Lukas Podolski zabrał głos po meczu w Stambule. "Jestem dumny z mojej drużyny"

7
11336

Lukas Podolski wrocił do Stambułu już nie jako piłkarz, a właściciel Górnika Zabrze. Po pełnym walki, ambicji i serca zostawionego na boisku meczu wicemistrz Polski nieznacznie uległ w pierwszym meczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów Fenerbahce (0:1).

Po końcowym gwizdku sędziego Mistrz Świata nie ukrywał dumy z postawy swojego zespołu.

Miło znów być w Stambule. 🇹🇷

​Jestem dumny z mojej drużyny. Daliśmy z siebie wszystko na boisku. 💪🏻⚒️

​Dziękuję naszym kibicom, wszystkim zawodnikom i sztabowi. Rywalizacja na tym poziomie to dla nas coś niesamowitego.

​W przyszłym tygodniu zrobimy wszystko, aby odwrócić losy rywalizacji.

​Jeszcze raz dzięki! Górnik Zabrze TORCIDA GÓRNIK - napisał "Poldi" na swoim profilu na portalu społecznościowym Facebook.

Źródło: Roosevelta81.pl 

Foto: Lukas Podolski

7 komentarzy

Ciężko będzie to odwrócić, choc nie jest to niemożliwe. Aby tak się stało to w meczu ligowym że Śląskiem powinien zagrać 2 garnitur. Moja propozycja: Loska – Warczak, Bochniewicz, Synos, Zmrzly – Ismaheel, Donio, Rakoczy, Durdow, Federico – Liseth. Co wy na to, czy Gasparik na to pójdzie?

Brawo Łukasz……
Ale też trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu.
Chciałbym aby Górnik w swoim rozwoju dążył to takiego stylu gry jaki pokazali Turcy.
Walka na całym boisku od pierwszej do ostatniej minuty.
Przygotowanie fizyczne i wytrzymałość na poziomie Turków.
Atak na przeciwnika który posiada piłkę.
Szypkosć w podejmowaniu decyzji i walka w meczach o zwyciestwo a nie na utrzymanie remisu.
Intensywność i jakość.

Takiego Górnika bym chciał.

No i fajnie i do przodu.
szczerze powiedziawszy praktycznie większość Polskich drużyn tak by grały z fenerbache.
my mieliśmy po pierwszych 10 minutach swoje 15 minut do momentu strącenia bramki swoje okazje i przy odrobinie nie wiem szczęścia ? Precyzji? Lepszych umiejętności? Mogliśmy strzelić bramkę;
strzal Janzy
wejście chlania i był tam Urbański z prekopem i pojawił się obrońca który wybił to,
Diki też zagrywał i chyba Sadilek? ( ktoś w zielonych butach) jakby nie trafił w piłkę.
naprawdę przy większym może spokoju czy też szczęściu mogliśmy strzelić.
mną nasz stan,na naszą obecną kadrę, to wyglądało dobrze po prostu.Pwoiem tak, w Zabrzu może się wszystko stać. zagrać mądrze,bez podpalania się i może być cudownie.Uwazam ze liga Konferencji dla nas była by strasznym osiągnięciem. A wsystko wyżej? To już sfera marzeń !!!Tylko piękni ludzie jak Poldi mają marzenia i je spełniają.
jadymy durs !

Miło słyszeć słowa zadowolenia i myślenie ,że rewanżowy mecz jest do wygrania, tak myślą zawodowcy z cojones. Alee nie za bardzo wiem kto by miał pociągnąć naszą grę do przodu ,Chłań oczywiście, może Dimi przez 30 minut ,reszta ?I jak nie mieliśmy napastnika, tak go chyba dalej nie mamy ,bo Prokop jest walczak ,umie się zastawić, dokładnie jak Liseth, ale chyba nic więcej. No cóż, trzeba wierzyć, że Gasparik coś wykombinuje.W międzyczasie jest bardzo ważny mecz ze Śląskiem, który trzeba wygrać, żeby był spokój. Forza Górnik.

Gdzie jest 6 ka !!!

W totolotku. Pozdrawiam kolegi bez szydery

Sid ok!