Podsumowanie rundy: Marcel Łubik

13
2695

Rozpoczynamy cykl, w ramach którego podsumujemy występy piłkarzy Górnika Zabrze w rundzie jesiennej. Pierwszy odcinek poświęcony zostanie Marcelowi Łubikowi.

Na początek trochę statystyki:

Wiek 21
Mecze 17 / 18
Minuty 1530 / 1620
Podania 502
Podania celne 312
Czyste konta 4
Stracone gole 19
Stracone gole na mecz 1.12
Obronione rzuty karne
1
Rzuty karne podyktowane przeciwko 3
Obronione strzały 32
Obronione strzały na mecz 1.88
Żółte kartki 0
Czerwone kartki 0

Marcel Łubik przychodził latem do Górnika Zabrze jako zawodnik, który znakomicie spisywał się w rozgrywkach Betclic 1. Ligi w barwach GKS Tychy. W 34 meczach aż 12 razy zachował czyste konto. Wielu kibiców „trójkolorowych” wiązało z tym wypożyczeniem duże nadzieje. Początek rundy był stosunkowo udany. Łubik zaprezentował się zabrzańskiej publiczności jako golkiper znakomicie grający nogami. Jego precyzyjne długie podania rozpoczęły kilka bramkowych akcji. Świetnie spisujący się blok obronny Górnika ograniczał skutecznie zagrożenie pod własną bramką.

Zdarzały się jednak sytuacje, w których młody bramkarz stawał na wysokości zadania. Przykładem może być znakomita parada przy strzale Camilo Meny w wygranym meczu domowym przeciwko Lechii Gdańsk. Z drugiej strony niepokoiły zdarzające się czasami niezrozumiałe dla kibiców „momenty zawieszenia”. 21-latek nie podejmował interwencji, jakby był przekonany, że piłka nie zmierza w światło bramki. Kończyło się to kilkukrotnie obijaniem słupków i poprzeczki i podniesieniem ciśnienia kibicom.

Im bliżej końca rundy, tym mniej pewny zdawał się Łubik. Zaczęły przytrafiać mu się błędy wynikające z braku koncentracji. Wpadkę w meczu przeciwko Arce tłumaczyliśmy sobie, jako koszt poniesiony przez drużynę za odważne wykorzystywanie dobrej gry nogami naszego golkipera. Niestety chwilę później Łubik popełnił dziecinny błąd w meczu przeciwko Zagłębiu w Lubinie. Wypuścił z rąk prostą piłkę i Rocha wyprowadził rywali na prowadzenie. Bramkarz starał się okazywać pewność siebie, ale w kolejnych spotkaniach bronił niepewnie i popełniał kolejne błędy.

Runda w wykonaniu Łubika była więc nieco chimeryczna. Z jednej strony pokazał, że potrafi fantastycznie grać nogami i pomagał w ten sposób drużynie, z drugiej zaś popełnił kilka poważnych błędów, które kosztowały nas być może kilka punktów.       

Średnia ocen redakcji (w skali 1-10) wystawionych Marcelowi Łubikowi to 6.13.
Wszystkie wpisy z meczami, za które wystawialiśmy noty zawodnikom dostępne są TUTAJ.

Jak oceniasz postawę Marcela Łubika w rundzie jesiennej PKO BP Ekstraklasy?

  • 5 (24%, 46 Votes)
  • 4 (20%, 38 Votes)
  • 3 (18%, 34 Votes)
  • 6 (15%, 28 Votes)
  • 7 (7%, 14 Votes)
  • 2 (6%, 11 Votes)
  • 1 (5%, 10 Votes)
  • 8 (4%, 7 Votes)
  • 10 (1%, 2 Votes)
  • 9 (1%, 1 Votes)

Liczba głosujących: 191

Loading ... Loading ...

Źródło: Roosevelta81.pl / Ekstraklasa.org
Foto: Roosevelta81.pl

13 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jestem z pokolenia, któremu było dane oglądać na żywo świetnych piłkarzy którzy dzisiaj ,by tą ligę wciągnęli nosem ,ale pamiętam też okres wielkich problemów .Mieliśmy świetnego bramkarza na początku 80-tych lat ,Aleksandra Famułę ,Górnik grał wtedy dobrze, potrafił rozwalić wielki Widzew, ale Famuła został w Niemczech i wszystko się posypało ,Górnik zaczął grać fatalnie aż do czasu, gdy przyszedł świetny Cebrat i zaczęła się jazda do przodu. Teraz mam takie przeczucie, że potrzebujemy takiego Cebrata w bramce i skończą się nasze problemy z tyłu ,bo obrońcy czując niepewność z tyłu ,też ją tracą .Łubik to jest droga do nikąd,Loska tym bardziej, potrzebujemy doświadczonego bramkarza ale z jakością, klub z czołówki ekstraklasy nie powinien mieć problemu ze znalezieniem kogoś takiego ,choćby w drugiej lidze, czy na Czechach bądź Słowacji. Do roboty Milik,Majchrowicza trzeba odpokutować.

