Zrobimy wszystko, żebyśmy po meczu byli szczęśliwi

Kibic  -  20 listopada 2021 18:13
0
1057

 

Mecz Górnika z Legią zbliża się wielkimi krokami. Emocje wśród kibiców, jak zawsze przed pojedynkiem z tym rywalem, rosną z każdą godziną. Piłkarze mieli nieco więcej czasu na poprawę różnych aspektów, by lepiej przygotować się do niedzielnej, prestiżowej potyczki. – Z każdym dniem, coraz bliżej meczu zaczynamy czuć tę atmosferę. Dodatkowo dwa tygodnie nie graliśmy. Ostatni mecz w lidze przegraliśmy, Legia również, zatem każdy będzie chciał się przełamać. – mówi w rozmowie z naszą redakcją Bartosz Nowak

Pomocnik Górnika zna smak wygranej z Legią, gdy przed rokiem na Łazienkowskiej „Trójkolorowi” po kapitalnym meczu – zarówno zespołu, jak i naszego rozmówcy (gol+asysta; przy. red.) – pokonali warszawian. – Nie wiem, czy to był najlepszy mecz, ale wydaje mi się, że najwięcej znaczył zarówno dla mnie indywidualnie, dla nas drużyny, jak i ludzi związanych z Górnikiem. – wspomina 28-latek i jednocześnie zapewnia. – W niedzielę zrobimy wszystko, żebyśmy po meczu mogli razem być zadowoleni i szczęśliwi.

Od tamtej pory sporo się zmieniło i dziś jest to już w dużym stopniu inny zespół, aczkolwiek nasz rozmówca uważa, że Górnika stać na powtórkę i pokonanie, zawsze groźnego przeciwnika, jakim jest Legia, niezależnie od aktualnej pozycji w tabeli. – W każdym klubie w Polsce dużo się zmienia, praktycznie co okienko, ale tak, uważam, że jesteśmy w stanie zagrać dobre spotkanie i wygrać ten mecz, taki też jest cel.

W niedzielę przy Roosevelta zapowiada się komplet kibiców i na trybunach będzie ogień. – Przyjdzie dużo kibiców, wielokrotnie powtarzaliśmy, że ten hałas, ten doping nam pomaga, niesie nas, i wiem, że tak będzie tym razem. – zapewnia Bartosz Nowak, a nam pozostaje wierzyć w zespół i mocno mu kibicować.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments