Bierność legend i brak kibicowskich działań

Kibic   11 grudnia 2016 20:14   
212

kibice_Chrobry_1617

Chciałbym podzielić się przemyśleniami dotyczącymi braku głośnego tupnięcia byłych legend Górnika. Boli mnie to, że często pytani przez dziennikarzy o sytuacje w Górniku – kwitują to tylko prostym zdaniem: “szkoda takiego klubu”. Wielu z nich po prostu zapomniało, że to właśnie dzięki Górnikowi zaistnieli w seniorskiej piłce.

Odniosę się także do sytuacji w Ruchu Chorzów. Ktoś pomyśli – nie nasz cyrk nie nasze małpy, ale obecna sytuacja 14-krotnych mistrzów Polski jest podobna do naszej. Jest wiele łączących nas spraw chociażby długi oraz katastrofalny sposób zarządzania – nad tym się na chwile zatrzymam.

Wiele osób ma wyobrażenie, że każdy klub powinien być zarządzany przez jednostkę. Posłużę się tu niemieckim modelem zarządzania klubem piłkarskim, gdzie w strukturach właścicielskich występuje nie jeden, ale 3-4  właścicieli w tym tak jak nasze Socios. Dzięki czemu jeżeli jeden właściciel popadnie w kłopoty finansowe, reszta właścicieli jest w stanie dalej ciągnąć ten wózek, a nie bezradnie rozkładać ręce i mówić, że nie stać nas nawet na rachunki za światło na stadionie.

Ktoś się może zgodzić lub nie. Myślę, że jeżeli wszystkim zależy na dobru naszego ukochanego klubu to krzyczenie tylko, że pani prezydent musi odejść jest zbyt trywialne. Dzisiaj kibica Górnika muszą charakteryzować działania, a nie wyciąganie żółtej kartki, a potem chowanie głowy w piasek.

TEKSTY PUBLIKOWANE W DZIALE “OKIEM ŻABOLA” SĄ PRYWATNYMI OPINIAMI AUTORA

Ten tekst został przysłany na naszą skrzynkę mailową. Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi kibicami Górnika? Napisz do nas!

Więcej informacji TUTAJ

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

PODZIEL SIĘ