Przydałby się taki Chudy,który akurat chudy nie był,ale miał wszystkie walory.Łubik piłkarsko w Górniku jest słaby,bardzo słaby,po sezonie skonczy w Tychach to jego poziom.

Jak już pisałem, obecny sezon udowadnia że Majchrowicz to dokładnie ten sam poziom (na tą chwilę) co Łubik czy Loska. Tylko Łubik ma jeszcze potencjał na bycie dobrym bramkarzem (wiek).

Tak, tak, Buksa też ma potencjał, jest młody- i nigdzie go nie chcą- poza Urbanem, który czuł do niego niepohamowane przekonanie ……

Przez całą rundę zachował czystą koszulkę nie starając się łapać piłki na brzuch, a jedynie ją odbijając prosto pod nogi rywali. Taki typowy ligowy ręcznik, jak by go w bramce nie było, to Górnik niewiele by stracił. Rekordzista pod względem liczby wpuszczonych baboli, którego długo nikt nie pobije.

W pierwszej części rundy grał poprawnie i dużo dawał grą nogami, rozpoczynał świetnie akcje podaniami. W drugiej części rundy jesiennej miałem wrażenie, że w bramce Górnika stoi jakiś wystraszony piłki i przeciwników trampkarz, nawet nie junior. Myślę, że tutaj psychika gra wielką rolę, być może pokora u Łubika spowodowałaby, że zacząłby pracować nad sferą mentalną u siebie?. Tak czy inaczej, trzeba szukać porządnego bramkarza, bo za pół roku już go u nas nie będzie.

Też uważam, że Marcel stwarza tylko pozory silnego psychicznie. Myślę, że to taka trochę młodzieńcza bezczelność, a w gruncie rzeczy jest tam jeszcze sporo do poprawy.

Ja jestem zdania, że bramkarz przede wszystkim powinien bronić!
To, że ma dobre długie podanie super, ale co z tego jak niegroźny strzał ląduje w bramce… Jak mam widzieć błędy młodego bramkarza to serio wolę kogoś pokroju Bielicy, pierwszego Loski z perspektywą, że ten młokos nam przyniesie jakiś pożytek w przyszłości. A Marcel u nas pogra, a kasę zbierze Augsburg. Ode mnie nota 4/10

Niestety, ale Łubik to nie poziom ekstraklasy. Brak koncentracji w bramce, fatalna gra na przedpolu, błędy w wyprowadzaniu piłki, złe ustawienie w polu bramkowym, nieruchomy, stoi w miejscu i patrzy bezwiednie, jak piłka wpadła do bramki, no i seria baboli na poziomie podwórkowym. To najsłabszy bramkarz jaki d tej pory grał w Górniku.

Nie nadaje się na bramkarza bo nie umie bronić Jego błędy kosztowały Górnik pozycję lidera i na koniec sezonu kilka milionów mniej w budżecie co przy finansach klubu olbrzymie pieniądze. Idiotyzmem jest ogrywanie nie swojego bramkarza który ewidentnie osłabia drużynę i pozbawia ją pieniążków dlatego kompletnie nie rozumiem jak odpowiedzialny trener może powiedzieć że nie potrzebuje bramkarza Gasparik może nie ale Górnik do rozwoju go mieć musi i nie jakiś ręcznik z Augsburga tylko własnego

Masz rację, ale Gasparkik, musiał tak powiedzieć ! Błąd popełnił Milik: oddając Majchrowicza w miejsce Łubika i Loski. Co zostało Gasparikowi ? – telefon do Chudego, ale tak 4 lata wcześniej 🙂 Niestety. Teraz Milik musi w przerwie zimowej naprawić błąd i poszkać nowego golkipera na miarę Huberta Kostki 🙂

Śmieszą mnie kibice którzy hejtują Marcela Łubika, a równocześnie wymieniają z nostalgią Majchrowicza. Majchrowicz w rundzie jesiennej w rankingu bramkarzy Ekstraklasy w większości ocen/ statystyk był za Łubikiem. Większość kibiców Górnika ocenia Marcela poprzez pryzmat ostatnich kilku meczów, gdzie nie ukrywajmy, że Marcel – jak cała drużyna, był pod formą. Dlaczego jednak nie pamiętacie tych dobrych momentów? Mecze z Pogonią, Rakowem (asysta 2 stopnia której nie wykonałbty żaden Majchrowicz/ Chudy), czy Widzewem (mimo 2 puszczonych goli), to były jego bardzo dobre mecze, gdzie był jednym z głównych współautorów 3pkt. Jak dla mnie dużo wyższa ocena niż większość tutaj i uważam, że Marcel na wiosnę powinien nadal bronić w Górniku.

Nie przypominam sobie, żeby Łubik wybronił nam jakiś mecz, w przeciwieństwie do jego poprzedników. Z przodu niby nie mamy napastnika ale jednak ktoś te bramki strzela, natomiast nie da się zdobywać punktów gdy obrona funkcjonuje tak jak od kilku meczów