Mańka zerwał więzadło w kolanie. "Nie wygląda to zbyt dobrze"

0
1420

IMG_8199

Nie ciekawie wyglądała sytuacja z 72. minuty meczu, kiedy wprowadzony na boisko zaledwie 6 minut wcześniej Mańka opuszczał plac gry na noszach. - Nie wygląda to zbyt dobrze, ale nie przesądzajmy - powiedział tuż po meczu klubowy lekarz Zbigniew Kwiatkowski. Kilka godzin później potwierdził się najgorszy scenariusz: Mańka zerwał więzadło w kolanie i wypada z gry na co najmniej kilka miesięcy.

Zawodnik po meczu w asyście lekarzy wskoczył jedną nogą do karetki, kontuzjowane kolano uniemożliwia mu sprawne poruszanie się: - Maciek pojechał na badania do szpitala, na rezonans magnetyczny. Po otrzymaniu wyników badań będzie można powiedzieć coś więcej. Nie wygląda to zbyt dobrze, ale nie przesądzajmy - mówił klubowy lekarz Zbigniew Kwiatkowski. Sam kontuzjowany również nie wiele był w stanie powiedzieć. Potwierdził, że być może jest to uraz więzadeł krzyżowych. Po szczegółowych badaniach okazało się, że zerwał więzadło w kolanie i wypadł z gry na dobrych kilka miesięcy.

Podczas meczu z Piastem urazu nabawił się również nasz najstarszy gracz w zespole: - Radek naciągnął mięsień dwugłowy uda. Z kontuzjami mięśniowymi jest tak, że lepiej 1-2 dni poczekać niż miałoby być za wcześnie. Na razie "Sobol" ćwiczy te partie, które może - mówi lekarz. Mecz w Gdańsku już w sobotę, ale nie wiadomo czy nasz pomocnik zdąży się wykurować: - Do gry wróci może za parę dni lub tygodni. Ciężko powiedzieć czy zagra w meczu z Lechią - dodaje Kwiatkowski. Wydaje się, że klubowi lekarze nie będą chcieli ryzykować i Radek odpocznie, aby był gotowy na spotkanie z Ruchem Chorzów, które odbędzie się w poniedziałek 6 kwietnia, o godzinie 15.30.

Ostatnim pechowcem jest Mariusz Przybylski, który jest trakcie planowej rehabilitacji. - Poza tym wszyscy żyją- zakończył optymistycznie lekarz "Trójkolorowych".

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy