Frekwencyjny raport po 11. kolejce PKO Ekstraklasy

W.  -  3 października 2022 20:43
3
1350

Za nami 11. kolejka PKO BP Ekstraklasy, w której nasz zespół rozegrał kolejny domowy mecz przy Roosevelta. Niestety mimo wspaniałej atmosfery i gorącemu dopingowi zabrzańskiej Torcidy, podopieczni Bartoscha Gaula przegrali z Zagłębiem Lubin 2:3. Pojedynek obu drużyn z perspektywy trybun obserwowało 11 067 kibiców, zaś wszystkie dziewięć spotkań minionej serii gier przyciągnęły na ekstraklasowe areny 108 002 fanów.

Najwięcej osób w zakończonej w poniedziałek 11. serii rozgrywek zainteresował hit kolejki, czyli mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa. Zakończone bezbramkowym remisem starcie obu drużyn przywiodło na stadion przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu 35 410 widzów. Ogromna ilość sprzedanych wejściówek sprawiła, że Lech jeszcze bardziej umocnił się na szczycie frekwencyjnego podium, na którym kolejne miejsca należą do Legii i Górnika. Dużym zainteresowaniem w sobotę cieszył się także mecz Pogoni Szczecin, dla której sobotni wieczór był momentem wyjątkowym ze względu na oficjalne otwarcie stadionu Portowców. Zwycięski mecz z Lechią (2:1) na imponującym stadionie obejrzało 20 016 widzów. Najmniej osób pojawiło się natomiast na meczu inaugurującym 11. serię ligowych zmagań. Mowa o piątkowym pojedynku Radomiaka Radom z Cracovią, który zakończył się zwycięstwem gości 0:2. To spotkanie zgromadziło na radomskich trybunach zaledwie 2642 osoby. Łącznie w miniony weekend ekstraklasowe zespoły dopingowała rekordowa ilość 108 002 kibiców, zaś wszystkie 96 pojedynków rozegranych w sezonie 2022/2023 przyciągnęły na trybuny w sumie 898 520 miłośników futbolu.

Sobotnie spotkanie Górnika z Zagłębiem Lubin było szóstym domowym meczem Trójkolorowych, rozegranym na Arenie im. Ernesta Pohla w bieżących rozgrywkach. Wszystkie dotychczasowe mecze obejrzało przy Roosevelta 89 526 widzów, co daje średnią 14 921 kibiców na mecz. Najwięcej fanów dopingowało Górnika w meczu z Piastem Gliwice. Derbowe starcie, zakończone remisem 3:3, śledziło 19 114 sympatyków. Najmniejszym zainteresowaniem cieszył się natomiast sobotni pojedynek z Zagłębiem (11 067 kibiców). Przed kolejną okazją do poniesienia drużyny po upragnione zwycięstwo staniemy już za dwa tygodnie, podejmując na naszej świątyni Lecha Poznań. Już dzisiaj gorąco zachęcamy do zakupu wejściówek na to spotkanie i gorącego, nieustannego dopingu. Przypominamy, że termin meczu z Lechem Poznań wyznaczony został na niedzielę 16 października (godzina 18:30). Oprócz potyczki z Lechem, czternastokrotni Mistrzowie Polski w 2022 roku zagrają jeszcze dwa domowe mecze. Najpierw podopieczni Bartoscha Gaula zmierzą się z Widzewem Łódź (piątek, 28 października, godzina 20:30), a następnie pożegnają rundę domowym meczem z Miedzią Legnica (dokładna data do ustalenia przez Departament Logistyki Rozgrywek: wstępnie 12-13 listopada).

