Według włoskich mediów Spezia ma prowadzić zaawansowane negocjacje z Górnikiem Zabrze w sprawie wypożyczenia na Roosevelta Szymona Żurkowskiego. Serwis Roosevelta81.pl sprawdził ile prawdy w tych doniesieniach.
Szymon Żurkowski przez kibiców Górnika wspominany jest z dużym sentymentem. Charakterny pomocnik był jednym z reżyserów gry zabrzańskiej drużyny za kadencji trenera Marcina Brosza. Skończyło się wtedy awansem do eliminacji europejskich pucharów i transferem świetnie rokującego piłkarza do Włoch.
Najpierw popularny "Zupa" reprezentował barwy Fiorentyny, z której wypożyczony był do Empoli. W tym drugim klubie zdawał się odnaleźć swoje miejsce na ziemi, ale na przeszkodzie do zrobienia większej kariery stanęły nawracające kontuzje piłkarza.
Ostatecznie z Violi przeniósł się do Spezii, która swego czasu budowała we Włoszech ekipę opartą w głównej mierze na Polakach. I tam na przeszkodzie do pokazania pełni swoich możliwości stanęły Żurkowskiemu kontuzje. Nawet powrót do Empoli, który miał na dobre pozwolić 27-latkowi się odbudować nie przyniósł założonych skutków.
Finalnie były zawodnik Górnika wrócił do Spezii, w której nie ma większych szans na regularne występy. W ostatnich miesiącach mocno spekulowało się o możliwym powrocie piłkarza do Zabrza, a medialne domysły potęgował fakt, że w przerwie między sezonami Żurkowski trenował na obiektach przy Roosevelta.
Z informacji serwisu Roosevelta81.pl wynika, że o ile wtedy toczyły się wstępne rozmowy w sprawie angażu piłkarza, to spaliły na panewce przez aspekt finansowy. Dziś włoskie media donoszą, że Spezia byłaby zainteresowana partycypować w kosztach utrzymania piłkarza tylko po to, by ten przeniósł się do Górnika.
- Na dziś jest zero rozmów w sprawie tego transferu - usłyszeliśmy z ust Łukasza Milika, dyrektora sportowego 14-krotnego mistrza Polski. - Nie ma tematu przenosin do Zabrza - ucina Paweł Zimończyk, menadżer byłego reprezentanta Polski.
Tak więc w kwestii wiarygodności medialnych doniesień w sprawie przeprowadzki Żurkowskiego do Górnika należy zachować duży margines.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Czyli bzdury.Nswrt 2 liga włoska więcej płacić niż nasza i to wcale nie kontuzje są powodem,lecz kasa..nic nowegom
Żurkowski jest już od kilku sezonów bez formy. Wcale bym się nie zdziwił, że Spezia chce się go pozbyć, dopłacając nawet za to.
Jego utrzymanie jest kompletne dla klubu nieopłacalne. Powrotne jego zatrudnienie w Górniku, byłoby dowodem kompletnego braku profesjonalizmu. Ale, nic mnie już nie zdziwi. Jeśli tak stanie, to wiadomo, i co chodzi ( Zawsze o to samo)……
Fajnie gdyby wrócił, tylko po co? Kubickiego, Ambrosa czy Hellebranda ze składu nie wygryzie. Jak ma już siedzieć na ławce.to już lepiej we Włoszech niż w Zabrzu
?
Żurkowski przed kontuzją był najlepszym polskim pomocnikiem. Trzeba go odbudować ale to inwestycja która się zwróci.