Odegrać się za poprzednie spotkanie

W.  -  28 kwietnia 2022 13:28
1
928

W ostatnim ligowym spotkaniu przeciwko Zagłębiu Lubin z bardzo dobrej strony pokazał się Dariusz Pawłowski, zdobywając gola i notując dwie asysty. Sam zawodnik bardzo cieszy się ze swojego indywidualnego sukcesu, wierząc że podobną, równie dobrą formę będzie utrzymywał także w kolejnych spotkaniach. Jak podkreśla jednak 23-letni obrońca, ważniejszy od sukcesu indywidualnego jest sukces całej drużyny i na ten sukces piłkarze będą ciężko pracować w kolejnych czterech spotkaniach, jakie pozostały do końca sezonu. Poniżej prezentujemy pełen wywiad z naszym obrońcą, który wierzy w sukces, dobre wyniki i liczy, że Górnik zdoła poprawić swą sytuację w tabeli, awansując na wyższą lokatę.

Na samym początku wypada pogratulować ostatniego, wysokiego zwycięstwa z Zagłębiem Lubin, do którego wniosłeś spory wkład. Jeden gol i dwie asysty to bardzo dobry wynik, brawo Darek, brawo drużyno!

– Dziękuję bardzo. Przede wszystkim jestem zadowolony z faktu, że pomogłem drużynie, bo ona jest najważniejsza. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach też coś wniosę dla drużyny i znów będziemy mogli cieszyć się z wygranych.

Kilka dni temu zespół przełamał słabą dla siebie serię spotkań bez zwycięstwa. Wierzymy, że teraz będzie już z górki, choć przed nami kilka trudnych spotkań. W kolejnej ligowej potyczce zagracie u siebie z Radomiakiem Radom. Jak oceniasz rywala i zmiany, do których doszło ostatnio w szeregach beniaminka?

– Oczywiście liczymy, że podtrzymamy naszą dobrą formę z ostatniego meczu. Chcielibyśmy wygrać kilka spotkań z rzędu, aby poprawić naszą sytuację w tabeli. Co do Radomiaka, to do końca nie wiadomo czego się spodziewać, bo nowy trener może chcieć wprowadzić nowe pomysły. Na pewno zawodnicy będą mieli jakieś stare nawyki, ale całościowo ciężko powiedzieć. Staramy się przygotować na wszystko tak naprawdę i jesteśmy przekonani, że jak my zagramy dobry mecz, to z pewnością wygramy.

Jesienią zagraliśmy z Radomiakiem dwukrotnie. W Pucharze Polski Górnik triumfował na własnym stadionie, pokonując rywali 2:0. Niestety ligowe starcie przyniosło zwycięstwo drużyny z Radomia 1:0. Jak wspominasz te pojedynki?

– W obu meczach zagrałem. W pucharowym spotkaniu cały mecz, natomiast w ligowym tylko połowę. Myślę, że szczególnie mecz pucharowy był dobrym meczem w naszym wykonaniu, zaś ligowe starcie było troszeczkę gorsze, ale z pewnością nie zasłużyliśmy tam na przegraną, tak więc w piątek będziemy chcieli się odegrać za tamto spotkanie.

Mając w pamięci poprzednie pojedynki oraz biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję Radomiaka, jakie są Twoim zdaniem najmocniejsze i najsłabsze strony rywali?

– Są mocni w obronie, w defensywie dobrze grają jako cała drużyna. Można powiedzieć, że są tacy „nieprzyjemni”, trudno jest im strzelić bramkę. Na pewno do mocnych stron należy też bramkostrzelny duet napastników, którzy są dość groźni dla naszych obrońców. To można uznać za mocne strony Radomiaka, o słabych wolałbym nie mówić, bo będziemy chcieli je ukazać w ciągu najbliższego meczu.

Miejmy nadzieję, że defensywę przeciwnika uda nam się skutecznie rozpracować, powtarzając pucharowy rezultat z rundy jesiennej, czyli 2:0 (co najmniej 😀)

– Też mam taką nadzieję. Myślę, że będąc w dobrej formie, jesteśmy w stanie strzelić bramkę każdemu i liczę, że w piątkowym meczu tak właśnie będzie.

Twój typ na piątkowy wieczór?

– Myślę, że wygramy, ale o dokładny wynik się nie pokuszę, bo raczej nie jestem najlepszy w typowaniu. Mam nadzieję, że trafię po prostu zwycięzcę.

I oby tak było, czego gorąco Ci życzymy, trzymając kciuki za dobry mecz w wykonaniu całego zespołu, zakończony sukcesem i zwycięstwem Górnika.

– Bardzo dziękuję.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments

Uwaga na wymuszanie fauli przez graczy z Radomia.