Portowcy jak busola dla Górnika Zabrze. "Znamy ich silne i słabe strony"

0
1988

Górnik Zabrze w trzecim meczu piłkarskiej wiosny na boiskach PKO BP Ekstraklasy podejmie Pogoń Szczecin. Portowcy w tym sezonie rozczarowują i zamiast bić się o czołowe miejsca, plasują się w dole ligowej klasyfikacji. Przed sobotnim pojedynkiem przy Roosevelta nadzieje na dobry wynik są duże. 

Latem Górnik w Szczecinie rozegrał świetne spotkanie i wywiózł komplet punktów z Pomorza Zachodniego. Zabrzanie przed sobotnim starciem z Pogonią przestrzegają jednak przed hurraoptymizmem. - To będzie zupełnie inny mecz. Pogoń ma nowego trenera, kadra w dalszym ciągu ma dużo jakości, ale system jest inny i na pewno będzie to wyglądało trochę inaczej niż w Szczecinie - ocenia Michal Gasparik, trener zabrzańskiej drużyny. 

Szkoleniowiec Trójkolorowych uważa, że Portowcy nie przyjadą na Śląsk, by zadowolić się punktem. - Pogoń na pewno nie przyjedzie do Zabrza po remis. Mają swoją jakość, w ostatniej kolejce wygrali i na pewno im to mentalnie pomogło. Czeka nas bardzo trudny mecz, bo rywal będzie chciał pokazać gdzie jest mocny. My te ich silne strony znamy, znamy też słabsze strony i będziemy chcieli tę wiedzę wykorzystać na boisku - zapewnia Słowak.  

Szczecinianie - podobnie jak Górnik - w tym roku dopisali na swoje konto cztery punkty, po remisie z Bruk-Bet Termaliką i zwycięstwie nad Arką. W tabeli zajmują dopiero dwunaste miejsce, ale to nie uśpi czujności sztabu szkoleniowego górniczej drużyny. - Nie patrzę w ocenie rywala tylko na wyniki, ale na skład i jakość jaką ma. Pogoń - szczególnie w ofensywie - jest bardzo mocna. Potrafią stwarzać dużo sytuacji i zdobywać bramki. To mocny zespół i to będzie trudny mecz - przestrzega trener drużyny z Roosevelta. 

Bilety na mecz z Pogonią Szczecin dostępne są TUTAJ

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy