Koszulka Górnika Zabrze kilka dni po prezentacji. Recenzja redakcji serwisu Roosevelta81.pl

18
6306

Po burzy jaka rozpętała się w komentarzach po prezentacji nowej koszulki meczowej marki Reebok, postanowiliśmy sprawdzić jak prezentuje się ona w rzeczywistości. Nie chcieliśmy jednak ścigać się z czasem i stawiać na pusty populizm, jak wielu "ekspertów", którzy przygotowali recenzje trykotu nawet... nie widząc go na żywo. Gusta są różne, dlatego ocenę przeprowadziło kilka osób z redakcji by była jak najbardziej obiektywna. 

Luq: Odebrałem zamówioną w ciemno koszulkę i jestem zachwycony. Trykot na żywo prezentuje się na prawdę super, biel wygląda królewsko, jest lekka z ładnymi tłoczeniami i fakturą. Loga sponsorów nie są nachalne, jak by mogło się wydawać z promocyjnych filmików. Boczne zdobienia dodają sznytu a delikatne napisy na rękawkach elegancji. Rozmiarówka o jeden poziom mniejsza w porównaniu z tą od Capelli, więc lepiej przymierzyć. Podsumowując, po otwarciu pudełka uśmiech zawitał mi na twarzy bo produkt Reeboka prezentuje się naprawdę jakościowo.

eMZet: Koszulkę widziałem na żywo podczas Media Day w Bad Haring, dzień po oficjalnej prezentacji. Miałem okazję wziąć do rąk egzemplarz, który należał do jednego z zawodników. Kilkadziesiąt godzin później miałem w rękach swoją - dokładnie taką samą. Wrażenia były bardzo pozytywne. Nie jest to ten sam materiał, z jakim mieliśmy do czynienia w wypadku Capelli. Myślę, że Reebok postawił tutaj poprzeczkę znacznie wyżej. Szczególnie ciekawe są różne przetłoczenia w fakturze materiału, jak i nazwa klubu wytłoczona na rękawkach. Logo STS - w męskiej koszulce meczowej - nie przytłacza wielkością. Jest nieźle spasowane. Podczas prezentacji koszulkę w rozmiarze oversize miały na sobie modelki, co mogło sprawić, że logo wyglądało na większe niż w rzeczywistości. Sami zawodnicy też chwalą jakość nowych trykotów, a to chyba najważniejsze. Zamówiłem koszulkę w preorderze i cieszę się, że to zrobiłem.

PawcioZamówiłem koszulkę w preorderze i nie żałuję. Na żywo koszulka prezentuje się bardzo dobrze. Jest elegancka i nawiązuje do tradycji klubu. Górnicze detale dodają jej charakteru. Firma Reebok w pierwszym roku współpracy postawiła na estetykę i bezpieczeństwo. Można było nieco odważniej zaakcentować klubowe barwy,ale myślę, że wielu kibicom oprócz mnie przypadnie ona do gustu.

Sadzio: Strategia marketingowa dla nowej koszulki domowej Górnika, w postaci możliwości zamówienia jej bez wcześniejszego poznania jej wyglądu, zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko. Fakt, że osobiście preferuję bardziej wyraziste wzory sprawił, że chłodno przyjąłem koszulkę, oglądając wideo prezentujące nowy trykot (pomimo wysokiego poziomu produkcji, którą samą w sobie należy docenić). Nowa koszulka domowa szybko jednak nadrobiła przy pierwszym zetknięciu z fizycznym egzemplarzem. Bardzo pozytywne wrażenie robią widoczne na żywo, na białym materiale przetłoczenia. Wyróżniającym się z bliska elementem koszulki są również przestrzenne napisy "Górnik Zabrze" na mankietach koszulki. Podoba mi się wykorzystanie trójkolorowej kraty na bokach koszulki oraz pod pachami, jednak chciałoby się, aby była wyeksponowana odrobinę bardziej. Warto również docenić motyw młotków, który pojawia się na numerze zawodnika z tyłu koszulki. Drobny wzór ma inną fakturę niż cały numer i jest widoczny pod odpowiednim kątem z bliska. Emblematy sponsorów z przodu koszulki, wzbudzające liczne kontrowersje po prezentacji wideo, na żywo zdają się być mniejsze i dużo bardziej proporcjonalne w rezultacie mniej przykuwają uwagę nie rujnując minimalistycznej koncepcji trykotu. Użyte materiały oraz samo wykonanie robią dobre wrażenie i dają poczucie, że mam styczność z koszulką topowego, profesjonalnego klubu piłkarskiego. Osobiście do perfekcji brakuje mi więcej widocznych z daleka elementów na rękawach. Warunek ten spełniają tylko czerwone loga marki Reeebok na ramionach. Podsumowując, nowe, domowe trykoty trójkolorowych nie będą bardzo wyróżniać się w transmisji telewizyjnej, jednak z pewnością zyskają uznanie swoich posiadaczy. Z bliska koszulka znacznie zyskuje dzięki licznym detalom oraz jakości wykonania koszulki, które zachęcą posiadaczy do ubierania na mecz i wspierania trójkolorowych.

Adam Stanach: To jest koszulka, którą żeby ocenić należy mieć w ręce - niestety nie można jej rzetelnie zrecenzować na podstawie samego zdjęcia. Na minus zaliczam logo sponsora - rozumiem wymogi dzisiejszych czasów, rozumiem rekordowy kontrakt, rozumiem również argument, że fizycznie miejsca na koszulce logo zajmuje dokładnie tyle samo miejsca ile zeszłoroczne- nie mniej jednak to jest według mnie bardziej dominujące. Nie jest to wada bardzo dotkliwa, ale jest. Jeśli chodzi o kolorystykę - boczny pasek z barwami jest zbyt dyskretny. Na duży plus - materiał. Zarówno jakość materiału jak i jego faktura to dwa piętra wyżej niż w zeszłosezonowym wydaniu koszulki meczowej. Klubowe logo i detale - wysokiej jakości i naprawdę dopracowane - tutaj również zaliczamy wyraźny skok jakościowy. Moja ocena 4 na 5.

Swoją opinią na temat nowego trykotu swojego klubu podzielił się też właściciel Górnika. - Koszulki widziałem już wcześniej, to był proces, który trwał kilka miesięcy. Przez duże zainteresowanie sponsorów nie mieliśmy zbyt wiele czasu na ostateczne decyzje, ale efekt końcowy jest świetny. Wszystko - zarówno koszulki domowe, wyjazdowe, jak i cała kolekcja dla drużyny i do oficjalnego sklepu - zostało zaprojektowane specjalnie dla Górnika. Zrezygnowaliśmy z gotowych rozwiązań z katalogu na rzecz indywidualnych projektów. Osobiście wybieraliśmy te stroje i detale. Mam nadzieję, że nowa koszulka przyniesie nam tyle samo radości, co w minionym sezonie - mówi Lukas Podolski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

18 komentarzy

Kaj wy tam Widzicie w tym tłoczonym napisie GÓRNIK Zabrze jak tam jest jak byk GOrnik…

Poliester i bawełna-taki materiał znamy .
Teraz już poszli dalej.
W dotyku ta koszulka ma całkiem inny materiał.

Materiał jest trochę grubszy bo te wytłoczki potrzebują minimalnej przestrzeni.
Może jakieś domieszki czegoś do poliesteru i bawełny ?
Ważne aby zawodnicy nie czuli się „niekomfortowo” grając w nich.

Jak dla mnie kolorystycznie jest świetna.
Ostra biel jest OK.
Minimalistyczne dodatki koloru czerwonego i niebieskiego.
Herb Górnika a nie młotki–BRAWO !
Niektórzy piszą że STS za duży.
Jest dostć duży ale bez przesady (są koszulki niektórych drużyn że cała koszulka jest zabazgrana ).
Górnik ma wielką forsę za te literki wiec cieszmy się z tego a nie narzekajmy.

Krażą glosy ze 2 pozostałe koszulki to kolor czarny i czerwony.
Dla mnie jest dobrze……….. (:

To nie odpowiedź na moje pytanie

Prywatyzacja już się odbyła czy jeszcze nie?buhaha.

ile wam za to zapłacili?

Nie wszyscy kierują się w życiu zasadami zachłannego pastucha.

To samo miałem napisać , jedyne z czym mogę się zgodzić to z jakością materiału

Na zdjęciach koszulka wygląda bardzo ładnie, ale prawdziwe wrażenie robi dopiero „na żywo”. Dla mnie projekt zdecydowanie na plus.

Ze względu na różne detale widoczne dopiero z bliska, koszulka na żywo prezentuje się lepiej niż na klipie. Nie mniej po świetnym modelu z zeszłego sezonu, liczyłem, że teraz już co sezon będziemy mieli do czynienia z równie udanymi projektami, ten jest kroczkiem w tył

Tłoczenia na plus. Spotkałem się z wieloma negatywnymi uwagami związanymi ze zbyt wielkimi literami głównego sponsora na czele koszulki. Moim zdaniem rzeczywiście zbyt duże, ale za to kwota umowy rekordowa, a to najważniejsze.

Generalnie robicie dobrą robotę 👍
Niemniej oprócz treści warto też się skupić nad jakością. Nie przystoi, aby poważna redakcja publikowała treści z błędami jak np. sformułowanie „na prawdę”.
Naprawdę trzeba dbać o szczegóły 😏
A poza tym wszystko OK 👍

Materiał na zamówienie brawa dla redakcj wszyscy się zachwycają zero krytyki

dbajmy o szczegóły: naprawdę i jakby

Koszulkę zamówiłem na ślepo i nie żałuję, materiał jest fajny jakościowo -nie jest plastikowy .Jednak logo sponsora głównego jest za duże i ciut więcej koloru niebieskiego ,by nie zaszkodziło.Niestety czasy haftowanych herbów chyba się skończyły ,szkoda.
Co najważniejsze, jest to super koszulka ,bo Naszego Górnika.

Takie same mam zdanie na slepo i nie mam pretensji niebieski wiecej byloby ok ale takie zasady sponsora jestem zadowolony

Ja jo żech otworzył pakunek to od razu pocislem do sklepu z obrusami kupilech biało cerata ale tako żeby widać boło dupny czerwony napis potem do tego biołe gumowe makówy komplet noży i biało mycka na dekiel mom to myśla se mogą teroz jechać do roboty do Wieszowej na rozbieranie indyków jak zech stanol na lini zoden sie nie kapnął że mom mantel z Górnika masakruja w tym indyki i materiał jest pierwszo klasa a te wypustki ach wprost bajkowe

Najgorsza koszulka ostatnich lat…

Propaganda jak za Gierka. Każdy ma oczy i swój gust. Za dużo koszulek widziałem i miałem przez 40 lat żeby teraz się zachwycać. Firma porządna. Reszta jest milczeniem.