Porażka bardzo boli, mogliśmy zdobyć nawet trzy punkty

g.rajda  -  27 lutego 2021 22:48
1827

Górnik Zabrze słabo wszedł w pojedynek z Legią, szybko stracony gol i nienajlepsza postawa zespołu. Z upływem minut wyglądało to nieco lepiej, choć rezultat remisowy do przerwy, to było maksimum, które zabrzanie mogli ugrać w tej części. Po zmianie stron “Trójkolorowi” powoli łapali rytm i wydawało się, że są nawet bliżej objęcia prowadzenia, tak się jednak nie stało i to goście zwyciężyli przy Roosevelta. Pomeczowy komentarz, w rozmowie z Canal+, przedstawił Martin Chudy.

 – Kiedy doprowadziliśmy do wyrównania, mecz zaczął wyglądać inaczej. Zaczęliśmy grać więcej piłką, mieliśmy kilka sytuacji na strzelenie drugiej bramki. Niestety, to przeciwnik trafił z kontry po naszym błędzie. Bardzo to boli, bo mogliśmy dzisiaj zdobyć nawet trzy punkty.

W wielu momentach sobotniego spotkania, dało się zauważyć, że piłkarze wyraźnie mają problem z murawą. Taka sytuacja miał choćby miejsce przy pierwszym golu dla Legii. Wówczas Martin lekko się uśliznął, co zaważyło na jego interwencji.

 – Przy straconych golach zabrakło nam trochę szczęścia. Byłem blisko w obu sytuacjach. Przy pierwszej poślizgnąłem się lekko, ale nie można zwalać winy na warunki, ponieważ obie drużyny miały takie same. Kostorz zachował się dobrze w tej sytuacji, nawinął Aleksandra Paluszka, aczkolwiek występ naszego młodego obrońcy oceniam dobrze, miał nawet sytuację, by zdobyć gola na 2:2. – zakończył golkiper Górnika.

Źródło: Canal+/ Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl