"Wiedziałem, że niebezpiecznie będzie się cieszyć"

0
1281

kosznik_ruch_1314_7867
- Wiedziałem, że niebezpiecznie będzie się cieszyć -
mówi "Sportowi" Władysław Szaryński, legenda Górnika Zabrze. Legendy śląskich klubów przed Wielkimi Derbami Śląska zostały uhonorowane zegarkiem marki Bisset. To wspólna akcja redakcji dziennika "Sport" i właściciela firmy Bisset, Mirosława Minkiny. Zegarki dostali Antoni Piechniczek, Eugeniusz Faber i Władysław Szaryński.

O ile dwóch pierwszych przegrana Ruchu musiała zaboleć - Piechniczek był trenerem Górnika, a jako piłkarz przez lata był związany z "Niebieskimi", to Szaryński miał prawo być po spotkaniu podwójnie szczęśliwy. - Byłem dumny z chłopaków, ale cieszyć się za bardzo... nie mogłem. Po uroczystości wręczenia zegarków zostałem posadzony na trybunie razem z kibicami Ruchu. Po bramce dla chorzowian wiedziałem, że w przypadku goli Górnika niebezpiecznie będzie się cieszyć - śmieje się Szaryński.

Poproszony o ocenę meczu powiedział: - Zwycięstwo gości było zasłużone, chociaż były momenty, kiedy Ruch dominował. Zwłaszcza w pierwszej połowie. Gdy jednak Górnik wyrównał, to już widać było, kto jest lepszy. Druga połowa to już całkowita dominacja Górnika.

Źródło: Sport
Fot.: Roosevelta81.pl

0 komentarzy