Prezydent Zabrza nie krył radości, ale i... ulgi po prywatyzacji Górnika. "Cieszę się, że mogę zdjąć ciężar tej odpowiedzialności z barków miasta"

6
3261

Górnik Zabrze po kilkunastu latach przestał być klubem miejskim i trafił w ręce LP Holding GmbH, którego właścicielem jest Lukas Podolski. W czwartkowe popołudnie został podpisany akt notarialny pomiędzy reprezentującym miasto Zabrze prezydentem Kamilem Żbikowskim a mistrzem świata Lukasem Podolskim. 

- Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w tej historycznej chwili. Wczoraj Rada Miasta Zabrze wyraziła zgodę na zbycie większościowego pakietu akcji Górnika Zabrze. Nabywcą została firma Lukasa Podolskiego, a dziś po południu udało nam się dopełnić wszelkich formalności i podpisać stosowne dokumenty. Choć czeka nas jeszcze zgłoszenie do Rejestru Akcjonariuszy i innych ewidencji, to już od dziś Lukas Podolski jest nowym właścicielem większościowym Górnika Zabrze - powiedział prezydent Zabrza. 

- Z radością obserwuję, jak domyka się ta piękna historia, która rozpoczęła się od obietnicy Lukasa, że na koniec kariery dołączy do naszego zespołu. Ku wielkiej radości kibiców dotrzymał słowa i od kilku lat jest niekwestionowanym liderem - zarówno w szatni, jak i poza nią - dodał Żbikowski. 

Prywatyzacja klubu z Roosevelta ciągnęła się od ponad trzech lat, kiedy proces zainaugurowała Małgorzata Mańka-Szulik. Następnie nadzorowała go Agnieszka Rupniewska, a w dalszej kolejności p.o. prezydent Ewa Weber. Ostatecznie do finalizacji sprawę doprowadził Kamil Żbikowski.

- Ostatnie lata upłynęły pod znakiem prób i deklaracji dotyczących prywatyzacji. Miałem zaszczyt uczestniczyć w tym procesie przez ostatnich dziewięć miesięcy. Musieliśmy podejść do niego zupełnie na nowo. Nie było to łatwe zadanie - analizowaliśmy setki wątków i tysiące szczegółów. Finalnie udało nam się zamknąć wszystkie tematy jeszcze przed końcem sezonu. Wierzę, że w sobotnim, ostatnim meczu powalczymy o wicemistrzostwo i zwieńczymy ten piękny, najlepszy w XXI wieku sezon dla Górnika równie pozytywnym akcentem. Z kolei Lukas zyska unikalny status grającego właściciela - uśmiecha się głowa zabrzańskiego samorządu. 

Dla pogrążonego w ogromnym kryzysie budżetu Zabrza, utrzymanie klubu na poziomie PKO BP Ekstraklasy stanowiło wyzwanie ponad możliwości. - Cieszę się, że mogę zdjąć ciężar tej odpowiedzialności z barków miasta. Ten krok był konieczny - jako samorząd nie byliśmy w stanie samodzielnie zapewnić Górnikowi optymalnej przyszłości. Musimy skupić się na własnych wyzwaniach. Zabrze niezmiennie pozostaje jednak domem Górnika - to tutaj znajduje się świątynia śląskiego futbolu, do której przyjeżdżają kibice. Rozwój i dobrobyt miasta z pewnością będą sprzyjać klubowi, a dobra kondycja i sukcesy sportowe Górnika przełożą się na wizerunkowe i gospodarcze korzyści dla Zabrza oraz satysfakcję jego mieszkańców - przekonuje Żbikowski. 

- Chciałbym gorąco podziękować za to, że ta piękna historia wydarzyła się właśnie w Zabrzu. Cieszę się, że obaj dotrzymaliśmy danego słowa w kwestii prywatyzacji. Teraz możemy zająć się tym, w czym jesteśmy najlepsi: Lukas Podolski piłką nożną i prowadzeniem klubu, a ja - zarządzaniem miastem. Tym samym, w sposób symboliczny, przekazuję Górnika Zabrze w ręce nowego właściciela - puentuje prezydent Zabrza. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

6 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pomijając najważniejszy temat dzisiejszego dnia, mam inne pytanie – ktoś coś może wie, czy piłkarze i tym razem wystąpią w tym ostatnim meczu sezonu już w koszulkach Reeboka na przyszły sezon? Tak jak jak to było w zeszłym roku

Podejrzewam, że nie. Umowa sponsorska jest podpisana do końca sezonu, obie strony będą chciały pewnie dopełnić kontraktu. W zeszłym sezonie był ten sam producent więc nie był to problem

A no fakt, ma to sens

Niestety ale nie bo firma się zmienia.
Czy na puchary bedą zakładać ligowe albo Reebok zrobi inne ?

Keeza ….. polska firma również chciała ubierać Górnika.

Kedy pójdziysz ze tym transparyntym?

Nie. Chodzi o kwestie umowy z Capelli, która obowiązuje do końca sezonu. W poprzednim roku zmienił się model koszulek ale była to ta sama firma. teraz jest inaczej.