Podsumowanie transferów Górnika lato 2014: Ruch jak na dworcu PKP, czyli o nadziejach, szrocie i innych

Torcidos  -  18 lipca 2014 08:18
519

Dworzec
W życiu pewne są trzy rzeczy: śmierć, podatki oraz transfery. Kibice ostrzą sobie zęby na głośnie nazwiska, które pojawią się w ich faworyzowanych drużynach, piłkarze sprawdzają na mapie, gdzie właściwie znajduje się ich nowy klub, a trenerzy z tego wszystkiego nie wiedzą, czy pan, który stoi obok nich jest kierowcą autobusu czy nowym skrzydłowym. Na myśl o okienku transferowym niejednej osobie podnosi się ciśnienie, lecz obecnego lata transfery nie dotrzymują kroku Neymarowi, Messiemu, Maracanie i wszystkiemu innemu co wiąże się z Mistrzostwami Świata w Brazylii. Nawet transfer Fabregasa do Chelsea nie budzi tyle emocji, ile przejście Jana Kowalskiego z Ursusa Warszawa do Startu Otwock.

Letnie okienko w Górniku:
Odszedł Nakoulma! Odszedł Olkowski! Panie prezesie, potrzeba nowych zawodników! – niepokoili się fani “Trójkolorowych”
Przecież mamy nowych piłkarzy.. no znaczy starych, ale nowych, bo dopiero z wypożyczeń poprzychodzili! – bronił się prezes Waśkiewicz.
My chcemy głośne nazwiska! Co nam po jakimś Królu czy Skrzypczaku?!
Dobra, będą nowi…

Długo Zbigniew Waśkiewicz utrzymywał zdanie, że nikt do Górnika w lecie nie przyjdzie. A przyszło aż czterech! Status quo zachowany – Jak zachowany, jak odeszło dziewięciu piłkarzy a przyszło czterech?! – denerwowali się kibice. A no tak zachowany, że odeszło dwóch, półtora piłkarzy i siedem ręczników.

PODSUMOWANIE TRANSFERÓW LATO 2014
PRZYSZLI:

Dawid Plizga (prawy pomocnik) – poprzedni klub: Jagiellonia Białystok
Zdania co do celów transferowych Górnika były podzielone wśród mieszkańców Zabrza:
Potrzebujemy graczy ze Śląska, takich z charakterem!
Doświadczonych, doświadczeniem do Ligi Mistrzów!
– Plizga – powiedział poczciwy Pan Zenek znudzony sporem reszty mieszkańców.

Sprowadzenie Dawida Plizgi można uznać jako duży sukces. Ostatni sezon był jego najlepszym w karierze, co tylko zwiększa nasze apetyty. Transfer, który nie ma prawa okazać się niewypałem. Dawid jest doświadczonym zawodnikiem, a na dodatek wychował się na Śląsku i wie, jak ważna jest tutaj piłka dla kibiców. Były gracz Jagiellonii jest uniwersalnym piłkarzem, mogącym grać na obu skrzydłach oraz w ataku. Może nie zastąpi w pełni Nakoulmy, lecz jesteśmy pewni, że swoimi umiejętnościami i doświadczeniem da nam wiele powodów do radości.
Ocena transferu (w skali 1-6) według redakcji Roosevelta81: 5

Armin Cerimagić (lewy pomocnik) – poprzedni klub: KAA Gent
To może być prawdziwy hit transferowy. Lekko byliśmy oszołomieni opiniami na temat Armina gdy przechodził do Zabrza. Mówiono: Talent! Hit transferowy! Z takim to szturmem weźmiemy ligę! Gdy zobaczyliśmy go w akcji w pełni podzielamy te opinie. Pokrętło w nodze, przyspieszenie, dobre panowanie nad piłką – wcale nie mówimy o Leo Messim, tylko o nowym piłkarzu Górnika! Oprócz dużych umiejętności trzeba powiedzieć, że mamy do czynienia z bardzo sympatycznym człowiekiem. Uśmiechnięty i miły, ma wszystko, aby zostać ulubieńcem naszych kibiców.
Ocena transferu: 6

Roman Gergel (defensywny pomocnik) – poprzedni klub: MSK Żilina
– Szymon, Szymon! – zagadnął dyrektor Warzycha Drewniaka – mam dla Ciebie dwie wiadomości: jedna jest dobra, a druga zła.
To ja chce najpierw tą dobrą tren.. dyrektorze!
Dobra jest taka, że pozyskaliśmy nowego defensywnego pomocnika.
A zła?
Mariusz Przybylski wraca do zdrowia…

Dwukrotny mistrz Słowacji, występy w Lidze Mistrzów przeciwko Chelsea czy Marsylii, jednym słowem powinniśmy powiedzieć “WOW”. Choć Roman z pewnością jest klasowym zawodnikiem, w końcu nie każdy “ogórek” występuje w Lidze Mistrzów, to jednak podchodzimy do tego transferu z lekkim dystansem, bez hurraoptymizmu. Wszystko dlatego, że Górnik ma Przybylskiego i Radka Sobolewskiego, którzy są jednymi z najlepszych defensywnych pomocników w naszej lidze. I tu pojawia się pytanie, czy nasz klub stać, aby trzymać jednego z trzech wymienionych zawodników na ławce. A do tego dochodzi Szymon Drewniak, dobrze rokujący na przyszłość… by wrócić do Poznania.
Ocena transferu: 4

Mateusz Kuchta (bramkarz) – powrót z wypożyczenia
Ostatni sezon pokazał, że Mateusz jest nietuzinkowym bramkarzem i liczymy, że udowodni to również w Górniku. W Zabrzu przyjdzie mu na razie bojować o miejsce składzie z mocną konkurencją, lecz jest to tylko na korzyść młodego bramkarza “Trójkolorowych”. Przy tak doświadczonych bramkarzach jak Pavel Steinbors i Grzegorz Kasprzik Kuchta nauczy się bardzo wiele. Jesteśmy pewni, że prędzej czy później na stałe zagości w bramce naszego klubu.
Ocena transferu: 5

Dominik Sadzawicki (prawy obrońca) – poprzedni klub: GKS Katowice
Najdziwniejszy transfer tego lata. Dominik nie przychodzi do Górnika z łatką gwiazdy I ligi; wręcz przeciwnie, w tamtym sezonie miał wielkie problemy, żeby załapać się do składu GKS-u i tym samym rozegrał na zapleczu ekstraklasy tylko kilka meczów. Przychodzi do nas zatem zawodnik, który nie umiał się przebić w ekipie ze środka tabeli I ligi minionego sezonu, a teraz ma walczyć o miejsce w składzie w mocnym ekstraklasowym Górniku. Z drugiej strony Sadzawicki długo trenował z Górnikiem i nasz sztab szkoleniowy musiał zauważyć coś, czego nie zauważono w Katowicach. Mamy nadzieję, że to właśnie w GKS-ie pomylili się co do jego wartości i w Zabrzu będzie miłą niespodzianką. Zresztą już nie raz w przeszłości bywało tak, że zawodnicy, którzy nie istnieli w jednym klubie, w innym nagle “odpalali” i byli jego gwiazdami. Tego Dominikowi życzymy. Sam zainteresowany chce w Górniku zaistnieć.
Ocena transferu: 4

ODESZLI

Szrot – wygaśnięcie kontraktów
Pisząc szrot mamy na myśli Antonia Łukasiewicza, Tomasa Majtana, Borisa Pandże, Gabriela Nowaka, Tomasza Wełnickiego oraz Norberta Witkowskiego. Żaden z wymienionych panów, przy całej dla nich sympatii, nie zasługuje na osobny akapit. Byli, pokopali, parę bramek dla rywali “zdobyli”, więc czas się zbierać z Zabrza. Oczywiście nikogo nie jest nam żal (może Gabriela Nowaka, wiecznie kontuzjowanego); wręcz przeciwnie, jesteśmy zadowoleni, że Górnik nie będzie tracić pieniędzy, których wcale nie ma na piłkarzy, którzy nic wartościowego nie wnoszą do zespołu. Życzymy każdemu z osobna wszystkiego najlepszego w innych klubach, by tam prezentowali się jak najlepiej!

Bartosz Kopacz – wypożyczenie
Gdy Bartosz wracał do Zabrza z wypożyczenia myśleliśmy, że z miejsca wskoczy do podstawowego składu. Poprzedni sezon w jego wykonaniu był doprawdy świetny i wszystko wskazywało na to, że wreszcie zadomowi się w Górniku na stałe. Niestety skończyło się jak zawsze, czyli “Dobry jesteś, ale na razie Cię nie potrzebujemy“. Tylko, że Kopacz ma już 22 lata. Czy jest już gotowy na ekstraklasę? Oby tylko Górnik nie obudził się z ręką w nocniku, gdy jakiś mocniejszy zespół zainteresuje się naszym obrońcą. Wtedy już będzie za późno.

Paweł Olkowski i Prejuce Nakoulma – wygaśnięcie kontraktu
Pan Marian z Warszawy spotkawszy kibiców Górnika był mocno zaskoczony:
– Dwóch najlepszych piłkarzy Górnika odchodzi a wy nie rozpaczacie?
– Rozpaczaliśmy rok temu!

Gdyby obaj panowie opuścili Górnika z dnia na dzień, w Zabrzu byłaby wielka konsternacja. Jednak o tym, że Olkowski i Nakoulma odchodzą z naszego klubu wiadomo było już od dłuższego czasu. Stopniowe przyjmowanie do wiadomości, że zabraknie dwóch najlepszych piłkarzy sprawiło, że odbyło się bez wielkiego tragizmu. Na temat ich odejścia z Górnika napisano już wszystko co by było istotne, więc ograniczymy się tylko do życzenia Pawłowi i Prejuce’owi powodzenia w nowych klubach!

PODSUMOWANIE
Jest dobrze. Ktoś może napisać, że odejście dwóch najlepszych zawodników mocno osłabi zespół i będą ogromne problemy. Nic bardziej mylnego! Z Zabrza odchodzili już Jeż, Bonin, Milik i inni najlepsi zawodnicy, a “Trójkolorowi” zawsze wychodzili obronną ręką i jest spora szansa, że tak też będzie tym razem. Odeszło wielu graczy, niepotrzebnych, a sprowadzono kilku, którzy powinni być silnymi punktami zespołu. Lepiej zakontraktować 2-3 graczy gotowych do walki w lidze od zaraz niż 7-8 “zapychaczy”. Skład mamy bardzo solidny, można nawet stwierdzić, że stać nas kolejny raz na namieszanie w tej lidze. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: kolumber.pl