Kamil Kosowski: Byłbym ostrożny mówiąc, że Wieczorek był słaby, a Warzycha nie ma pomysłu

0
1118

iwan2_gornik_lech_1314
- Górnik wiosną praktycznie nie miał defensywy - mówi w "Sporcie" Kamil Kosowski, były piłkarz Górnika Zabrze.

- Do tego doszedł wielki problem z bramkarzem. Mając takie "miny" trudno o sukces. Rozsypała się też druga linia. Proszę wyjąć z każdej drużyny takich piłkarzy, jak Mączyński i Przybylski... To powoduje kolejne kłopoty, jak choćby brak konkurencji na treningach. Ktoś jest słabszy, ale wie, że zagra, bo innego nie ma! Dlatego byłbym bardzo ostrożny mówiąc, że Wieczorek był słaby, a Warzycha nie ma pomysłu - podkreśla Kosowski.

- Zastanowiłbym się teraz, czy stawiać na Olkowskiego, skoro odejdzie. Czy już sprawdzać kogoś w kontekście nowego sezonu? Kilku piłkarzy musi udowodnić, czy się nadają i czy można na nich budować zespół. Lepszej okazji już nie będzie. Z Zabrza przecież odejdzie wielu piłkarzy, a już w połowie lipca gramy od nowa.

Źródło: Sport
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy