Z perspektywy rywala. Bartosz Kopacz: Górnik rozegrał niezłe spotkanie i był to bardzo ciężki mecz dla nas

Kibic  -  1 października 2022 19:38
4
1108

W spotkaniu 11. kolejki PKO Ekstraklasy Górnika z Zagłębiem, lepsi okazali się goście. W lubińskim zespole jednym z filarów defensywy jest Bartosz Kopacz. Po spotkaniu, były gracz Górnika oceniał z perspektyw murawy sobotni pojedynek. – Popełniliśmy błędy, czego efektem dwie stracone bramki. Najważniejsze, że jako zespół wychodziliśmy  na prowadzenie i utrzymaliśmy je za trzecim razem do końca, chociaż było nerwowo. Trzeba przyznać, że Górnik dzisiaj naprawdę rozegrał niezłe spotkanie i na pewno był to bardzo ciężki mecz dla nas. Tym bardziej te trzy punkty cieszą bardzo.

Górnik w tym spotkaniu miał swoje okazje, ale ostatecznie licznik zdobytych bramek zatrzymał się na dwóch. Jednym z tego powodów, była postawa golkipera Zagłębia. – Kacper Bieszczad dobrze wygląda od początku sezonu jest mocnym punktem drużyny. Trochę żałujemy, że do przerwy nie udało nam się strzelić trzeciej bramki i może ten mecz układał by się później spokojniej. A tak musieliśmy się najeść stresu. – analizował Kopacz, kontynuując – Kluczem były przejścia z obrony do ataku, po tym stwarzaliśmy sytuacje. Pewnie mogliśmy w kilku przypadkach zachować się lepiej, ale mamy komplet punktów i to jest najważniejsze.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Atak pomoc ok ale obrona DRAMAT !!!

Pomoc oki człowieku co ty mówisz to że nie mieliśmy środka pola to przegraliśmy a po ściągnięciu mvondo to już nasze szansę spadły do minimum ten Słoweniec z nr 8 to statysta przypomina grę Matuszka podania do tyłu lub w poprzek albo do najbliższego gracza przy każdej straconej piłce w środku pola była groźna sytuacja dla zagłębia dlatego to źle wyglądało obroną nie jest zgrana i nie da się tak grać wysokim pressingiem bo jak pressingiem nie wyjdzie to nadziewamy się na kontrakt I stąd tyle straconych bramek nie mamy ani pomocy poza kamerunczykiem i a obrony poza Jensenem chodź wydaje się Szwed oki dlugo nie grał Kotzke i Szcześniak nie powinni grać na tym poziomie w sumie Słoweniec też w następnym meczu trzeba zagęścić środek pola i zagrać 4 obrońcami taktyka 1 4 5 1 i samuraj na przodku na bocznych pomocników na lewej janza po prawej dadok na obronie paluszek Szwed Jensen i problem z czwartym jest bo ten że Szczecina nie nadaje się nawet na rezerwy bramkarz do wymian poza gra nogami to słaby jest dsrodka pola niema kogo dać do mvondo nie stety nie sprzedaje się 2 podstawowych pomocników chyba że w 2 jest ktoś kto się piłki nie boi i umie coś rozegrać Podolskiemu też niechce się już grać tylko gestykuluje pacheco bez formy jak będziemy mieć tak słaby środek to każdy z nami wygra zapomniałem 3 podstawowych przecież mieliśmy Nowaka sprzedany za czapkę gruszek on z mvondo i z samurajem i od czasu do czasu jak by się chciało poldiemu to by coś pograli a tak każdy nasz nie udany pressing kończył będzie się golem bo kto q środku pola ma zatrzymać rywala jak załapie kontuzje mvondo to kim będziemy grali a 4 mieliśmy pomocników stalmach zawsze też mógł coś pograć manka wszystkich sprzedała i spadek pewny chyba że zimą zakup będzie ale to nic nie da bo za nimsie zgraja to będziemy mieć duza stratę pkt jak będziemy tak radośnie grac

Przesadziłeś

Obrona to cały zespół. Nie tylko obrońcy. Tak samo jak atk zaczyna się od obrony, tak bronić muszą wszyscy. Dlatego to gra zespołowa. Tyle w temacie. Dajcie im się zgrać mądrale.