Waldemar Fornalik: Stadion Górnika już robi wrażenie

Milo  -  18 lutego 2016 15:20
0
870

Waldemar_Fornalik_Ruch

Podchodzimy do tego meczu bardzo starannie. Będziemy przygotowani na twardy mecz z Górnikiem Zabrze – zapewnia Waldemar Fornalik, trener Ruchu Chorzów.

Już w niedzielę Górnik z Ruchem zmierzy się po raz 105. Zabrzan dopingować będzie ponad 24 tys. publiczność. – Kolejne derby przed nami. Przychodzi nam grać w trochę innych okolicznościach na nowo oddanym stadionie. Stadion nie jest jeszcze w całości, a już robi wrażenie. Liczymy na ciekawy mecz, który nie zawiedzie wszystkich kibiców. Podchodzimy do tego meczu bardzo starannie. Będziemy przygotowani na twardy mecz z Górnikiem Zabrze.

Czy trener chorzowian jakoś specjalnie przygotowuje swój zespół do najważniejszego dla kibiców spotkania w tym sezonie? – Moich zawodników do tego meczu przygotowuje w sposób normalny. Kilku piłkarzy nie zagrało jeszcze w derbach, ale jest ich niewielu. Młodzi zawodnicy grali już w takich okolicznościach, gdzie kibice byli nastawieni przeciwko nam. Nie wyobrażam sobie, żeby z tym był jakiś problem. Jak przygotuję drużynę w sferze mentalnej to już jest inne sprawa. Piłkarze mają świadomość jaki to jest mecz. Musimy zrobić wszystko, aby emocje nie wzięły góry nad rozsądkiem – apeluje trener Ruchu.

Kogo z ekipy chorzowskiego Ruchu może zabraknąć – Ze świeższych urazów mogę wymienić Mateusza Cichockiego do tego dochodzą Michał Helik i Maciek Urbańczyk. Pozostali zawodnicy są przygotowani i gotowi do gry.

Trener Ruchu Chorzów opowiedział też o swoich najbardziej pamiętnych derbach. – Podobnie jak Adam Danch nie liczyłem swoich derbów, bo było ich sporo. Zapamiętałem derby wygrane i przegrane wysoko w Zabrzu. Raz przegrałem nawet 0:4, ale też wygrywaliśmy 2:1 – jako zawodnik. Jako trener pamiętam bardziej te mecze wygrane, a mniej przegrane. Szczególnymi derbami były wygrane 2:1, kiedy zdobyliśmy wicemistrzostwo, czy te w trudnych warunkach, gdzie w śnieżycy został przerwany na trochę mecz. Meczów było naprawdę sporo podchodzę do nich z sentymentem i do każdego trochę inaczej – powiedział na zakończenie trener.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: chorzowianin.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments