Oficjalnie: Bramkarz Górnika Zabrze wypożyczony do Polonii Warszawa

3
9075

19-letni bramkarz Górnika Zabrze Mateusz Jeleń został wypożyczony do występującej na boiskach Betclic 1 Ligi Polonii Warszawa. W stołecznym klubie o miejsce między słupkami będzie walczył z innym byłym golkiperem klubu z Roosevelta. 

Jeleń był w ostatnim sezonie wypożyczony do grającej w Betclic 2 Lidze Sandecji Nowy Sącz. W nowosądeckich barwach rozegrał 31 spotkań ligowych, w których jego drużyna straciła 36 bramek. Mimo to młody bramkarz 10-krotnie kończył mecz z czystym kontem. Zaliczył też dwa występy w barażach o awans do Betclic 1 Ligi, ale nie zakończyły się one dla biało-czarnych szczęśliwie. 

Po powrocie do Zabrza 19-latek trenował z drużyną trenera Michala Gasparika, ale nie znalazł się w kadrze na zgrupowanie w Austrii. Jasne było, że najlepszą drogą dla Jelenia będzie kolejne wypożyczenie, by mógł grać i rozwijać swoje umiejętności. Zakusy na pozyskanie utalentowanego bramkarza czyniła Stal Stalowa Wola, ale ostatecznie wybór padł na Polonię Warszawa. 

W ekipie Czarnych Koszul pierwszym bramkarzem jest Mateusz Kuchta, świetnie znany kibicom Trójkolorowych z okresu pobytu w Zabrzu. Przed przenosinami na Konwiktorską Jeleń przedłużył kontrakt z Górnikiem o kolejnych dwanaście miesięcy - do 30 czerwca 2028 - a w stolicy spędzi najbliższy sezon. Z pewnością rywalizacja z tak doświadczonym golkiperem jak "Kuchcik" wyjdzie mu na dobre. 

Źródło: Roosevelta81.pl / Górnik Zabrze
Foto: Sandecja Nowy Sącz

3 komentarzy

Kuchta to doświadczony bramkarz, w ubiegłym sezonie zbierał na ogół dobre noty za występy w bramce Polonii, więc dla Mateusza poważnym wyzwaniem będzie próba wygryzienia go ze składu. Jeżeli mu sie uda, jeżeli zaliczy dobry sezon na wypożyczeniu, to chyba udowodni wszystkim, że jest już gotów powalczyć o miejsce w bramce Górnika. I tego wypada mu życzyć…

Kuchta złapał teraz kontuzję kolana i nie wiadomo, kiedy będzie mógł grać. Możliwe, że stąd szybkie sprowadzenie Jelenia, który wskoczy od razu do pierwszego składu.

I oby mu się udało