Górnik Zabrze uległ 0:2 Zagłębiu Lubin w wyjazdowym spotkaniu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Nie był to udany występ podopiecznych Michala Gasparika.
Zapraszamy do obejrzenia konferencji pomeczowej z udziałem szkoleniowca zabrzan.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Dejcie się pokój z tą swoją zesraną rozkmitą!!! Rozkmita w Motorem, Niecieczą i teraz! Durny kto by sie do tego stosował!!! I ta nazwa „banda”… Lekcja pokory panowie!!!!
Nie pij tyle, odpocznij, na spacer wyjdź…
„Taktyczna rozkmina Roosevelta81.pl: Banda Świrów im. Leszka Ojrzyńskiego?6 listopada 2025″ – brak pokory został ukarany i może trzeba było tego?! Cudownie Górnik grał i wierzę jeszcze dużo pokaże, to coś wspaniałego dla nas, honory dla trenera itd. ale nigdy nie wolno ponożać innych! Nie obchodzi mnie Zagłębie, bo jestem w Zabrzu i ino Górnik! Ale kultura i szacunek do człowieka, do sportowca nie pozwalają pisać „Banda Świrów”!!!! I pokazali!!! Pokora!!! Sam idź na spacer i sobie przemyśl…
Nie wiem ile masz lat, ale dawno temu Ojrzyński trenował Koronę która rozwalała wszystkich jak gnój po polu. Tworzyli zgrany niemal rodzinny team i wtedy powstało określenie „Banda Świrów” ale akurat w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu, chodziło raczej o podziw, zgranie i jedność drużyny a nie negowanie. Ktoś wrócił tutaj do tego określenia wyrażając podziw jaki to team Ojrzyński zbudował z nijakiego Zagłębia. Więc tak, BANDA ŚWIRÓW im LESZKA OJRZYŃSKIEGO.
Tym niemniej
Pierwsza stracona bramka ustawiła ten mecz. Jeśli chodzi o Łubika, to jedyna sytuacja o której pamiętam, że faktycznie popisał się świetna interwencją to był mecz z Legią. Druga rzecz, że Donio mając na koncie z 40 rozegranych minut w ekstraklasie nie miał niestety opcji dorównać Patrikowi
Zabrakło szefa na boisku I tyle ,trener też się totalnie pogubił .Donio może grać z bajtlami ale nie z dorosłymi chłopami .Łubik niestety też staje się regularny ,a Szcześniak się kisi na ławce -szybki ,mocny ,że trudno go przejść. Ale taki kubeł zimnej wody może być zbawienny i dla graczy i dla nas kibiców.
Lech i Legia równiez przegrali w tej kolejce…….
Naprawdę będzie ważny mecz z Płockiem.
Jeżeli to wygramy to naprawdę będzie dobrze. A wiem że mamy na ten moment lepszą drużyne niż Wisła.
Myślę że punkty zostaną w Zabrzu i znów morale wróci na dobre tory.
Dziwna ta zmiana o 180 stopni,bardzo dziwna,oczy bolały od patrzenia na tą nieporadność.Mowil trener przed meczem że jest pomysł na to spotkanie,a się okazało że nie bardzo , szczególnie po składzie było widać zdziwienie.Trudno takie mecze będą,natomiast obsada bramki ,jest potrzebą chwili,pytanie czy Tomek to dobre rozwiązanie,a następców nie widać.Chyba że Marcelowi kupicie gumę arabską ?.
Guma arabska to jest myśl:)
🙂
Dobre……
PS:
Niestety mecz pokazał, to czego się obawiałem, że bez Patryka drużyna traci na wartości, na pewności, wszyscy prezentują się gorzej, brak dokładności,nerwowość. Kto dzisiaj zasłużył na wyróżnienie chyba raczej nikt. Wszystko to spotęgowane jeszcze tym, że wszystkim zmiennikom brak ogrania, a co za tym idzie pewności siebie, wyrobionych automatyzmów. Zostali rzuceni na bardzo głeboką wodę, w ubraniu i butach, w momencie najtrudniejszym w tym sezonie i nie dziwi mnie, że nie dali rady. Przez tych kilkanaście kolejek grał praktycznie jeden sklad, a rotacje dotyczyły 2-3 nazwisk. Dzisiaj niestety ponieśliśmy skutki, takiego zarządzania składem, jak dołożymy do tego katastrofalne zachowania w ostatnim czasie Łubika, trywializowane za każdym razem jego błędy, że nic się nie stało, że tak to być musi, że to efekt uboczny takiego sposobu grania. Tak na marginesie gdyby, chyba to był Janicki, do końca asekurował wzrokiem „interwencję” Łubika być może zdążyłby przed Rochą wybić piłkę, ale niestety odwrócił głowę wcześniej. Moim zdaniem, po to się buduje szerokie kadry, żeby móc wybrać optymalny skład. I jeśli ktoś ma słabszy moment to robi się mu krzywdę, nie dając mu czasu na wyciszenie.Skoro pan Łubik, nie potrafi wyjść na boisko w ostatnim czasie należycie skoncentrowany, bo umiejetności przecież mu nie brakuje, o czym świadczą bramki tracone z Arką chwile po przerwie, i wczoraj. To może powinien mu ktoś ze sztabu pomóc rozwiązać problem zaburzający koncentarcję, albo uzmysłowić, jeśli problemu nie ma, że z takim podejściem nigdy nic nie osiągnie. Może dłuższa chwila skupienia i przemyśleń na ławie docelowo zrobi dobrze i jemu i drużynie. Wczorajszy mecz pokazał niestety, że zgodnie z tym co mówi szybko zapomina o błedach, ale jak widać chyba za szybko bo nie zdąża wyciągać z nich wniosków.
