W sobotę 31 sierpnia drugi zespół Górnika zmierzy się z Lechią Zielona Góra.
Nasze III-ligowe rezerwy mają ostatnio złą passę. Dwie kolejne porażki w lidze, w tym prestiżowa z bytomską Polonią. Nie udało się również "przeskoczyć" w pucharze, występującej w klasie "O" Sośnicy Gliwice. Czas zatem najwyższy na przełom, tym bardziej, że już za tydzień derby z Ruchem, które odbędą się wyjątkowo przy Roosevelta 81. Na razie wejściówki słabo się sprzedają, a czynnikiem napędzającym do kupowania biletów z pewnością byłby dobry wynik w Zielonej Górze.
Nasi najbliżsi rywale w obecnych rozgrywkach prezentują zmienną formę. Odnieśli jak dotąd dwa zwycięstwa, ponosząc także dwie porażki. Z sześcioma punktami plasują się na szóstym miejscu w tabeli.

Oba zespoły po raz ostatni spotykały się ze sobą dwa sezony temu. Wówczas zielonogórzanie występowali pod nazwą Falubaz. I chociaż zespół z województwa lubuskiego spadał wtedy z ligi, to zdołał dwukrotnie pokonać rezerwy Górnika. Szczególnie dramatyczny przebieg miało spotkanie rewanżowe w Zabrzu, kiedy to zdegradowany już Falubaz zdołał odwrócić losy meczu i pokonać Górnika 4:3. Dla gości było to zwycięstwo na otarcie łez, natomiast zabrzanom zaczęło mocno w oczy zaglądać widmo spadku.
Lekcja historii
Przypomnijmy w tym miejscu historię związaną z jedną z pięknych kart Górnika Zabrze, a dotyczącą obiektu na którym odbędzie się sobotnie spotkanie. Obecnie stadion przy ul. Sulechowskiej może pomieścić 11000 widzów. Rekord frekwencji padł podczas finału PP z 1965 roku, w którym spotkały się zespoły Górnika Zabrze i Czarnych Żagań. Dwadzieścia tysięcy osób oglądało zdecydowane zwycięstwo "Trójkolorowych". Zabrzanie pokonali ówczesną rewelację rozgrywek aż 4:0. Hat-trickiem - i to klasycznym - w tamtym meczu popisał się Ernest Pohl, czwartego gola dołożył Jerzy Musiałek.

2 czerwca 1965, Zielona Góra Górnik Zabrze - Czarni Żagań 4:0 (3:0)
bramki: Pohl 19'k, 25', 45', Musiałek 62'
Górnik Zabrze: Hubert Kostka - Waldemar Słomiany, Stanisław Oślizło, Stefan Floreński, Edward Olszówka, Erwin Wilczek, Jan Kowalski, Zygfryd Szołtysik, Jerzy Musiałek, Ernest Pohl, Roman Lentner. Trener: Ferenc Farsang.
Zabrzańska młodzież może zatem poczuć w sobotę na plecach oddech historii, który, miejmy nadzieję, natchnie w niej jeszcze większego bojowego ducha.
Źródło: roosevelta81.pl
Foto: roosevelta81.pl






