Kultowy dziennik sportowy w Turcji o meczu Fenerbahce - Górnik Zabrze: Decyzja została podjęta

0
1514

We wtorkowy wieczór Górnik Zabrze rozegra swój pierwszy od ośmiu lat mecz w europejskich pucharach. W drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów wicemistrz Polski zmierzy się ze słynnym Fenerbahce Stambuł.

​W Stambule panuje słoneczna pogoda, a słupki rtęci wskazują w okolicy 30 stopni Celsjusza. Na szczęście silniejsze porywy wiatru przynoszą upragnione orzeźwienie. Podobna aura prognozowana jest na dzień meczu. Słońce zachodzi około 20:30 i dopiero wtedy zaczynają się idealne warunki do gry (temperatura spada do około 23 stopni). Pogoda nie powinna być więc dużym problemem dla piłkarzy Górnika. Znacznie większym wyzwaniem będą jednak umiejętności piłkarskie 19-krotnego mistrza Turcji.

​Przeglądając czwartkowe wydanie "Fanatik" - jednej z najbardziej rozpoznawalnych gazet sportowych w Turcji, słynącej z krzykliwych nagłówków, plotek transferowych oraz niezwykle szczegółowych analiz (zwłaszcza tzw. "Wielkiej Trójki" ze Stambułu: Galatasaray, Fenerbahce i Besiktas) - już na pierwszej stronie rzuca się w oczy tytuł: "Decyzja dotycząca Górnika została podjęta". Druga strona w całości poświęcona jest Żółto-Niebieskim. Znajdziemy tam informacje o tym, kto został zgłoszony do kadry, a kogo zabraknie na boisku. "Fanatik" pisze: "Skład Fenerbahçe zgłoszony do UEFA nie zawiera nowych nabytków: Greenwooda, Murica i Ake. Muriç zmaga się z kontuzją, a pozostałe dwie gwiazdy dopiero co rozpoczęły treningi. Z kolei Kanté, reprezentant Francji z ostatnich mistrzostw świata, nie zagra przeciwko Górnikowi, ponieważ nie wrócił jeszcze z urlopu".

​Według dziennikarzy "Fanatika" znana jest już także wyjściowa jedenastka gospodarzy:

"Nowy trener Fenerbahçe, İsmail Kartal, który we wtorek poprowadzi swoją drużynę w pierwszym oficjalnym meczu swojej czwartej kadencji, w dużej mierze sfinalizował już skład. W bramce ma postawić na Merta Günoka. Linię obrony utworzą Mert Müldür, Milan Škriniar, Jayden Oosterwolde oraz Levent Mercan. W środku pomocy pewny miejsca jest Mattéo Guendouzi, obok którego ma zagrać Fred. Ofensywny kwartet stworzą natomiast İrfan Can Kahveci, Marco Asensio, Kerem Aktürkoğlu oraz Talisca".

​Turecka gazeta dodaje, że bilety na to spotkanie prawdopodobnie zostaną wyprzedane do ostatniego miejsca. Kibice "Żółto-Niebieskich" szczelnie wypełnią trybuny, by wesprzeć drużynę wkraczającą w sezon z nowym zarządem i sztabem szkoleniowym. Rewanż tego starcia odbędzie się w Polsce już 29 lipca. İsmail Kartal i jego piłkarze chcą jednak rozstrzygnąć losy awansu już w pierwszym meczu.

​Wokół klubu cały czas trwają spekulacje na temat tego, kto wzmocni atak Fenerbahçe. Na radarze Stambulczyków znajdują się napastnicy światowego formatu. Klub prowadzi zaawansowane rozmowy z Olliem Watkinsem, Alexandrem Sørlothem oraz Romelu Lukaku.

​Pomimo absencji kilku nowo zakontraktowanych gwiazd, zabrzan czeka w Stambule arcytrudne zadanie. Głęboko wierzymy jednak, że nasi piłkarze zdadzą ten egzamin dojrzałości w samej jaskini lwa.

​Marek Kapica, Stambuł

0 komentarzy