Nie mamy żalu. Dziękujemy za walkę!

Torcidos  -  19 kwietnia 2018 11:38
0
4653

Załamany Tomasz Loska obserwujący w drodze do szatni, jak tracimy wyrównującą bramkę. Wojciech Hajda ukrywający twarz w dłoniach po golu w doliczonym czasie gry. To były jedne z kilku obrazów, przez które nie czujemy ani żalu i złości do naszych piłkarzy, tylko współczucie.

Oczywiście ta porażka boli strasznie. Każdy z nas czuł, że pierwszy raz od wielu, wielu lat jest szansa na zdobycie trofeum. Na napisanie nowego rozdziału w wielkiej historii Górnika. Szczególnie wtedy, gdy wyszliśmy na prowadzenie i wszystko układało się idealnie. Mecz był pod naszą kontrolą. Świetnie broniliśmy i wychodziliśmy z groźny kontrami. Wydawało się, że kwestią czasu jest, kiedy Rafał Kurzawa lub Szymon Żurkowski znajdą przestrzeń i poślą idealnie wymierzoną piłkę do Igora Angulo. Niestety kolejny raz się przekonaliśmy, że futbol potrafi być okrutny.

Dla naszych młodych piłkarzy porażka w takich okolicznościach, w tak ważnym meczu, to cios. Pewnie autokar powrotny do Zabrza milczał, jak nigdy. Ale za chwilę wszyscy o tym zapomnimy. Wciąż Górnik ma sporo do zrobienia w lidze. Zostało jeszcze sześć meczów, a my do drugiego miejsca tracimy cztery punkty. A co, trzeba mierzyć wysoko! Najpierw jednak wróćmy na czwartą lokatę. Już w sobotę przyjeżdża do Zabrza Wisła Płock i to jest teraz najważniejsze.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments