
To był udany dzień dla naszych "zgodowiczów". GKS Katowice, ROW Rybnik i Wisłoka Dębica sięgnęły w sobotę po trzy punkty. Zwycięstwo rybniczan sprawia, że na stanowisku trenera pozostanie Ryszard Wieczorek.
Ważne i pewne zwycięstwo (4:1) zanotowała Wisłoka, która nadal traci jeden punkt do liderującego Iglopolu. Spotkanie w Dębicy oglądało około 500 widzów. Passę bez wygranej przełamała GieKSa, która ostat5nio grała co trzy dni i w starciu z teoretycznie najsilniejszym rywalem sięgnęła po trzy punkty. Po golach w końcówce spotkania pokonała w Legnicy Miedź 2:0. Katowiczanie awansowali na dziewiąte miejsce w tabeli i do piątej Miedzi tracą trzy "oczka".
O swoją posadę grał dzisiaj trener Ryszard Wieczorek. Jego ROW przerwał wreszcie fatalną passę i pokonał Rozwój Katowice. Już po niespełna 120 sekundach prowadzenie rybniczanom dał dobrze znany kibicom Górnika Radler. Na kilkanaście minut przed końcem strzałem z rzutu karnego zwycięstwo przypieczętował Muszalik. ROW nadal jest trzeci w tabeli, ale do wicelidera z Chojnic traci tylko cztery punkty i ma jeden mecz rozegrany mniej. Strata do prowadzącej Bytovii Bytów wynosi aż osiem "oczek", ale lider od ekipy trenera Wieczorka rozegrał dwa spotkania więcej.
V liga
Wisłoka Dębica - Wisłok Wiśniowa 4:1 (3:0)
1:0 - Kantor, 31'
2:0 - Kantor, 38'
3:0 - Juszkiewicz, 43'
4:0 - Juszkiewicz, 63' min.
4:1 - Cisło, 78'
I liga
Miedź Legnica - GKS Katowice 0:2 (0:0)
0:1 - Rakels, 82'
0:2 - Fonfara, 87'
ROW Rybnik - Rozwój Katowice 2:0 (1:0)
1:0 - Radler, 2'
2:0 - Muszalik, 77' (karny)
źródło: Roosevelta81.pl/wisloka.com.pl/gieksa.pl/gliwicka72.pl
foto: Torcida.eu






