
Lech Poznań na ćwierćfinale kończy tegoroczną przygodę z STS Pucharem Polski. Mistrz Polski na własnym stadionie musiał uznać wyższość Górnika Zabrze, który wytrącił drużynie trenera Nielsa Fredriksena większość atutów w ofensywie.
- To był dla nas długi tydzień, bo rozegraliśmy trzy mecze, ale uważam, że w tym spotkaniu w wielu momentach byliśmy drużyną lepszą. Mieliśmy sporo sytuacji, choć nie było wśród nich wielu naprawdę klarownych okazji - ocenia Joao Moutinho, obrońca Lecha.
Portugalczyk wskazał największą bolączkę poznańskiej drużyny w starciu z Górnikiem. - Myślę, że w ostatniej tercji boiska zabrakło nam konkretów i lepszych decyzji, które pozwoliłyby stworzyć bardziej niebezpieczne sytuacje pod bramką rywala - analizuje defensor Kolejorza
Zdaniem Moutinho Lech był piłkarsko lepszym zespołem, ale Górnik umiał dotrzymać rywalom kroku. - Dłużej w tym meczu utrzymywaliśmy się przy piłce i staraliśmy się prowadzić grę, ale trzeba też oddać Górnikowi, że rozegrał dobre spotkanie. Zdobyli bramkę, a w defensywie bronili się bardzo solidnie, szczególnie w ostatniej tercji boiska i przy naszych dośrodkowaniach - przyznaje gracz drużyny z Bułgarskiej.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Pierdolenie głupot. Sorry że tak piszę ale taka jest prawda. WZabrzu też byli lepsi , jeden strzał oddali dobry przypadkowy i jedna bramka. Lech to są podobni gwiazdorzy jak Legia Warszawa. I. się wydaje że zawsze są najlepsi.