Zapowiedź 4. kolejki Ekstraklasy. Czy Ruch zatrzyma Legię?

Milo  -  9 sierpnia 2013 09:11
552

saganowski_ruch_legia_1213
Przed nami 4. już kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Wygrywająca w lidze z każdym i wszędzie Legia Warszawa przyjeżdża do Chorzowa na mecz z Ruchem. Ciekawie powinno być w Krakowie, gdzie Wisła podejmie podrażnioną pierwszą porażką Jagiellonię Białystok. Na odbudowanie się liczą w Poznaniu, ale Korona w starciu z “Kolejorzem” ma taki sam plan.

W piątek spotkania rozegrają zespoły, które w ostatniej kolejce nie zdobyły kompletów punktów. Podbeskidzie oraz Zagłębie jak na razie mają tylko po jednym “oczku”. Zagłębiu zmiana szkoleniowca wyszła na dobre, bo w ostatniej kolejce drużyna w końcu nie przegrała. Podbeskidzie wyraźnie nie może załatać dziury, jaka powstała po odejściu Roberta Demjana. W drugim piątkowym spotkaniu Wisła podejmie Jagiellonie. W zespole “Białej Gwiazdy” wyraźnie szwankuje skuteczność, choć zaradzić ma temu w najbliższych kolejkach Paweł Brożek, który dopiero wkomponowuje się w grę zespołu. Do drużyny wrócił Osman Chavez, który w tym sezonie jeszcze nie grał. Jagiellonia w dalszym ciągu ma spore problemy w defensywie.

W sobotę Lechia, umocniona remisem z Barceloną oraz ostatnią długo oczekiwaną wygraną na własnym boisku, podejmie Cracovie. W ekipie z Gdańska dobrze spisuje się cała linia defensywy oraz grupa młodych piłkarzy, którzy nabierają doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywkowej. W Cracovii “błysnął” Dawid Nowak, który zapewnił drużynie pierwszy komplet punktów, wchodząc z ławki rezerwowych. Ciekawostką jest fakt, że mecz poprowadzi Japoński arbiter Yudai Yamamoto, a będzie to jego drugi mecz poprowadzony w naszej Ekstraklasie – debiut zaliczył przed tygodniem w spotkaniu Legii z Podbeskidziem. Ruch przed własną publicznością podejmie lidera tabeli Legię. Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest zespół ze stolicy i trudno się temu dziwić, bo jak na razie warszawiacy zdobyli komplet punktów. W środę Legia rozegrała rewanżowe spotkanie w III rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Padł bezbramkowy remis, ale pozwolił on cieszyć się z awansu do dalszego etapu kwalifikacji. Ruch, mimo że długo prowadził z na boisku Cracovii, nie potrafił utrzymać korzystnego wyniku. W grze “Niebieskich” widać sporą niepewność i asekuracyjny styl, bo niektórzy zawodnicy nie prezentują jeszcze ligowego poziomu.

Niedziela to tradycyjnie spotkania “pucharowiczów”, którzy spisują się słabiej w Ekstraklasie. Pogoń podejmie Śląsk, a Lech zmierzy się z Koroną. W zespole Pogoni, podobnie, jak w większości drużyn, szwankuje wykończenie wypracowanych akcji. Wyraźną różnice robi gra Akahosiego, który dobrze wywiązuje się z powierzonych mu zadań i jest liderem “Portowców”. Śląsk rozegrał w czwartek rewanż z Club Brugge i po raz kolejny pokazał kawał dobrego futbolu z wymagającym rywalem. Mecz zakończył się remisem 3:3 oraz awansem do kolejnej rundy. Lech spisuje się bardzo słabo w lidze, a także odpadł z Ligi Europejskiej w dwumeczu z litewskim klubem. Nad trenerem Rumakiem zbierają się więc “czarne chmury”. Drużyna straciła blask, którym imponowała jeszcze w poprzednim sezonie. Nie lepiej jest w Kielcach. W tygodniu działacze Korony zdecydowali się zwolnić trenera Leszka Ojrzyńskiego, którego byli już podopieczni wywalczyli tylko jeden punkt. Prawdziwą bolączko piłkarzy z Kielc są mecze wyjazdowe, dlatego poprawa tego elementu należeć będzie do nowego szkoleniowca.

W ostatnim meczu kolejki Piast podejmie beniaminka Zawiszę. Piłkarze z Gliwic w ostatniej kolejce zasłużenie polegli w starciu derbowym z Górnikiem i stracili pierwsze punkty w sezonie. Niewiadomą jest przyszłość napastnika Marcina Robaka, który ma ofertę z ligi tureckiej. Zawisza cały czas się zbroi, jednak dorobek punktowy nie jest najlepszy, bo wynosi tylko jedno “oczko”. Do klubu pozyskiwani są nowi zawodnicy oraz sprowadzani na testy kolejni, dlatego ostatni miesiąc okienka transferowego dla działaczy jest bardzo intensywny. Zawisza będzie chciał sięgnąć po pierwsze zwycięstwo po powrocie do elity.

9 sierpnia (piątek):
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Lubin, godz. 18:00, sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).
Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok, godz. 20:30, sędzia: Paweł Pskit (Łódź).

10 sierpnia (sobota):
Widzew Łódź – Górnik Zabrze, godz. 15:30, sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Lechia Gdańsk – Cracovia, godz. 18:00, sędzia: Yudai Yamamoto (Kioto).
Ruch Chorzów – Legia Warszawa, godz. 20:30, sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń).

11 sierpnia (niedziela):
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław, godz. 15:30, sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Lech Poznań – Korona Kielce, godz. 18:00, sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

12 sierpnia (poniedziałek):
Piast Gliwice – Zawisza Bydgoszcz, godz. 18:00, sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Legionisci.com/Mishka