Bogata historia Górnika Zabrze skrywa wiele niezapomnianych sukcesów. Wśród nich znajduje się również jedyny triumf Trójkolorowych w rozgrywkach o Superpuchar Polski. Choć od tego sukcesu minęły już dziesięciolecia, do dziś pozostaje on ważnym elementem historii klubu. Warto przypomnieć okoliczności, w jakich Zabrzanie sięgnęli po to wyjątkowe trofeum.
Do tego wydarzenia doszło 22 lipca 1988 roku, gdy Górnik Zabrze jako mistrz kraju zmierzył się ze zdobywcą Pucharu Polski- Lechem Poznań. Spotkanie rozegrano na Stadionie XXXV-lecia PRL w Piotrkowie Trybunalskim i zakończyło się zwycięstwem zespołu z Roosevelta 2:1.
Już w 8. minucie prowadzenie Zabrzanom dał Ryszard Cyroń, który wykorzystał swoją pierwszą dogodną sytuację. Po zmianie stron Górnik nadal kontrolował przebieg spotkania, a w 67. minucie ten sam zawodnik pewnie wykorzystał rzut karny, podwyższając wynik na 2:0. Klub z stolicy Wielkopolski odpowiedział pięć minut później za sprawą Andrzeja Juskowiaka, jednak nie zdołał już doprowadzić do wyrównania. Po końcowym gwizdku to właśnie duma Górnego Śląska mogła unieść w górę Superpuchar Polski, zapisując kolejny niesamowity moment w historii klubu.
W tym meczu zespół Marcina Bochynka wyszedł na boisko w następującym składzie:
Józef Wandzik - Jacek Grembocki, Józef Dankowski, Marek Piotrowicz, Robert Grzanka - Robert Warzycha, Ryszard Komornicki, Joachim Klemenz , Jan Urban - Ryszard Cyroń, Krzysztof Baran.
Po 38 latach historia ponownie połączyła drogi Górnika Zabrze i Lecha Poznań. Drużyna Gasparika stanie przed szansą na zdobycie drugiego Superpucharu Polski i napisania kolejnego rozdziału w dziejach 14-krotnego mistrza kraju. Sympatycy zabrzańskiego klubu z pewnością liczą, że podobnie jak przed laty, również tym razem spotkanie z Kolejorzem zakończy się triumfem biało-niebiesko-czerwonych.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Górnik Zabrze (www)






