Niezapomniane zwycięstwa Górnika w WDŚ: Lubański zaprosił do tańca

Torcidos  -  2 kwietnia 2015 22:37
0
797

``````````````````````````````````Czasami zdarza się, że zawodnikowi „leży” dany rywal. To znaczy, że choćby nic nie strzelał przez cały sezon, to przeciwko temu przeciwnikowi zawsze coś ukuje. Włodzimierzowi Lubańskiemu, wspaniałemu piłkarzowi Górnika, mało który klub nie „leżał”, ale na Ruch miał szczególny patent. Legendarny napastnik w WDŚ strzelił aż..osiemnaście bramek! Dzisiaj w Ekstraklasie połowa napastników w całej swojej karierze nie strzeliła tylu bramek, a co dopiero mówić o jednym, konkretnym przeciwniku.

23 października 1971 (sobota), godzina 17:30

Ruch Chorzów – Górnik Zabrze 1:4 (0:1)
0:1 – Lubański 35′
0:2 – Lubański 63′
0:3 – Lubański 68′
0:4 – Lubański 77′
1:4 – Marx 89′

Mecz z 23 października był jednym z najbardziej kluczowych momentów sezonu 1971-72. Liderujący w tabeli Ruch podejmował w Chorzowie, grającego w kratkę, Górnika. Zaczęło się zgodnie z przewidywaniami, bo do ataku ruszyli gospodarze. Najgroźniejszą okazję miał Joachim Marx, ale jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce Górnika. Od tego momentu goście prowadzeni przez Antoniego Brzeżańczyka zaczęli grać coraz lepiej, co pozwoliło im wyjść na prowadzenie, za sprawą Włodka Lubańskiego. Jednak prawdziwe „show” napastnik Górnika zrobił po przerwie. W przeciągu czternastu minut ustrzelił klasycznego hat-tricka. Ruch zdołał odpowiedzieć tylko honorową bramką, strzeloną przez Marxa.

Źródło: Roosevelta81.pl/wikigornik.pl
Foto: wikigornik.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments