Górnik nie miał pieniędzy na zgrupowanie? “To nie jest prawda”

Milo  -  17 lutego 2017 16:12
6748

Górnik Zabrze po licznych zawirowaniach udał się w środowy wieczór na krótkie zgrupowanie do Słowenii. Niektórzy w tej sytuacji dopatrywali się drugiego dna w postaci braku funduszy. – Czytałem, że zdecydował brak pieniędzy. To nie jest prawda – przekonuje w rozmowie ze “Sportem” Marcin Brosz, trener Górnika.

Górnik ostatecznie pojechał na drugie zimowe zgrupowanie, ale decyzja o wyborze miejsca zapadła dopiero na kilkanaście godzin przed wyjazdem. – W Górniku się nie przelewa, ale środki na drugie zagraniczne zgrupowanie były zarezerwowane. Od początku chodziło mi o jakość sparingpartnerów. I to nie “wirtualną”, czyli pojedziemy, a na miejscu zobaczymy z kim da się zagrać. Dlatego czekaliśmy do końca na konkret i to na papierze – wyjaśnia Brosz.

Pod uwagę brane były trzy kierunki: Chorwacja, Turcja i właśnie Słowenia. Trener Marcin Brosz nie zamierzał popełniać błędów swojego poprzednika i wszystko dokładnie sprawdził. – Chorwacja nie była zła, ale pojechaliśmy zobaczyć co nas czeka. Zakwaterowanie dobre, ale boiska w bardzo złym stanie. W Słowenii są boiska w bardzo dobrym stanie, a zagramy dwa mecze z klubami tamtejszej ekstraklasy. To nam wystarczy – zapewnia szkoleniowiec Górnika. 

Źródło: Roosevelta81.pl/Sport
Foto: Roosevelta81.pl