Pavels Steinbors: Przed nami nowy sezon i mam przeczucie, że będzie dobrze

Milo  -  23 czerwca 2014 13:28
587

Steinbors_Ruch1314

Ostatnim zawodnikiem, który pojawił się w zespole Górnika po urlopie był Pavels Steinbors –  Chciałem pobyć z rodziną, wypocząć dobrze po ciężkim sezonie. Oczywiście, to wszystko było uzgodnione z trenerem Robertem Warzychą. Jestem mu bardzo wdzięczny za to, że wyraził zgodę na dłuższy urlop. mówi zawodnik w rozmowie z oficjalną stroną klubową.

Co się stało, że kilka dni później rozpocząłeś przygotowania do nowego sezonu?

– Chciałem pobyć z rodziną, wypocząć dobrze po ciężkim sezonie. Oczywiście, to wszystko było uzgodnione z trenerem Robertem Warzychą. Jestem mu bardzo wdzięczny za to, że wyraził zgodę na dłuższy urlop. W sobotę byłem już z drużyną w Rudzie Śląskiej, gdzie koledzy zagrali pierwszy sparing przed nowym sezonem.

W trakcie urlopu przebywałeś tylko na Łotwie, czy też wypoczywałeś w bardziej ciepłych krajach?

– Poleciałem z rodziną do Turcji, a konkretnie do Kemer. To piękna miejscowość nad Morzem Czarnym oddalona o 42 km na południe od lotniska w Antalyi. Bardzo fajny pobyt, dużo słońca i kąpieli w morzu. Takich wysokich temperatur, jak na mundialu w Brazylii na szczęście nie było.

Pod koniec sezonu nie stałeś już w zabrzańskiej bramce, gdyż zostałeś powołany na Baltic Cup. Debiutu w pierwszej reprezentacji nie doczekałeś się jednak…

– Mam za sobą gry w reprezentacjach młodzieżowych Łotwy, natomiast na Baltic Cup w obu meczach byłem na ławce. Pierwszym bramkarzem cały czas jest Andris Vanins, który broni w Szwajcarii w FC Sion. Trener Łotwy powiedział mi, że mam spokojnie czekać na swoją szansę. Wygraliśmy zresztą Baltic Cup, pokonując w finale Litwę 1:0. To na pewno sukces naszej reprezentacji.

W jakiej dyspozycji fizycznej i psychicznej wróciłeś z urlopu?

– Czuję się bardzo dobrze, czeka mnie ciężka praca i bardzo się cieszę, że znowu jestem z kolegami w Zabrzu. Przed nami nowy sezon i mam przeczucie, że będzie dobrze. Przed poniedziałkowym treningiem byłem w Katowicach, gdzie odbyłem zaległe badania siły i mocy. We mnie jest sporo mocy (śmiech – red)…

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Roosevelta81.pl