczek, Kuchta, Klemenz, Urban, Pałasz, Dolny, Cyroń, Zgutczyński, Komornicki, Hajto, Szemoński, Kocyba, M. Staniek, Zachara, Łuczak, Oziębała, Kurzawa

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Górnik Zabrze “Opowieść o złotych latach”/Roosevelta81.pl