“Zakaz transferowy trochę komplikuje nasze działania”. Kogo chcą w Górniku zatrzymać? Podajemy nazwiska!

kamres  -  16 maja 2013 15:01
537

jelen2_gornik_ruch_1213
Na Górnik Zabrze został nałożony półroczny zakaz transferowy. – Trochę to komplikuje nasze działania i powoduje pewne trudności – przyznaje w rozmowie z Roosevelta81.pl Krzysztof Maj, wiceprezes Zarządu.
Klub negocjuje także z zawodnikami, którym w czerwcu wygasają umowy. Wiemy, kogo chcą w Zabrzu zatrzymać!

Górnik w sprawie zakazu transferów nie będzie się odwoływał i przez sześć miesięcy nie może kupować piłkarzy za gotówkę. – Oczywiście możemy zakontraktować graczy z kartą “na ręku”, ale jeśli ich miesięczna pensja nie będzie przekraczała 25 tysięcy złotych – tłumaczy Krzysztof Maj. – Jak każdy zakaz, trochę komplikuje nasze działania i powoduje pewne trudności przyznaje.

Kilkunastu graczom Górnika w czerwcu kończą się kontrakty i na razie żaden z nich nie podpisał jeszcze nowej umowy. – Oczywiście nie czekaliśmy na ostatni moment i od jakiegoś czasu rozmawiamy z piłkarzami – mówi Maj. – Te finalne rozmowy zostawiliśmy sobie po otrzymaniu licencji, jak robi większość klubów w Polsce. Ci, których chcemy zatrzymać, a także zakontraktować, są atrakcyjnym “towarem” i chcą grać w Ekstraklasie, a nie w I lidze, dlatego każdy czekał na decyzję w sprawie licencji. Licencję otrzymaliśmy i w najbliższych dniach oraz tygodniach zobaczymy, czy uda nam się przedłużyć umowy z takimi piłkarzami jak Aleksander Kwiek, Krzysztof Mączyński i Seweryn Gancarczyk. Zobaczymy też, jak po powrocie do zdrowia będzie prezentował się Michał Bemben, bo warto mieć w drużynie zawodnika z takim doświadczeniem – podkreśla Maj.

Na Roosevelta nie ukrywają, że chcieliby zatrzymać Ireneusza Jelenia. – W najbliższych dniach mam się spotkać z jego menedżerem. Nie ukrywam, że ważną kwestią jest deklaracja Irka o grze w Górniku, a także to, czy awansujemy do europejskich pucharów – podkreśla Maj. – Wiemy, że Irek odpowiednio przygotowany od strony fizycznej jest w stanie grać na bardzo wysokim poziomie. Wyprzedzając trochę rozmowę z trenerem, uważam, że w przypadku awansu do europejskich pucharów Irek jest w stanie nam bardzo pomóc.

Nikłe są raczej szanse na pozostanie w Zabrzu Grzegorz Bonina i Tomasza Zahorskiego, choć ten pierwszy ostatnio prezentuje się odrobinę lepiej, natomiast drugi nie łapie się czasami nawet do meczowej kadry. Zagadką pozostaje cały czas przyszłość Marcina Kusia. Przypomnijmy, że klub nie posiada certyfikatu zawodnika i nie jest on zgłoszony do rozgrywek podobnie jak Mateusz Słodowy. – Sprawa Kusia jest trochę skomplikowana. Zawodnik i menedżer przedstawili dokumenty, że jego kontrakt został rozwiązany ale turecki klub się odwołał i sprawa jest rozpatrywana w odpowiednich komisjach UEFA i FIFA. Natomiast w najbliższych dniach powinniśmy otrzymać certyfikat Matusza Słodowego i zgłosić go na końcówkę rozgrywek.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl