Podsumowanie rundy: Roberto Massimo

12
1792

Wracamy do podsumowań rundy wg Roosevelta81.pl. Następnym piłkarzem, którego ocenimy jest skrzydłowy Roberto Massimo.

Statystyki w PKO BP Ekstraklasie:

Wiek 25
Mecze 6 / 18
Minuty 432 / 1620
Udział rozegranych minut 27%
Podania 60
Podania celne 49
Podania do przodu 12
Kluczowe podania 4
Pojedynki 41
Pojedynki wygrane 15
Dryblingi 13
Dryblingi udane 3
Dystans na mecz [km] 5.30
Sprinty na mecz 7.83
Żółte kartki 0
Czerwone kartki 0
Strzały 5
Strzały celne 3
Bramki 0
Asysty 0

Wychowanek Arminii Bielefeld wylądował w Górniku przed sezonem. Były gracz VFL Stuttgart do Zabrza został sprowadzony z Greuther Fürth za kwotę rzędu 300 tysięcy euro. Zawodnik z przeszłością w Bundeslidze, w której zaliczył 42 występy, po transferze do Fürth regularnie występował na niemieckim drugim poziomie rozgrywkowym co poskutkowało 1600 minutami w trakcie których odnotował 3 gole oraz 4 asysty.

Jego przygoda w Zabrzu zaczęła się obiecująco — dostawał szanse od trenera Gasparika łapiąc się nawet trzykrotnie do pierwszej jedenastki. Na skrzydle Trójkolorowych wyróżniał się szybkością i łatwością w dochodzeniu do sytuacji bramkowych, gdy wielokrotnie wbiegał za plecy defensorów przeciwników.

Swoje predyspozycje do gry z kontry i długich piłek „na wyścigi” z obrońcami pokazał chociażby zmieniając Sowa w końcówce meczu z Rakowem. Dwukrotnie znalazł się oko w oko z Trelowskim, ale swoich szans nie wykorzystał.

Podobnie było w pozostałych spotkaniach, w których wystąpił Niemiec pochodzący z Ghany — jak chociażby z Lechem czy Niecieczą, gdzie marnował kolejne okazje strzeleckie.

Niestety były reprezentant młodzieżówki zza naszej zachodniej granicy nabawił się kontuzji kostki w okolicach 8 kolejki Ekstraklasy i do gry już nie wrócił. Michal Gasparik w swoich wypowiedziach dawał wyraźnie do zrozumienia, że liczy na powrót Massimo i wierzy, że Górnik wykorzysta jeszcze jesienią jego atuty. Tak się jednak nie stało i we vlogach #kurdeBelek z obozu z Turcji mogliśmy widzieć Roberto wciąż trenującego indywidualnie.

Skrzydłowy z pewnością dostanie kolejne szanse od Gasparika jak tylko będzie w pełni gotowy do gry. Massimo ma za sobą dwa sezony na poziomie pierwszej Bundesligi, a ze swoimi warunkami może mocno namieszać w szeregach przeciwników. Problemem z pewnością będzie zbudowanie u tego zawodnika odpowiedniego rytmu meczowego i wykalibrowanie jego celownika, bo widzimy, że ma niebywałą łatwość w dochodzeniu do sytuacji strzeleckich.

Średnia ocen redakcji (w skali 1-10) wystawionych Massimo to 4.80.
Wszystkie wpisy z meczami, za które wystawialiśmy noty zawodnikom dostępne są TUTAJ.

Pozostałe podsumowania:
Marcel Łubik | Tomasz Loska
Paweł OlkowskiMatus Kmet | Kryspin Szcześniak | Erik Janża | Josema | Rafał Janicki | Maksymilian Pingot
Bastien Donio | Patrik Hellebrand | Young-jun Goh | Lukas Ambros
Kamil Lukoszek |

Jak oceniasz postawę Roberto Massimo w rundzie jesiennej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Źródło: Roosevelta81.pl / Ekstraklasa.org
Foto: Roosevelta81.pl

12 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

 Rywale oddali przeciwko Górnikowi najmniej celnych strzałów w lidze – tylko 58.”

