Górnik – Stal 1:1. Na bakier ze skutecznością

Torcidos  -  5 sierpnia 2016 22:24
0
912

IMG_9231Górnik nadal bez zwycięstwa w I lidze. Podopieczni Marcina Brosza zremisowali z beniaminkiem, Stalą Mielec 1:1. Gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Bartosz Kopacz, natomiast po strzale z rzutu wolnego wyrównał Jakub Żubrowski.

Po nieudanej inauguracji w Legnicy, Marcin Brosz zdecydował się na dwie zmiany w wyjściowej jedenastce. W ataku od początku spotkania zagrał Szymon Skrzypczak, natomiast w miejsce Erika Grendela zobaczyliśmy Mariusza Przybylskiego.

W pierwszych dwudziestu minutach nie działo się dosłownie nic. Górnik dłużej utrzymywał się przy piłce, lecz nie przekładało to się na sytuacje podbramkowe. Kolejne dośrodkowania w kierunku osamotnionego w polu karnym Skrzypczaka były bowiem z góry skazane na niepowodzenie. Stal starała się wychodzić z kontratakami, ale były one przeprowadzane równie nieudolnie, co akcje gospodarzy.

Górnik obudził się dopiero w trzecim kwadransie gry. Sygnał dał w 29′ Konrad Nowak, którego ładny strzał zza pola karnego sparował na rzut rożny Libera. Kilka minut później bramkarz gości kolejny raz popisał się znakomitą interwencją, tym razem broniąc atomowe uderzenie Rafała Kurzawy z boku pola karnego. Nie inaczej było w przypadku próby Dawida Plizgi, z którą także poradził sobie Libera. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W 37′ dośrodkowanie Plizgi z rzutu rożnego fantastycznie piętką przedłużył Szeweluchin i z najbliższej odległości piłkę do siatki wpakował Bartosz Kopacz. Górnik starał się pójść za ciosem i jeszcze przed przerwą zdobyć drugiego gola, lecz ostatecznie obie ekipy schodził do szatni przy wyniku 1:0.

Gdy druga połowa jeszcze na dobre się nie rozpoczęła, bramkę wyrównującą zdobyli zawodnicy Stali. W 48′ genialnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Jakub Żubrowski, nie dając żadnych szans Mateuszowi Kuchcie. Nie minęły dwie minuty, a goście mogli wyjść na prowadzenie. Dośrodkowanie Prejsa przeciął jeden z obrońców Górnika i piłka zmierzała w samo okienko bramki, jednak z tym strzałem fantastycznie poradził sobie młody bramkarz “Trójkolorowych”.

Po chwilowym zamroczeniu do głosu ponownie doszli podopieczni Marcina Brosza. W 58′ Dawid Plizga dokładnie dośrodkował na głowę Adama Dancha, jednak ze strzałem naszego kapitana poradził sobie dobrze dysponowany tego dnia Libera. Po chwili na bramkę po zagraniu Cerimagicia uderzał sam Plizga, lecz także bezskutecznie. Na tablicy wyników wciąż widniał wynik 1:1.

Górnik otwierał się coraz bardziej, a to dawało gościom szanse na kontrataki. W 74′ po szybkim wyjściu z atakiem, w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Buczek, ale na posterunku był Kuchta. Górnik natomiast wyglądał coraz bardziej bezradnie, a na trybunach można było usłyszeć pierwsze gwizdy.

W doliczonym czasie gry Górnik ruszył z prawdziwą nawałnicą. Najpierw, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym Miedzi piłka odbijała się od głów kolejnych zawodników gości, aż w końcu trafiła do stopera Górnika. Ten jednak uderzył głową wprost w ręce bramkarza. Po chwili zza pola karnego uderzał Marcin Urynowicz, a tuż przed końcowym gwizdkiem z rzutu wolnego uderzał Dawid Plizga. Wynik jednak już się nie zmienił i Górnik zremisował ze Stalą Mielec 1:1.

 

Górnik Zabrze – Stal Mielec 1:1 (1:0)
1:0 – Kopacz 37′
1:1 –  Żubrowski 47′

Górnik: Kuchta – Matuszek, Kopacz, Szeweluchin (55′ Cerimagić), Kurzawa – Gergel, Przybylski, Danch, Nowak (71′ Grendel), Plizga – Skrzypczak (71′ Urynowicz)
Trener: Marcin Brosz

Stal: Libera – Sulewski, Zalepa, Kiercz, Getinger – Żubrowski, Marniec – Szczepański (86′ Lech), Prejs, Cholewiak (64′ Buczek) – Sobczak.
Trener: Janusz Białek

Żółte kartki: Matuszek, Kopacz – Buczek
Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments