Pod lupą: Krzysztof Mączyński w meczu z Irlandią

Luq  -  20 listopada 2013 16:38
800


maczynski
Biało-czerwoni zremisowali bezbramkowo z Irlandią drugi mecz pod wodzą Adama Nawałki . W spotkaniu tym od początku zagrał Krzysztof Mączyński, a pod koniec meczu na boisku pojawił się również Paweł Olkowski. Obu wzięliśmy pod lupę i poniżej przedstawiamy szczegółowe statystyki:

Kontakty z piłką – 35 ( z czego 30 w pierwszej połowie) – Mniej niż w Górniku ale to Irlandia była częściej przy piłce.
Strzały celne – 0 – Nie miał okazji do uderzenia na bramkę rywali.
Strzały niecelne – 0
Strzały zablokowane – 0
Podania celne – 23 (20) – w tym 2 długie
Podania niecelne – 7 (6) – Sporo, na szczęście żadne niecelne podanie nie prokurowało groźnych sytuacji ze strony przeciwnika.
Podania kluczowe – 3 (3) – Całkiem przyzwoity wynik. Tego się oczekuje od środkowych pomocników. Wprawdzie dwa z kluczowych podań były po stałych fragmentach gry ale już trzecie na dobrą pozycję do Kuby Błaszczykowskiego.
Dośrodkowania celne – 3 (2) – Wszystkie po dośrodkowaniach z rzutów wolnych, po których Polacy dwa razy oddali strzały.
Dośrodkowania niecelne – 2 (2) – Oba niecelne dośrodkowania z rzutów rożnych.
Pojedynki główkowe wygrane – 3 (2) – Niestety jedno główkowanie zakończyło się bardzo źle dla naszego kapitana.
Pojedynki główkowe przegrane – 0
Faulował – 1 (0) – Dosyć czysta gra zabrzanina. “Złym Policjantem” był Michał Pazdan.
Faulowany – 1 (1)
Wybicia – 2 (1) – Jedno bardzo efektowne nożycami z własnego pola karnego.
Straty – 0 – Idealnie w tej statystyce.
Przechwyty – 3 (3) – Jeden z przechwytów po ładnym pressingu przed polem karnym przeciwnika , po którym Polacy mieli okazję uderzyć na bramkę.
Blok przy strzale przeciwnika – 1(1)
Spalone – 0
Bramki – 0.
Asysty – 0

Nasz komentarz: Kapitan “Trójkolorowych”  dostał szansę od początku spotkania z Irlandią i zaprezentował się co najmniej przyzwoicie. Miał trzy kluczowe podania, a po jednym z przechwytów Polacy groźnie strzelali. Wprawdzie początek miał dosyć nieśmiały i piłka go nie szukała, ale starał się inicjować grę pressingiem (raz nawet podbiegł aż do bramkarza gości).  Nieco mniej angażował się w grę defensywną przy ataku pozycyjnym Irlandczyków. Tu z kolei było widać, że Michał Pazdan miał się bardziej pokazywać. Niestety mecz dla Mączyńskiego zakończył się pechowo gdy zderzył się z Piotrem Ćwielongiem w 54′.
Od 81′ na murawie w Poznaniu pojawił się również Paweł Olkowski. Tym razem Adam Nawałka wystawił go na pozycji skrzydłowego. Piętnaście minut jakie spędził na boisku (sędzia doliczył aż sześć minut) dotknął pięć razy piłkę, w tym trzy razy ładnie opanowując futbolówkę w ataku. Zaliczył dwa celne podania oraz jedno uderzenie w światło bramki po ładnym dryblingu. Wspomnieć też należy, że w tym spotkaniu wystąpili dwaj byli zawodnicy Górnika – Adam Marciniak i wspomniany Michał Pazdan. Rozegrali całe spotkanie i zaprezentowali się przyzwoicie. Szczególnie gracz Jagiellonii w swoim stylu wybijał chęć do gry atakującym Irlandii.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: sport.fakt.pl