Górnik Zabrze przegrał 0:1 w domowym meczu z Pogonią Szczecin w ramach spotkań 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Zapraszamy na pomeczowy przegląd prasy.
Dziennik Zachodni
Zabrzanie mieli zostać liderami, ale VAR zabrał im nawet punkt
W sobotę 21 lutego 2026 roku w meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał z Pogonią Szczecin 0:1 (0:0). O wygranej gości zdecydował rzut karny w doliczonym czasie, który był efektem analizy VAR.
Całość znajdziecie TUTAJ.
Przegląd Sportowy
Sensacja w Zabrzu! Gol w 90. minucie, zmarnowana szansa na zmianę lidera!
Sensacja w Zabrzu! Rozpędzony wicelider Ekstraklasy podejmował walczącą o utrzymanie Pogoń Szczecin. Gospodarze już po kilku minutach mogli prowadzić, ale dwukrotnie mieli ogromnego pecha. W 90. minucie doszło do absolutnego wstrząsu. Kontrowersyjny rzut karny w samej końcówce sprawił, że goście wyszarpali zwycięstwo i w dramatycznych okolicznościach przełamali wieloletnią klątwę stadionu w Zabrzu. Taki wynik ma ogromny wpływ na tabelę.
Całość znajdziecie TUTAJ.
Meczyki.pl
Pogoń ucieka strefie spadkowej! Ależ miała szczęście.
Pogoń Szczecin zdołała wygrać z Górnikiem Zabrze 1:0 (0:0). W pierwszej połowie "Portowcy" nie oddali żadnego strzału, ale końcowy wynik był po ich stronie.
Całość znajdziecie TUTAJ.
Goal.pl
Jeden gol i osiem kartek. Rzut karny rozstrzygnął mecz Górnik i Pogoń.
Zwycięstwo, remis i porażka - z takim "noworocznym" bilansem do sobotniego pojedynku przystępowały nie tylko Górnik Zabrze, ale także Pogoń Szczecin. To sugerowało, że w sobotę obie ekipy podzielą się punktami. Potwierdziła to także pierwsza połowa.
Całość znajdziecie TUTAJ.
Grafika: Roosevelta81.pl







Degrengolada trwa najlepsze. Na siłę chcą zejść z miejsc premiowanych udziałem w pucharach . Zresztą Podolski w jednym z ostatnich wywiadów Sam stwierdził że siódme miejsce to to w co celują. Bo nie są nastawieni na wyższe miejsca, czytaj chcą mieć szybciej wakacje zaraz po skończeniu się rozgrywek ligowych każdy chce jechać do domu i odpoczywać długo odpoczywać .
Trzeba było strzelać w 90minutach a nie dopiero brać sie do roboty po straconym w oczywiście sposób karnym a nie jak to pismak pisze po kontrowersyjnym, ręka była oczywista więc karny sie należał
Grali tak jakby nie chcieli zagrać w europejskich pucharach