Obrońca Górnika, który w swojej karierze miał już okazję uczestniczyć w eliminacjach do europejskich pucharów był pod dużym wrażeniem atmosfery panującej na Sukru Saracoglu.
W przeszłości w mediach głośno było o Timo Wernerze, który musiał zostać na własną prośbę zmieniony w spotkaniu pucharowym przeciwko Fenerbahce. Zawodnik od początku meczu łapał się za głowę i zasłaniał uszy próbując stłumić tumult generowany przez kibiców tureckiego zespołu.
Rafał Janicki zapytany o atmosferę na trybunach odpowiedział na nawiązanie do problemów niemieckiego piłkarza. - Powiem szczerze, że na początku meczu trochę bębenki popracowały i wcale się nie dziwię, że że Werner to tak odczuł - z lekkim niedowierzaniem komentował hałas na stadionie.
Piłkarz Górnika był pod dużym wrażeniem żółtej ściany, która gwizdała, krzyczała i śpiewała w charakterystyczny dla Turków sposób: Ten początek meczu... ten szum, gdzie naprawdę aż się złapałem za uszy, było ciężko. - Atmosfera podczas meczu eliminacji Ligi Mistrzów nie powiązała nóg Górnikom i ci wywieźli rezultat dający jeszcze nadzieję na dobry końcowy wynik dwumeczu. Sam Janicki szybko znalazł sposób na poradzenie sobie z presją: Trzeba było się odpowiednio nastawić, przestawić i grać trochę tymi emocjami. To na pewno nie jest łatwe i myślę, że z każdym takim meczem człowiek po prostu nabiera doświadczenia - podsumował.
Po dobrej grze i bramce straconej z rzutu wolnego Górnik zachowuje szanse w rewanżu i Janicki podkreśla, że Torcida w Zabrzu nie pozostanie dłużna przeciwnikom: Myślę, że w Zabrzu może być równie gorąco i i nasi kibice też pokażą, że potrafią - zakończył piłkarz.
Źródło: Roosevelta81.pl/Polsat Sport
Foto: Roosevelta81.pl







Janicki zagrał dobry mecz ,gol stracony po wolnym .
W ogóle to był niezły mecz w naszym wykonaniu, wiadomo że była trochę obrona Częstochowy ale naprawdę chłopcy grali bardzo bardzo poprawnie z takim klasowym zespołem. Dla mnie rewelacja Większość z nas bała się że będzie 5 6 do 0
No niestety tu się okazuje że nasi pseudokibice już pokazali co potrafią i ośmiu podobno zatrzymanych w Turcji. No cóż przekonają się że to nie jest Unia Europejska i nie będzie tak łatwo.
Ja nie byłem, Ty nie byłeś-to nie wytykaj od razu naszym kibicom coś tam,coś tam ,może mieli krzyżyki na piersiach jak ja ,a to już przestępstwo -chociaż to bardziej w Paryżu albo Berlinie.Dzisiaj można zostać zatrzymany za byle gów.o.
Jasne,byli z ruchu obrony granic od tego pajaca,co trzepie grubą kasę na naiwniakach? Zaatakowali gliniarzy. Jak zrobisz to u nas,to cię pocieszą?
A tak na poważnie o co ci chodzi?
Po pierwsze to nie nasi kibice zaczęli, po drugie mamy dobre relacje polityczne z Turcją
Dobry mecz, ambicji i walki nie można odmówić, rewanż zapowiada się bardzo ciekawie .Jadymy durś 😉