Pomyśleć jak by to wyglądało, gdyby Łubik spisywał się znacznie lepiej

Rywale oddali mało strzałów po części dlatego, że Łubik to bramkarz który gra nogami na niespotykanym wcześniej w Zabrzu poziomie. Przypomnij sobie np. Chudego, który piłkę bardzo często podawał po autach lub do piłkarzy rywali i z tego szły kontry. Z Łubikiem w bramce, akcji bramkowych rywala po przechwycie jest bardzo mało – z wyjątkiem bramki straconej z Arką. W tym mcezu błąd Łubika nie miał wpływu na wynik, bo mecz wysoko wygraliśmy.
Wracając do Massimo – oczekuje od niego wejścia w buty Sowa – wychodzenie do kontr, współpracy z Lisethem, stania się naszym czołowym egzekutorem.

Sp Janusz Wójcik wiązankę by mu puścił (lubikowi)jak onegdaj bramkarzowi Widzewa Fabiniakowi buhaha

Masz rację

Massimo to taki kolejny Ismaheel, czyli nie można mu odmówić, że pewne atuty są (szybkość, łatwość dochodzenia do pozycji strzeleckiej), ale skuteczność i wykończenie pozostawiają wiele do życzenia. Oby wiosną pokazał, że to co piszę, to głupoty wyssane z palca.

Obyś się pomylił, czego życzę nam wszystkim 🙂

Martwi to, że chłop dalej trenuje indywidualnie i nie wystąpił nawet minuty w żadnym sparingu, czyli zapewne jeszcze nie jest gotowy do gry. Żeby nie było jak z Filipe Nascimento ze 3 lata do tyłu, że większość czasu się leczył, a jak już wyleczył to poszedł dalej.

Bardzo ciekawe informacje na temat prywatyzacji Górnika

wpiszcie sobie na youtube’ie
Górnik Zabrze wciąż bez prywatnego właściciela. Czy Lukas Podolski przejmie w końcu Górnik?”

OBROŃCÓW W GÓRNIKU MAMY DOSTATEK 🙂
Chyba nie ma się co dziwić, jak nie mamy BRAMKARZA,
to
muszą bronić zamiast niego obrońcy. Już się pogubiłem w ilości obecnych obrońców.

ale

rozumiem, że to oni będą bramkarzami, szkoda, że tak mało mamy napastników …..

NEWS:

Michał Synoś ze Stali Rzeszów postanowił zaakceptować ofertę Górnika Zabrze. Dołączy do niego w ramach wolnego transferu po zakończeniu sezonu – poinformował Piotr Koźmiński z Goal.pl.

Środkowy obrońca był w ostatnich miesiącach uważnie obserwowany przez wysłanników poszczególnych klubów. W mediach przewijały się nazwy takich zespołów, jak Raków Częstochowa, Zagłębie Lubin, Jagiellonia Białystok, Wieczysta Kraków, Górnik Zabrze czy Piast Gliwice. A ostatnio zaczęto nawet sugerować, że o względy młodego defensora zabiegają Hannover 96 czy Slavia Praga.

Wydawało się, że z wymienionych marek najatrakcyjniejszym kierunkiem dla blisko 19-letniego zawodnika wydają się Czechy po tym, jak na stole wylądowała z ich strony atrakcyjna oferta.
Michał Synoś nie ma jednak w planach opuszczania Polski i w najbliższym czasie podpisze kontrakt z nowym pracodawcą, którym zostaną… „Trójkolorowi”.

Na prawej obronie -> Sacek + Warczak
LO -> Janża + Synoś
SO -> odejdzie Olkowski, pewnie Szala na wypożyczenia (jest za słaby A.D. 2026) i być może Josema (kończy się kontrakt) -> zostanie 4 środkowych obrońców (Janicki, Szcześniak, Bochniewicz, Pingot).

To w sumie nie jest tak dużo.

Synoś nie jest lewym obrońcą. Ani nawet lewonożnym. Więc zastępstwo dla Erika ściągnąć trzeba będzie koniecznie, zwłaszcza że obecnie jest nim chyba głównie Josema (nawet się w zeszłym sezonie ok prezentował na boku, ale z przodu dawał mniej niż Erik). Pingot ma iść do 1 ligi na wypożyczenie, jak tam nie da rady to chyba lo nim.

Masz rację. Moj błąd