
Tym razem pod nasza lupę trafili defensywni pomocnicy. Ponieważ w szeregach "Trójkolorowych" z powodu kontuzji zabrakło Radosława Sobolewskiego prześledziliśmy występ Szymona Drewniaka, który go zastępował. Po przeciwnej stronie w barwach "Pasów" zagrał Słoweniec Rok Straus.
Szymon Drewniak
Kontakty z piłką - 43 (z czego 26 w pierwszej połowie) -Niewiele jak na tą pozycję.
Strzały celne -0
Strzały niecelne - 2 (1) - Wpierw strzelił "Panu Bogu w okno" w 21' a następnie minimalnie niecelnie z 25m po odbiorze piłki.
Strzały zablokowane - 0
Podania celne - 23 (12) - Jak widać mało aktywnie.
Podania niecelne - 6 (4)
Podania kluczowe - 0
Pojedynki główkowe wygrane - 2 (2)
Pojedynki główkowe przegrane - 6 (4) - W 65' przeciwnik w powietrznej walce wręcz go przestawił. Sobol by sobie nie pozwolił na to.
Faulował - 0 - Nie pamiętam by Sobol kończył mecz choćby bez jednego faulu. Tutaj trzeba pokazać trochę agresji. Jeden raz zatrzymał piłkę ręką.
Faulowany - 2 (2)
Wybicia - 4 (2) - Mizernie.
Straty - 3 (2)
Przechwyty - 10 (6) - Jedyna statystyka na dobrym poziomie.
Bramki - 0
Asysty - 0
Spalone - 0
Rok Śtraus:
Kontakty z piłką - 84 (z czego 34 w pierwszej połowie) - Bardzo dużo kontaktów ale znaczna ilość wynikała z częstej wymiany piłki z najbliższym partnerem. Cracovia prowadziła więc taką grą kradli czas.
Strzały celne - 0
Strzały niecelne - 0
Strzały zablokowane - 0
Podania celne - 64 (23) - Przez Słoweńca przechodziło większość piłek i choć gros z podań było bezproduktywnych na Górnika wystarczyło.
Podania niecelne - 8 (8) - Sporo ale większość z nich miały miejsce w początkowej fazie meczu. Po zmianie stron bezbłędny.
Podania kluczowe - 0
Pojedynki główkowe wygrane - 2 (2) - Nie imponuje wzrostem ale to co miał wygrać to wygrał.
Pojedynki główkowe przegrane - 0
Faulował - 0
Faulowany - 1 (0)
Wybicia - 3 (0)
Straty - 7 (4) - Bardzo dużo, niestety "Trójkolorowi" nie potrafili tego wykorzystać.
Przechwyty - 6 (4)
Spalone - 0
Bramki - 0
Asysty - 0
Nasz komentarz: Szymon Drewniak nie wypełnił luki po Sobolewskim. Wprawdzie miał sporo odbiorów, ale to jedyny pozytyw w jego grze. Odstaje fizycznie od rywali i bardzo słabo gra w powietrzu. Nie kreuje też gry partnerom. Po sezonie Górnik definitywnie powinien się z nim rozstać. Z kolei Rok Śtraus poza wieloma kontaktami i celnymi podaniami się niczym nie wyróżnił. Większość z tej "Tiki taki" to bezproduktywne wymiany piłek na swojej połowie na małej przestrzeni. Pod koniec spotkania osłabł i wręcz chodził po boisku, mimo to zabrzanie nie mogli tego wykorzystać.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






