Sośnica Gliwice – Górnik II Zabrze 2:1. Szybkie pożegnanie

Kaszpir  -  28 sierpnia 2019 19:17
3877

Drugi zespół Górnika przegrał z Sośnicą Gliwice 1:2 i pożegnał się z pucharowymi rozgrywkami. Prowadzenie dla zabrzan uzyskał Dominik Skiba. Bramki dla gospodarzy zdobywali, Tomasz Dura oraz Marcin Kiełpiński.

Od pierwszych minut zdecydowaną przewagę uzyskali zabrzanie, raz po raz zagrażając bramce Krasonia. Po upływie kwadransa w znakomitej sytuacji znalazł się Kołodziejczyk, ale z kilku metrów podał właściwie piłkę bramkarzowi Sośnicy. Co nie udało się Erwinowi, po chwili uczynił Dominik Skiba, wyprowadzając Górnika na prowadzenie. Nie minęła kolejne 60 sekund, a futbolówka ponownie wylądowała w siatce gospodarzy, jednak gol nie został uznany, ponieważ padł ze spalonego. W 24 min Skiba miał idealną okazję na podwyższenie rezultatu, tym razem Krasoń okazał się lepszy, broniąc świetną paradą uderzenie z bliskiej odległości. Z upływającym czasem coraz śmielej zaczynali sobie poczynać gliwiczanie. Dwukrotnie do pracy zatrudniony został Paweł Krawczyk, w obu wypadkach golkiper Trójkolorowych pewnie interweniował. Bezradny okazał się w końcówce pierwszej części, kiedy to koronkową akcję przeprowadzili gospodarze, a sfinalizował ją Tomasz Dura.

Druga połowa rozpoczęła się mocnym akcentem ze strony Górnika. Kamil Lukoszek wpadł z lewej strony pola karnego i huknął pod poprzeczkę bramki Krasonia, ten jednak popisał się refleksem i zdołał przenieść futbolówkę nad poprzeczką. Ta część gry toczyła się pod dyktando przyjezdnych, chociaż klarownych okazji nie było zbyt wiele. Częściej górnicy niepokoili bramkarza Sośnicy uderzeniami ze stałych fragmentów gry, ale miejscowy golkiper radził sobie tego dnia w swojej świątyni bardzo dobrze. Minuty mijały, a wciąż utrzymywał się rezultat remisowy, który oznaczałby konkurs rzutów karnych. Podopieczni Marcina Prasoła dążyli jednak do rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie gry i wydawało się, że są tego bliscy. Niestety, tuż przed końcem spotkania dali się raz zaskoczyć rywalom, w szczególności Marcinowi Kiełpińskiemu. I tak oto tegoroczna przygoda z pucharami zakończyła się na wczesnym etapie tych rozgrywek.

Pozytywem tego spotkania może być niezła postawa strzelca bramki dla Górnika, Dominika Skiby. Napastnik zabrzan był bardzo ruchliwy i trudny do upilnowania dla obrońców. Na wyróżnienie zasłużył też Bartosz Baranowicz, który pojawił się na boisku po przerwie. Wiele akcji zabrzan odbywało się z udziałem tego właśnie zawodnika.

Sośnica Gliwice – Górnik II Zabrze 2:1 (1:1)

0:1 – Skiba, 17′
1:1 – Dura, 42′
2:1 – Kiełpiński, 88′

Sośnica (skład wyjściowy): Krasoń – Gad, Rakowiecki, Kuc, Szaruga, Ficek, Kiełpiński, Borowiec, Sobek, Popiel, Dura
Rezerwowi: Piecuch, Barański, Ciechański, Karolczyk
Trener: Piotr Wieczorek

Górnik II (skład wyjściowy): Krawczyk – Surowiec, Zawada, Kamiński, Winglarek, Nowakowski, Skiba, Banaczak, Kołodziejczyk, Lukoszek, Kulanek
Rezerwowi: Neugebauer – Flak, Martuszewski, Matkiewicz, Baranowicz, Gałązkiewicz
Trener: Marcin Prasoł

Sędzia: Robert Matelski
Żółta kartka: Kulanek

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl