Sztab szkoleniowy Górnika Zabrze w ostatnich tygodniach cieszy się dość dużym komfortem przy zestawianiu kadry meczowej. W gronie zawodników chorych lub kontuzjowanych byli pojedynczy gracze. Przed meczem z Rakowem Częstochowa sytuacja jest jeszcze lepsza.
W środkowej fazie rundy wiosennej kontuzje omijają piłkarzy Górnika Zabrze. W przeciągu ostatniego miesiąca kilku podstawowych zawodników wypadało z gry z powodu choroby, ale dzięki rozsądnej decyzji sztabu szkoleniowego o dwudniowym zawieszeniu treningów udało się zażegnać ryzyko dalszej emisji wirusa.
W ostatnim meczu w Lublinie Górnik musiał sobie radzić bez dochodzącego do zdrowia po infekcji wirusowej Pawła Bochniewicza oraz leczącego kontuzję barku Kamila Lukoszka. Na domiar złego w trakcie meczu z Motorem urazu doznał Lukas Ambros, który poprosił trenera o zmianę.
Jak się okazuje, przed niedzielnym meczem z Rakowem trener Michal Gasparik może cieszyć się dużym komfortem przy zestawianiu wyjściowej jedenastki. - Wszyscy zawodnicy są zdrowi i są do naszej dyspozycji. "Ambro" od środy normalnie trenuje z drużyną, wrócili też Paweł Bochniewicz i Kamil Lukoszek - donosi szkoleniowiec Górnika.
Oznacza to, że po raz pierwszy w tej rundzie praktycznie cała kadra zabrzańskiej drużyny jest zdrowa, zwarta i gotowa, by walczyć o punkty z Medalikami.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Niech da szanse temu bulgarowi bo nam jak tlenu punktów brakuje
Wypowiedź roku Gasparika: Sauer ma najlepsze dośrodkowanie, najlepszy drybling i jest najszybszy z tych chłopaków. Do tego jest bardzo „kumaty” – wychwalał skrzydłowego trener. Reasumując, jeśli jesteś najlepszy w Górniku, to ….nie grasz.
Reklama
Tylko to pytanie dotyczyło POTENCJAŁU piłkarza, a nie aktualnej formy. Możesz mieć duży potencjał, a problemy z adaptacja w lidze, grą na naturalnej murawie itp.
Błagam, który skrzydłowy jest lepszy?
No właśnie,czemu jeszcze nie zagrał?? To niemożliwe,taki komplementy i zerogry.Nanco czekasz trenerze??!?