Janicki po prostu przyjął, że tej piłki nie można wypuścić. Nie winił bym go za to, on chciał już wychodzić z pola. Interwencja Łubika tragiczna.
OTÓŻ TO !
Dokładnie tak było.
Widział Janicki że lekko podał piłkę Rocha do Łubika. I to w to miejsce gdzie stał.
Więc się już odwracał o liczył że Łubik zaraz wznowi grę.
Niestety lubię i podziwiam jak Łubik przed rozpoczęciem meczu dotyka stapą poprzeczkę…….
ale niestety mecz w Lubinie przegrał Łubik.
Bardzo mądra i rozważna wypowiedź.Taka jest prawda, a brak ogrania zawodniów na zmiany wynika po prostu z tego, że nie graja lub kilka minut w I zespole , a w rezerwach wcale !!!!! więc jak mogą być w rytmie meczowym ?????? Ta praktyka w Górniku trwa od lat i to jest grzech pierworodny. Stąd i takie wyniki II zespołu………….
Z Zagłębiem się ciężko gra, to jest dobrze ułożona drużyna. Ale czy Górnik nie jest?
Według mnie mecz był do wygrania, ale to Zagłębie miało trochę lepszy plan na to spotkanie i po prostu dobrze to rozegrali. Dodatkowo gol puszczony przez Łubika na 1-0 to było to na co Lubinianie czekali. Typowa druzyna Leszka Ojrzyńskiego. Natomiast mimo to Górnicy nie grali źle i mieli swoje okazje, np poprzeczka Kubickiego czy strzał Ambrosa. Myślę, że nie można wszystko zrzucić na brak Patrika choć jego brak był widoczny.
Proszę też żeby patrzeć realistycznie. Nagle znów pojawiły się komentarze o transferach i o złym oknie transferowym. Żaden z zarządów nie ma 100% skuteczności. Nasz Górnik gra pięknie I jest liderem ale trzeba pamiętać, że wcale nie jest tak klasyfikowany. Porażki się będą zdążały bo to nieodłączny element nawet może i całego Świata.
Bardzo mądry komentarz – brawo dla kolegi.
A ja myślę, że gdyby nie ten katastrofalny błąd Łubika, to ten mecz zakończyłby się zwycięstwem Górnika.
Jeżeli marzymy o tym , żeby na koniec sezonu być w pierwszej czwórce , konieczne jest rozejrzenie się w przerwie zimowej za nowym bramkarzem.
Mnie podoba się młody bramkarz z ŁKSu , który już od kilku lat gra na stabilnym wysokim poziomie.
Kilku nowych zawodników takich jak Donio, Tsirigotis , Barbosa, Goh miało by problem gry w naszej drugiej lidze.. Obecnie nie mamy alternatyw dla pierwszego składu.
Na początku sezonu rewelacyjnie grała dwójka stoperów , a teraz obaj mocno spuścili z tonu. Może czas wstawić na środku szybkiego Szcześniaka.
Szczerze trzeba przyznać , że często dopisywało dotychczas Górnikowi piłkarskie szczęście.
Mocno w to wierzę , że nie wyprzedamy wartościowych zawodników i na wiosnę fortuna będzie nam sprzyjać.
Yno Górnik !!!
„”Mocno w to wierzę , że nie wyprzedamy wartościowych zawodników i na wiosnę fortuna będzie nam sprzyjać.””
A na jakich to pozytywnych informacjach odnośnie klubu opierasz swoją wiarę ?
Moja wiara może rozminąć się z brutalną rzeczywistością.
Od decydentów Górnika ostatnio spływają sprzeczne wypowiedzi.
Gabryś sygnalizuje krytyczną sytuację finansową , co spowoduje konieczność 'wyprzedaży”.
Natomiast Gasparik mówi , że maja przygotowanych dwóch piłkarzy do wzmocnienia składu.
Jeżeli odejdzie choć jeden ważny zawodnik to na koniec sezonu , tak jak za Urbana ,zajmiemy tradycyjne szóste miejsce.
Ja mocno wierzę w wariant optymistyczny i Górnik na podium Ekstraklasy.
Yno Górnik !!!
Nie przepadam za Loską, ale w następnym meczu to on powinien wyjść w wyjściowym składzie, a ręcznik powinien się zastanowić, co jest ważniejsze, czy ubrudzić sobie koszulkę nie wpuszczając gola, czy kosztem wpuszczenia gola uratować koszulkę? Można wpuścić babola bo to się zdarza, ale w dwóch kolejnych meczach? Zwiastuje to, ze ta jego „passa” może trwać w nieskończoność.
Oby nie powtórzyła się taka jak ze Szromikiem po prostu do ściany……..