Frekwencja w 11. kolejce PKO Ekstraklasy: 108 002 widzów

30.09.2022, Radomiak – Cracovia (2642 widzów)
30.09.2022, Wisła Płock – Piast Gliwice (4203 widzów)
01.10.2022, Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin (11 067 widzów)
01.10.2022, Lech Poznań – Legia Warszawa (35 410 widzów)
01.10.2022, Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk (20 016 widzów)
02.10.2022, Miedź Legnica – Stal Mielec (3797 widzów)
02.10.2022, Jagiellonia Białystok – Korona Kielce (8333 widzów)
02.10.2022, Widzew Łódź – Raków Częstochowa (17 408 widzów)
03.10.2022, Śląsk Wrocław – Warta Poznań (5126 widzów)Frekwencja w poszczególnych kolejkach sezonu 2022/2023:

1. kolejka PKO Ekstraklasy: 83 211 kibiców
2. kolejka PKO Ekstraklasy: 50 437 kibiców
3. kolejka PKO Ekstraklasy: 78 278 kibiców
4. kolejka PKO Ekstraklasy: 91 671 kibiców
5. kolejka PKO Ekstraklasy: 85 394 kibiców
6. kolejka PKO Ekstraklasy: 68 441 kibiców
7. kolejka PKO Ekstraklasy: 82 923 kibiców
8. kolejka PKO Ekstraklasy: 90 499 kibiców
9. kolejka PKO Ekstraklasy: 81 314 kibiców
10. kolejka PKO Ekstraklasy: 78 350 kibiców
11. kolejka PKO Ekstraklasy: 108 002 kibiców

Frekwencja w sezonie 2022/2023

  1. Lech Poznań – 108 537 widzów, 6 spotkań;
  2. Legia Warszawa – 98 629 widzów, 5 spotkań;
  3. GÓRNIK ZABRZE ❤️ – 89 526 widzów, 6 spotkań;
  4. Widzew Łódź – 84 974 widzów, 5 spotkań;
  5. Pogoń Szczecin – 73 541 widzów, 6 spotkań;
  6. Śląsk Wrocław – 61 095 widzów, 6 spotkań;
  7. Korona Kielce – 60 396 widzów, 5 spotkań;
  8. Jagiellonia Białystok – 52 389 widzów, 6 spotkań;
  9. Cracovia – 49 930 widzów, 6 spotkań;
  10. Zagłębie Lubin – 34 593 widzów, 5 spotkań;
  11. Raków Częstochowa – 30 261 widzów, 6 spotkań;
  12. Stal Mielec – 28 758 widzów, 5 spotkań;
  13. Lechia Gdańsk – 27 048 widzów, 4 spotkania;
  14. Warta Poznań – 25 764 widzów, 5 spotkań;
  15. Miedź Legnica – 20 999 widzów, 5 spotkań;
  16. Radomiak Radom – 20 968 widzów, 6 spotkań;
  17. Wisła Płock – 17 808 widzów, 5 spotkań;
  18. Piast Gliwice – 13 304 widzów, 4 spotkania;

Ogółem: 898 520 widzów; 96 spotkań

Frekwencja domowych spotkań Górnika Zabrze w sezonie 2022/2023:
1. kolejka PKO Ekstraklasy: Górnik Zabrze – Cracovia 16 748 widzów
4. kolejka PKO Ekstraklasy: Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 16 905 widzów
5. kolejka PKO Ekstraklasy: Górnik Zabrze – Stal Mielec 13 043 widzów
7. kolejka PKO Ekstraklasy: Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok 12 649 widzów
9. kolejka PKO Ekstraklasy: Górnik Zabrze – Piast Gliwice 19 114 widzów
11. kolejka PKO Ekstraklasy: Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin 11 067 widzów

Ogółem: 89 526 kibiców, 6 spotkań

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl/90minut.pl
Foto: Roosevelta81.pl/Piotrek/MarcinMKS

3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Coraz gorzej z Frkwencja,kibice mają pomału już dosyć pięknych porazek.juz nas Wartą wzięła.wstyd.z nimi też dostaniemy oklep obojętnie gdzie.Sa potrzebne potężne zmiany w Górniku,bo sprawy idą w niedobrym kierunku.Gdzie jest ta siła,ta „intensywność”??Gdzie są punkty i dobra gra? Co my chcemy pokazać w meczu z Lechem?….Trzeba wygrać we Wrocławiu!!

Ten lekarz przyjmuje o 8:30 bez skierowania

Doping za to też wygląda jak ta nasza gra. Stypa qurwa, stypa. Młynowi wyglądają na wypalonych alebo takich co po prostu chcą odbębnić swoje i do domku. Wyglądalo to jakbyśmy dogrywali sezon będąc już pewnym spadku.