Łyso Wam?

Pionek  -  24 maja 2017 17:59
0
12141

Tytuł dość wymowny, aczkolwiek odnosi się do wszystkich krytyków trenera Brosza. Podpatrywałem mecz ze Stomilem, zauważyłem jak wielu z naszych kibiców to hipokryci. Najpierw strata bramki potem szybka strata drugiej i przeciętny Kowalski już zaczął ciskać komentarzami i siać nienawiść do drużyny, a zwłaszcza do naszego szkoleniowca Marcina Brosza. Po to, aby 1,5h później nosić go na rękach i wychwalając pod niebiosa charakter w drużynie. A kto ten charakter zasiał? Kto odpowiada za to, że nasi młodzi chłopcy dostają szansę, że walczą, że nie ma dla nich przegranego meczu?

MARCIN BROSZ!!!

Od początku sezonu właściwie pod każdym tematem związanym z naszą drużyną czytam o krytyce wobec trenera, na trybunach nie raz słyszałem o krytyce wobec jego działań zarówno na trybunie południowej, jak i pozostałych. Tymczasem człowiek, który w pionie sportowym odpowiada za wszystko, ponieważ klub nie zatrudnia specjalistów, wykonuje najlepszą pracę dla Górnika. Śmiem twierdzić, że robi lepszą robotę niż A. Nawałka tak wychwalany tu przez 90% użytkowników.

Dlaczego?

Dlatego, że trener Nawałka dostał skład gotowy po spadku zostali praktycznie wszyscy piłkarze, dostał transfery, dostał kadrę dojrzałych i gotowych zawodników do walki i dostał spory budżet. Wprowadzał młodzież, sprowadzoną do klubu, ale tylko częściowo, bo jak to inaczej wytłumaczyć:

Skład Górnika na derby z GieKSą w 2010 roku (Adam Nawałka):

Nowak (28) – Kulig (30), Banaś (28), Pazdan (23), Gajewski (22) – Bonin (27), Strąk (27), Przybylski (28), Szczot (28) – Pitry (29), Wodecki (22)

Średnia wieku: 26,50

Skład Górnika na mecz z Legią Warszawa w 2012 roku (Adam Nawałka):

Skorupski(21) – Bemben(36), Danch(25), Szeweluchin(30), Gancarczyk(31) – Olkowski(22), Przybylski(30), Iwan(28), Nakoulma(25), Kwiek(29) – Milik(18)

Średnia wieku: 26,80

Skład Górnika na Śląski Klasyk w 2017 roku (Marcin Brosz):

Loska (21)Wolniewicz (24), Kopacz (25), Suarez (27), Olszewski (21) – Matuszek (28), Żurkowski (20), Wolsztyński (23), Kurzawa (24) – Ledecky (24), Angulo (33)

Średnia wieku: 24,50

*Na czerwono wychowankowie

Różnice widać gołym okiem. Ktoś powie brzydko, że nie ma co porównywać oka do czterech liter, ale kto pamięta jaką toporną piłkę graliśmy w 1 Lidze i przez prawie połowę pierwszego sezonu w ekstraklasie, kto pamięta fatalne wiosny?? Chyba mamy krótką pamięć, jak wypominane było Nawałce kompletny brak stylu w drużynie, a jednak został i zrobił kawał roboty, co trzeba mu oddać. Sam pamiętam krytykantów, którzy domagali się wyrzucenia Nawałki, gdy drużynie nie szło. Natomiast Marcin Brosz jest w co najmniej o połowę gorszej sytuacji, w klubie nie ma nic, począwszy od skautingu, dyrektora sportowego, marketingu, rzecznika prasowego, na prawdziwym prezesie kończąc. Mimo to nie boi się stawiać na tych chłopaków, chłopaków stąd. Można by rzec, że trener jest ojcem występów i debiutów naszych młodzieżowców.

Kopacz u Nawałki był wypożyczany i spisywał się w innych klubach bardzo dobrze, mimo to szansy nie dostał. Kurzawa podobnie dopiero przed samym odejściem Nawałki, Rafał dostawał szansę jednak nie było to nic specjalnego. Adam Wolniewicz przyszedł z juniorów już w 2011 roku, ale szansy nigdy nie dostał i z powrotem odesłano go do juniorów. Łukasz Wolsztyński, który dał nam wiele punktów na wiosnę dostał szansę dopiero u Brosza.

Co mi się osobiście podoba? Cierpliwość i konsekwencja trenera do swoich zawodników. Wolniewicza i Olszewskiego mógł zmienić już w pierwszej połowie meczu z Stomilem, ale dał szansę rehabilitacji i się opłaciło. Matuszka, którego kilkanaście razy krytykowanego i wyrzucanego z klubu obdarzył zaufaniem i opaską kapitańską, a ten robi świetną robotę w Górniku. W ostatnim meczu zaliczył bardzo ważną bramkę.

Jak powiedział Artur Płatek „Żeby znów osiągnąć sukces na miarę naszego klubu, potrzeba ciężkiej pracy całego sztabu ludzi, którzy mogą takiej rzeczy dokonać, ani ja sam, ani trener Brosz nie jest w stanie w pojedynkę wszystkiego zmienić.”

Problem jest tylko jeden, sztabu ludzi nie mamy, tylko Brosza i jego współpracowników. I to tyle jeśli chodzi o profesjonalizm przy Roosevelta.

Mam nadzieje, że kariera trenera w Górniku potrwa jeszcze długo i będziemy mogli nie raz cieszyć się z występu naszych piłkarzy pod jego wodzą, a wtedy przypomnę sobie o wszystkich krytykach jego pracy, którzy będą go nosić na rękach, a jeszcze niedawno domagali się odejścia – głosząc, że to trener niszczy Górnika, bo nie ma warsztatu i kontroli nad szatnią. Pamiętajmy, że konstruktywna krytyka jest jak najbardziej wskazana, ale nie wymagajmy tiki-taki w Zabrzu. Zapominamy o fakcie, że to nie Barcelona, Real, Bayern ani nawet Ajax Amsterdam gra na stadionie przy ul. Roosevelta, ale nasz zabrzański Górnik, który, żeby osiągnąć coś więcej niż powrót do ekstraklasy potrzebuje szeregu specjalistów, a nie tylko dobrego trenera, którym niewątpliwie jest Brosz oraz odpowiedniej kadry.

Ze sportowym pozdrowieniem ?

TEKSTY PUBLIKOWANE W DZIALE “OKIEM ŻABOLA” SĄ PRYWATNYMI OPINIAMI AUTORA

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments