Na takiej murawie biega się jak po plaży. Mam przekonanie, że do poniedziałku ktoś do nas dołączy

Luq  -  26 lutego 2022 23:16
2
3402

Poznaliśmy komentarz trenera Jana Urbana po meczu Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze.

Waldemar Fornalik (trener Piasta):Jest takie określenie – „mecz walki”. Jeżeli ktoś do tej pory nie wiedział jak taki mecz wyglądał, to przy tej okazji mógł się przekonać. Nie było zbyt dużo dobrej gry, z pewnością z powodu trudnych warunków. Drużyny przywiązywały dużą uwagę do gry defensywnej. Górnik w tym sezonie prezentuje się bardzo dobrze i było widać, że ciężko nam się kreowało sytuacje podbramkowe. Górnik miał swoje szanse w pierwszej połowie, my w końcówce spotkania. Gra toczyła się w środku boiska, ale niewiele z niej wynikało. Na pewno ten mecz kosztował obie drużyny dużo zdrowia, a stara prawda mówi – „meczu, którego nie można wygrać trzeba zremisować”.

Jan Urban: (trener Górnika): – Sytuacji było jak na lekarstwo, na początku fajną miał Darek Pawłowski. Piast miał swoją na końcu. Nie da się grać na takim boisku. Dzisiaj widzieliśmy mnóstwo długich podań… dlaczego? Nie chcieliśmy ryzykować wyprowadzania piłki przed własną bramką, ponieważ było łatwo o błąd. Stąd też taka, a nie inna gra z naszej strony. Rywale również posyłali dosyć dużo piłek za linię obrony. Na tym boisku graliśmy 210 minut, łącznie z pucharem i przez ten czas nie padł gol. Z jakiejś przyczyny się to wzięło. Zawodnicy zostawili mnóstwo zdrowia, bo na takiej murawie biega się jak po plaży. Dużo kontaktów, dużo drobnych stłuczek, ale na szczęście bez poważniejszych urazów. Dzięki Bogu, bo o kontuzje nie było trudno z powodu warunków w jakich toczył się mecz. Szkoda, bo to przecież derby i powinno wyglądać inaczej.

JU o wąskiej kadrze i potencjalnych transferach

Hiszpański napastnik Jota Peleteiro oraz Brazylijczyk Seba? – tutaj powiedziałbym „bardzo zimno”. Jeśli chodzi o inne nazwiska to „cieplej”. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży dobrze i ktoś do nas dołączy, choć zostało niewiele czasu, mam przekonanie, że do poniedziałku ktoś będzie. Szukamy zawodników ofensywnych. W obronie gramy „piątką”, jest jeszcze Szymański. W razie jakiś absencji, odpukać, zagramy „czwórką”. Jakoś musimy sobie poradzić do końca sezonu jeśli chodzi o linię defensywną, natomiast wierzę w to, że uda nam się załatwić zawodników do ofensywy. Mogliśmy też powołać kilku młodych chłopaków. Nie jest to jednak plan na nich, żeby siedzieli na ławce. Dzisiaj akurat druga drużyna grała swój sparing i wysłaliśmy ich tam, by po prostu pograli w piłkę. Muszą mieć rytm meczowy stąd też tak, a nie inaczej wyglądała kadra. Poza tym, nie było również Lukasa Podolskiego.

JU o zmianie Krzysztofa Kubicy

Został zmieniony ponieważ inni też chcą grać. W tym przypadku wymieniamy młodzieżowca na młodzieżowca. Z drugiej strony mamy trzy spotkania w tygodniu, nic się nie stanie Krzyśkowi, jeżeli zagra 60 minut, aniżeli cały mecz. Nie zmieniłem go dlatego, że grał słabiej.

JU o Lukasie Podolskim

Jest taka szansa, że zagra w pucharowym meczu z Lechem, natomiast to są urazy mięśniowe i różnie to wygląda. Tam nie było jakiegoś zerwania, tylko naciągnięcie mięśnia dwugłowego. Mam nadzieję, że Lukas szybko do nas wróci.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

210 minut bez gola na takim ”boisku”A do tej kolejki w Gliwicach w tych kilkunastu meczach rozegranych jesienią i plus w lutym strzelono 36 goli….w jednym meczu nawet sześć innym,siedem.I tylko z Górnikiem remis w Pucharze i w lidze.

Nie da się grać na tym boisku, ale w meczu pucharowym w I połowie dało się grać. Ten mecz przypominał 80 minut meczu Górnika z Jagiellonią. Na boisku którym dało się grać, bo mecz był w Zabrzu, ale też widziałem to samo co w Gliwicach. Górnik chyba jest przygotowany na granie na dobrym poziomie co 2 tygodnie. Jedyny plus to obrona i bramkarz. Reszta jest milczeniem.