Nowy sezon, nowe wyzwania. Górnik Zabrze stanie przed szansą na zdobycie kolejnego trofeum!

5
2723

Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami. Dla Górnika Zabrze i Lecha Poznań zacznie się on jednak szybciej. Już w czwartkowy wieczór Trójkolorowi staną przed szansą wygrania Superpucharu Polski. Na stadionie przy ulicy Bułgarskiej zmierzą się z mistrzem Polski Lechem Poznań.

Dla Zabrzan będzie to wyjątkowe spotkanie. Jeszcze parę miesięcy temu mało kto podejrzewał, że Górnik zakończy sezon z STS Pucharem Polski i wicemistrzostwem kraju na koncie. Rywalizacja o Superpuchar Polski będzie naturalnym przedłużeniem sukcesów z poprzedniego sezonu. Spotkanie z Kolejorzem ma pokazać, czy podopieczni trenera Michala Gasparika są gotowi na kolejne wyzwania.

Lech Poznań przystąpi do meczu jako aktualny mistrz Polski. W poprzednim sezonie potwierdził swoją jakość, sięgając po tytuł drugi raz z rzędu i zapewniając sobie udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. Dla poznańskiej drużyny starcie z Górnikiem również będzie czymś więcej niż tylko pojedynkiem o kolejne trofeum. Poznaniacy zapewniają, że potraktują ten mecz bardzo poważnie, wystawiając możliwie najmocniejszy skład. Na ich korzyść przemawia także atut własnego stadionu. Po rozmowach obu klubów kibice z Zabrza otrzymali większą pulę wejściówek. To zapowiada jedną z najgorętszych atmosfer początku sezonu.

Jedną z najsilniejszych stron Lecha pozostaje ofensywa. Zabrzanie pokazali jednak w poprzednim sezonie, że potrafią grać przeciwko najmocniejszym drużynom w Polsce. Wielokrotnie udowadniali, że nie boją się prezentować otwartej piłki nawet w starciach z teoretycznie silniejszymi rywalami. Dlatego też z pewnością podopieczni trenera Gasparika tanio skóry nie sprzedadzą.

Rywalizacja Górnika Zabrze z Lechem Poznań od lat należy do klasyków polskiej piłki. Oba kluby mają bogatą historię i należą do najbardziej utytułowanych drużyn w kraju, dlatego ich spotkania niemal zawsze dostarczają wielu emocji. Pierwsze mecze pomiędzy Górnikiem i Lechem rozgrywano jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku. W kolejnych dekadach oba zespoły wielokrotnie walczyły o mistrzostwo kraju, a ich pojedynki często miały ogromny wypływ na końcowy układ tabeli.

Szczególnie emocjonujące były pojedynki z lat 80. i  90., gdy oba zespoły regularnie znajdowały się w czołówce polskiej piłki. Bilans bezpośrednich spotkań jest bardzo wyrównany, co tylko podkreśla rangę tej rywalizacji.

W obu drużynach z pewnością zobaczymy sporo nowych twarzy. Debiutu w barwach Lecha doczekać mogą się m.in. bramkarz Mateusz Lis czy obrońca Terry Yegbe. W barwach Górnika pierwsze oficjalne spotkanie rozegrać mogą z kolei Philipp Schulze, Kacper Urbański czy Erik Prekop. Ponowny debiut w trójkolorowych barwach zaliczyć może także Taofeek Ismaheel, który wrócił na Roosevelta po rocznym pobycie... w Poznaniu. Ponadto na pierwszy występ w górniczych barwach czekają Michał Synoś, Patryk Warczak i Bruno Durdov.

Górnik dotychczas po Superpuchar Polski sięgał tylko raz, w 1988 roku. Lech z kolei sięgał po trofeum sześciokrotnie. Niezależnie od wyniku batalii przy Bułgarskiej, jedno jest pewne - pierwszy oficjalny mecz sezonu 2026/2027 zapowiada się niezwykle interesująco i może być doskonałym wstępem do kolejnych etapów rywalizacji na krajowych i europejskich boiskach. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19:00, a transmisję na żywo będzie można obejrzeć na antenie TVP Sport. To, kto rozpocznie sezon z pierwszym trofeum, rozstrzygnie się w regulaminowym czasie gry lub w rzutach karnych. Dogrywki bowiem nie będzie.

Lech Poznań - Górnik Zabrze / 17.07.2026 godz. 19:00

Przewidywane składy:

Lech Poznań: Lis - Pereira, Mońka, Yegbe, Gurgul, Murawski, Kozubal, Walemark, Rodriguez, Palma, Ishak.

Górnik Zabrze: Schulze - Sacek, Janicki, Josema, Janża, Kubicki, Sadilek, Urbański, Ismaheel, Chłań, Prekop.

Sędzia: Damian Kos (Gdańsk).

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

5 komentarzy

Nie rozumiem dlaczego tak pompujecie ten „mecz”
Polski związek go „ol-ł”.
Ryzyko kontuzji i niepotrzebna strata energii dla zawodników.
Zero gratyfikacji finansowych..

Kompletnie niepotrzebny mecz.
Kibice tez szaleją – a tak naprawdę bedzie to mecz towarzyski.

Ambitny klub jak ma możliwość zdobycia trofeum to robi wszystko żeby je zdobyć.

👏 👏 👏 100% RACJI.

Zupełnie się nie zgadzam. Po pierwsze to mecz o trofeum. Jakie by nie było, lepiej je mieć niż nie mieć. Niewielu zawodników z Górnika wznosiło wiele trofeów w życiu. Zawsze jest fajnie coś wygrać. To dodaje pewności siebie. Po drugie to dobrze przetarcie przed Fenerbahce. Trener zobaczy piłkarzy w boju o stawkę, a nie tylko w sparingach i treningach. Po meczach z Lechem i Turkami będziemy już w jakimś małym rytmie, a ligowi rywale dopiero zaczną grać. Ja widzę same plusy. A ryzyko kontuzji jest mniejsze niż w jakimś sparingu z drużyną, która jest z niższej ligi i chce się pokazać.

Też tak sądzę,dobre przetarcie potraktować to jak byśmy grali już w I rundzie eliminacji LM mniej więcej przeciwnik z tej samej półki co grają już w eliminacjach.