Górnik - Cracovia 2:0. Zwycięska inauguracja po golach Augustyna i Zachary

0
1554

Gergel_Cracovia_1415
Od zwycięstwa rozpoczął grę w sezonie 2014/15 Górnik Zabrze. "Trójkolorowi" pokonali przed własną publicznością Cracovię 2:0, a gole strzelili Błażej Augustyn i Mateusz Zachara.

Zabrzanie rozpoczęli spotkanie w doskonałym stylu. Z rzutu rożnego dośrodkował Gancarczyk, a Augustyn kapitalnym strzałem głową pokonał Pilarza. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła w samo "okienko". "Trójkolorowi" prezentowali się lepiej, byli agresywniejsi i stwarzali sobie więcej sytuacji. W ekipie Cracovii najlepszy na murawie był bramkarz, który m.in. dwa razy wygrał pojedynek z Madejem. Najpierw pomocnik Górnika bez przyjęcia uderzył z narożnika pola karnego, ale golkiper "Pasów" z kłopotami sparował ją na róg. Później, w jeszcze trudniejsze sytuacji znów odbił futbolówkę.

W samej końcówce Górnicy powinni podwyższyć prowadzenie. Kosznik zaprzepaścił sytuację sam na sam, zbyt długo zwlekając ze strzałem, a następnie dobitka do niemal pustej bramki Zachary została zablokowana przed jednego z obrońców. Po rzucie rożnym bliski powodzenia był Danch, lecz on również musiał uznać wyższość Pilarza, który po raz kolejny sparował na rzut rożny.

Druga połowa była toczona w naprawdę dobrym tempie, a trener gości dokonał dwóch zmian, co mocno ożywiło gości po godzinie gry, kiedy osiągnęli przewagę. Wcześniej bliski gola po ładnej kontrze był Górnik. Jeż dobrze przyjął sobie piłkę, ale strzelił z kilkunastu metrów niecelnie. Później zabrzanie cofnęli się zbyt głęboko i gol "wisiał" w powietrzu. Zjawiński nie sięgnął w powietrzu piłki po dośrodkowaniu Budzińskiego. Dąbrowski strzelił obok słupka, a po rzucie rożnym tuż przed bramką fatalnie zachował się Marciniak. Na stadionie było słychać gwizdy, ale to był najsłabszy okres gry "Trójkolorowych" w tym spotkaniu.

W końcówce akcje gości już nie były tak groźne, choć nasi piłkarze nadal byli w głębokiej, jednak bardzo solidnej defensywie. W doliczonym czasie gry zabrzanie wyprowadzili zabójczą kontrę. Madej doskonale poradził sobie z dwójką rywali i dograł do Zachary. Napastnik "nawinął" dwójkę rywali i pewnym strzałem przypieczętował zwycięstwo.

Górnik Zabrze - Cracovia Kraków 2:0 (1:0)
1:0 - Augustyn, 5'
2:0 - Zachara, 90'+2'

Górnik: Steinbors - Augustyn, Szeweluchin (16' Sadzawicki), Gancarczyk (76' Drewniak) - Sobolewski, Danch - Gergel, Jeż (88' Gwaze), Madej, Kosznik - Zachara.
Trener: Józef Dankowski.

Cracovia: Pilarz - Żytko, Mikulić, Rymaniak - Nykiel (55' Boubacar), Dąbrowski, Budziński (85' Kita), Cetnarski (58' Steblecki), Marciniak - Zjawiński, Nowak.
Trener: Robert Podoliński.

Żółte kartki: Steinbors - Rymaniak.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)..
Widzów: 3000.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze