
Wysoka porażka lidera z będącą na dole tabeli Pogonią Siedlce zakończyła ósmą serię spotkań.
Sensacja, może nie, ale na pewno duża niespodzianka. Potknięcie dotychczasowego lidera wykorzystały pozostałe drużyny z czołówki. Zagłębie w sobotę rozbiło swojego rywala i patrząc na grę podopiecznych Jacka Magiery rysują się jako najpoważniejszy faworyt w walce o Ekstraklasę. Sosnowiczanie odprawili z bagażem czterech bramek MKS Kluczbork, który już w środę zawita na Roosevelta. Na dobre w czubie zagościli także piłkarze "GieKSy". Katowiczanie do przerwy przegrywali z Wisłą, ale po zmianie stron Grzegorz Goncerz wziął sprawy w swoje ręce - a raczej nogi - i w przeciągu trzech minut zdołał zapewnić zwycięstwo swojej drużynie.
W Górniku Zabrze w końcu zaczęli strzelać napastnicy, co pozwoliło "Trójkolorowym" przełamać wyjazdowy koszmar tego sezonu. Po serii trzech porażek zwyciężyło również Podbeskidzie, pogrążając tym samym na dnie tabeli piłkarzy z Pruszkowa.
Znakomita aura przyciągnęła na pierwszoligowe stadiony ok. 18000 kibiców. W każdym meczu ósmej kolejki padały gole, łącznie uzbierało się ich dokładnie 25. Sędziowie pokazali 28. żółtych kartek, dwukrotnie musieli sięgnąć po kartkę koloru czerwonego.
Wyniki 8. kolejki I ligi.
Chojniczanka Chojnice - Stal Mielec 2:0
GKS Katowice - Wisła Puławy 2:1
Olimpia Grudziądz - Górnik Zabrze 1:2
Chrobry Głogów - GKS Tychy 2:2
Drutex-Bytovia Bytów - Sandecja Nowy Sącz 2:0
Zagłębie Sosnowiec - MKS Kluczbork 4:0
Znicz Pruszków - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1
Stomil Olsztyn - Miedź Legnica 0:1
Wigry Suwałki - Pogoń Siedlce 1:4
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






