Górnik Zabrze bez problemów pokonał w ostatnim meczu sparingowym przed ligą Zagłębie Sosnowiec 3:0. Dwa gole zdobył Tomasz Zahorski.
Udanie wypadł ostatni sprawdzian ekipy Adama Nawałki przed inauguracją rundy wiosennej. Zabrzanie pewnie pokonali Zagłębie Sosnowiec i w dobrych nastrojach będą mogli przystąpić do meczu z Piastem. Kibice Górnika najbardziej martwili się o skuteczność drużyny w meczach sparingowych. Po czwartkowym pojedynku towarzyskim mogą się trochę uspokoić. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Tomasz Zahorski. Po kwadransie gry wracający do klubu z Roosevelta 81 napastnik strzałem głową otworzył wynik, a w 30. minucie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.
Warto podkreślić, że przy obu jego trafieniach asystowali obrońcy: Michał Bemben i Ołeksandr Szeweluchin. Skład Górnika był pewnie zbliżony do tego, który wyjdzie na murawę w poniedziałek, ale sztab szkoleniowy wszystkich kart chyba jeszcze nie odkrył. Wynik na kilkanaście minut przed końcem ustalił Wojciech Łuczak, który sfinalizował ładną kontrę całego zespołu, umieszczając piłkę w siatce z bliskiej odległości po podaniu Prejuce'a Nakoulmy. Jedyne, co może martwić, to kontuzja mięśniowa jakiej nabawił się reprezentant Burkina Faso. Z tego powodu "Prezes" zszedł z murawy kilka minut przed ostatnim gwizdkiem arbitra.
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Zabrze 0:3 (0:2)
0:1 - Zahorski 15'
0:2 - Zahorski 30'
0:3 - Łuczak 78'
Zagłębie: Suchański - Ostrouszko (76' Rozmus), Jarczyk, Marek, Ninković - Ryndak (65' Malara), Matusiak, Białek, Weis (61' Pajączkowski) - Szatan, Jarka (46' Tylec).
Górnik: (I połowa) Skorupski - Bemben, Danch, Szeweluchin, Wodecki - Olkowski, Iwan, K. Nowak (34' Barbus), Mosznikow - Zachara (21' Margol), Zahorski; (II połowa) Kuchta (62' Sławik; 76' Witkowski) - Olkowski (57' Płonka; 69' Słodowy), Kopacz, Łukasiewicz, Gancarczyk - Bonin, Przybylski, Mączyński, Nakoulma (83' Barbus) - Kwiek (87' G. Nowak) - Łuczak.
źródło: własne/gornikzabrze.pl






