Michal Sacek został uznany za jednego z najlepszych zawodników Górnika w pierwszym meczu eliminacji Ligi Mistrzów z Fenerbahce, skutecznie zamykając lewe skrzydło tureckiego przeciwnika. Po spotkaniu wypowiedział się na temat swoich wrażeń z rozegranych 90 minut, ale także podzielił się swoją opinią na temat gry z faworyzowanymi zespołami.
Jak oceniasz ten dzisiejszy mecz? Oczywiście przegrana to nigdy nie jest coś, z czego należy się cieszyć, ale wynik pozwala na to, żeby myśleć o czymś pozytywnym w Zabrzu.
Myślę na pewno, że dla nas to jest dobry wynik. Przegrana nie jest dobra, ale akurat taka przegrana może być. Dla nas najważniejsze, że jeszcze w Zabrzu będziemy będziemy grać o awans i zrobimy wszystko żeby to osiągnąć.
Byłeś bezbłędny na tej swojej prawej stronie. Na koniec meczu też było widać, że chyba siły trochę opadały. Powiedz, czy Ty spodziewałeś się takiej intensywności ze strony ze strony Fenerbahçe, czy może nawet Ciebie to to zaskoczyło to, jak intensywnie grali?
Nie, no myślę, że wszyscy spodziewaliśmy się, że tak będzie, że będzie trudno, że musimy biegać, walczyć, wygrywać pojedynki, dobrze bronić i myślę, że daliśmy radę. Pierwsza połowa z naszej strony była lepsza jak ta druga. Mieliśmy tam jakieś kontry, jakieś strzały zablokowane, jeden celny strzał, ale druga połowa to myślę, że już trochę brakowało sił, a ale oni pokazali pokazali jakość, to posiadanie piłki i takie pojedynki jeden na jeden to bardzo trudne dla nas, ale myślę, że nie mamy się czego wstydzić.
Jesteś zawodnikiem, który ma doświadczenie w europejskich pucharach, zdecydowanie większe niż reszta zespołu Górnika. Powiedz, czy Ty sam też starałeś się chłopakom coś coś podpowiedzieć albo odpowiednio ich nastawić, albo przestrzec przed właśnie takimi meczami w europejskich pucharach?
Tu jest dużo dużo doświadczonych piłkarzy i każdy się przygotuje jak chce i jak uważa, co jest dla dla niego najlepsze. Tak myślę, że musimy na boisku pokazać, że walczymy. Przeciwko takiemu zespołowi trzeba pokazać charakter, mentalność i że walczymy jeden za drugiego, a tylko tak możemy możemy coś osiągnąć.
Czy jest coś, co z boiska widziałeś, że mówisz: "Kurczę, gdybyśmy tutaj coś dołożyli" - co na przykład, o czym wspominał trener - to można było coś coś więcej zrobić? Czy po prostu to był maks na ten w tym dzisiejszym dniu, ta ta pierwsza połowa szczególnie?
No ciężko ciężko powiedzieć, ale to co możemy poprawić, to że jak odbierzemy piłkę, tak nie tak łatwo jej nie stracić znowu i dać sobie trzy, cztery podania, a potem coś może się otworzy. Oni też oni też nie lubią biegać bez piłki i to musimy musimy poprawić do tego meczu w Zabrzu.
Myślisz, że te mecze zaprocentują w lidze? Bo tu jednak się gra szybciej.
No tak, dla nas taki taki duży mecz, duży dwumecz może nam tylko pomóc. Możemy się czuć bardziej pewni siebie, że możemy grać z takimi zespołami i to myślę nam może tylko tylko pomóc w Ekstraklasie.
A powiedz, jeśli chodzi o o ligę, o początek tej ligi, Twoje Twoje oczekiwania, jak liczysz, jak to będzie wyglądało i o co będziecie grali?
Zobaczymy, ale chcemy tę ligę rozpocząć dobrze teraz w sobotę i to jest teraz ten najważniejszy mecz. Chcemy zdobyć trzy punkty i najważniejszy jest ten początek Ekstraklasy i jak wygramy, myślę, że... Ciężko powiedzieć, o co będziemy grać, ale chcemy wygrywać każdy mecz i walczyć o najwyższe cele.
Materiał video do obejrzenia poniżej:
Źródło: Roosevelta81.pl
Media: Roosevelta81.pl








Sacek i Janża wykonali naprawdę ciężką pracę w tym meczu. Chociaż czasem ci skrzydłowi im uciekali (bardziej Janży), to tam się dużo działo i mieli co robić. Jestem ogólnie przeciwko odpuszczaniu meczu ze Śląskiem, widzę tam pierwszą jedenastkę, ale z jednym wyjątkiem. Powinniśmy dać odpocząć Janży i Sackowi, mamy tam dwóch solidnych zmienników, niech się wykażą. (a przynajmniej Zmrzly na pewno jest solidny, ale Warczak zasługuje na to by go sprawdzić).
Zgadzam się z Tobą w 100%, ale nie wierzę że Gasparik da szansę Warczakowi i Zmrzlemu w meczu ze Śląskiem.
No właśnie .. ciekawe jaki skład na Śląsk?
obrona myślę że Bochniewicz zagra ?
zmrzly czy warczak na boki to dobre opcje,
ten środek kurczę …
donio myślę może wskoczyć ale co dalej?Masimo i Tofek na skrzydła? Liseth i durdov też do pierwszego składu? A może z racji tego że nie wyjeżdżamy nigdzie to trener wystawi ten sam skład z innymi bokami tylko? Zobaczymy jak to ułoży Michal.
Muszę być sprawiedliwy ,bo jak krytykowałem Sačka ,tak teraz go też pochwalę,tymbardziej że miał po swojej stronie Dimiego ,który w drugiej połowie już się tylko podpierał.