Media o meczu Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin: VAR zabrał nawet punkt

3
6701

Górnik Zabrze przegrał 0:1 w domowym meczu z Pogonią Szczecin w ramach spotkań 22. kolejki PKO BP Ekstraklasy. 

Zapraszamy na pomeczowy przegląd prasy.

Dziennik Zachodni


Zabrzanie mieli zostać liderami, ale VAR zabrał im nawet punkt

W sobotę 21 lutego 2026 roku w meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał z Pogonią Szczecin 0:1 (0:0). O wygranej gości zdecydował rzut karny w doliczonym czasie, który był efektem analizy VAR.

Całość znajdziecie TUTAJ.


Przegląd Sportowy


Sensacja w Zabrzu! Gol w 90. minucie, zmarnowana szansa na zmianę lidera!

Sensacja w Zabrzu! Rozpędzony wicelider Ekstraklasy podejmował walczącą o utrzymanie Pogoń Szczecin. Gospodarze już po kilku minutach mogli prowadzić, ale dwukrotnie mieli ogromnego pecha. W 90. minucie doszło do absolutnego wstrząsu. Kontrowersyjny rzut karny w samej końcówce sprawił, że goście wyszarpali zwycięstwo i w dramatycznych okolicznościach przełamali wieloletnią klątwę stadionu w Zabrzu. Taki wynik ma ogromny wpływ na tabelę.

Całość znajdziecie TUTAJ.


Meczyki.pl


Pogoń ucieka strefie spadkowej! Ależ miała szczęście.

Pogoń Szczecin zdołała wygrać z Górnikiem Zabrze 1:0 (0:0). W pierwszej połowie "Portowcy" nie oddali żadnego strzału, ale końcowy wynik był po ich stronie.

Całość znajdziecie TUTAJ.


Goal.pl


Jeden gol i osiem kartek. Rzut karny rozstrzygnął mecz Górnik i Pogoń.

Zwycięstwo, remis i porażka - z takim "noworocznym" bilansem do sobotniego pojedynku przystępowały nie tylko Górnik Zabrze, ale także Pogoń Szczecin. To sugerowało, że w sobotę obie ekipy podzielą się punktami. Potwierdziła to także pierwsza połowa.

Całość znajdziecie TUTAJ.

Grafika: Roosevelta81.pl

3 komentarzy

Degrengolada trwa najlepsze. Na siłę chcą zejść z miejsc premiowanych udziałem w pucharach . Zresztą Podolski w jednym z ostatnich wywiadów Sam stwierdził że siódme miejsce to to w co celują. Bo nie są nastawieni na wyższe miejsca, czytaj chcą mieć szybciej wakacje zaraz po skończeniu się rozgrywek ligowych każdy chce jechać do domu i odpoczywać długo odpoczywać .

Trzeba było strzelać w 90minutach a nie dopiero brać sie do roboty po straconym w oczywiście sposób karnym a nie jak to pismak pisze po kontrowersyjnym, ręka była oczywista więc karny sie należał

Grali tak jakby nie chcieli zagrać w europejskich pucharach