Plusy i Minusy 98. Wielkich Derbów Śląska. "Jeleń biegał jak sarenka"

0
1520

radosc_lawka_gornik_ruch_1213

Derbowe emocje już za nami. Górnik zwyciężył 2:0 i było to 39 zwycięstwo w meczu z Ruchem. Tym bardziej cenne, że przybliżyło "Trójkolorowych" do gry w Europejskich Pucharach. Przypatrzmy się bliżej temu spotkaniu, co było "Na Plus", a co "Na Minus".

NA PLUS
- pierwsza połowa w wykonaniu Górników, gra z polotem i wieloma sytuacjami pod bramką rywali, mogła podobać się szybka gra na jeden kontakt
- bardzo dobry Nakoulma oraz szybki i ambitny Jeleń wracający do optymalnej formy fizycznej, według komentatora Kazimierza Węgrzyna: - Jeleń biegał jak sarenka
- premierowe trafienie Bartosza Kopacza, które doda młodemu piłkarzowi pewności siebie
- Górnik wygrał najważniejsze dla kibiców spotkanie tej rundy
- najgłośniejszy doping w sezonie, bardzo żywiołowe reakcje kibiców na wydarzenia meczowe, było czuć ogromne ciśnienie
- humorystyczna oprawa na trybunach
- przedmeczowe "obalenie" Pana Stanisława Sętkowskiego w wykonaniu Jorgusia, który oglądał sobotnią galę MMA
- "szacun" dla Irka Jelenia, który podziękował kibicom za doping

NA MINUS
- druga połowa w wykonaniu ekipy Adama Nawałki, zwłaszcza kwadrans po przerwie przypomniał mecze ze Śląskiem, czy też z Widzewem
- "wielbłąd" Skorupskiego, który przy wybijaniu piłki trafił w gracza przeciwnika, przez co mogliśmy stracić bramkę, na szczęście Zieńczuk "przestrzelił"
- brak czerwonej kartki dla Piotra Stawarczyka, który ewidentnie trzymał rękami Mateusza Zacharę wychodzącego na czystą pozycję
- brak podziękowań ze strony piłkarzy dla kibiców za ich doping

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl

0 komentarzy