Z obozu rywala: Zagłębie Lubin. “Teraz moje serce bije dla Zagłębia”

Luq  -  13 maja 2013 07:43
472

podbeskidzie_zaglebie_1213
Lubinianie niemal doskonale spisują się wiosną przed własna publicznością. Wygrali wszystkie spotkania za wyjątkiem jednego. Trzy punkty na stadionie Zagłębia, w którym grają dobrze znani w Zabrzu Robert Jeż i Adam Banaś, zdobył tylko Ruch Chorzów.  Poniżej przedstawimy Państwu kilka wypowiedzi z obozu rywala, a także statystyki z ekipy “Miedziowych”.

– zagłębie Lubin aktualnie zajmuje siódme miejsce w T-Mobile Ekstraklasie.
– w 25 meczach “Miedziowi” zgromadzili 36 punktów strzelając 34 bramki a tracąc 29.
– złożyło się na to dziesięć zwycięstw, sześć remisów i dziewięć porażek.
– w ligowej tabeli przypisane mają jednak 33 punkty, ze względu na karę odjęcia trzech “oczek” za ustawienie meczu z Cracovią w sezonie 2005/06.
– wiosną podopieczni trenera Pavela Hapala zgromadzili w dziesięciu meczach 15 punktów a złożyły się na to cztery zwycięstwa, trzy remisy i trzy porażki. Stosunek bramek 16 do 11.
– na swoim stadionie lubinianie grali dwanaście razy i zdobyli 25 punktów przy stosunku bramek 23 do 12. Siedem zwycięstw, jeden remis i cztery porażki.
– wiosną Zagłębie na swoim stadionie przegrało tylko raz (2-3 z Ruchem Chorzów) wygrywając cztery pozostałe spotkania. Stosunek bramek 13 do 4.
– po słabszej w pierwszej części sezonu, gdy w czterech kolejkach byli w strefie spadkowej,  lubinianie systematycznie pną się w górę tabeli i aktualnie to ich najwyższa lokata.
– najlepszym strzelcem miedziowych jest Czech Michal Papadopulos z dziewięcioma trafieniami na koncie. Tuż za jego plecami jest reprezentant Polski, Szymon Pawłowski – osiem goli. Trzecim strzelcem drużyny jest dobrze znany w Zabrzu słowacki pomocnik Robert Jeż z czterema bramkami.
– z powodu nadmiaru żółtych kartek przeciwko Górnikowi nie zagra pomocnik Jiri Bilek i będzie to jedyna absencja w drużynie Pavela Hapala.
– w Zagłębiu powinien wystąpić dobrze znany przy Roosevelta Adam Banaś.

Pavel Hapal (trener Zagłebia): Górnik ma dobrą drużynę, gra wysokim pressingiem, gra bardzo dobrze w ataku i choć na wiosnę nie zdobywa tylu punktów jego gra nie jest zła. Nie ma znaczenia to, że wygraliśmy z Górnikiem jesienią w Zabrzu. Znaczenie ma to co teraz zaprezentują nasi zawodnicy i jeśli będziemy stwarzali sytuacje i je wykorzystamy to wierzę, że wygramy to spotkanie ale Górnik to bardzo trudy przeciwnik.

Łukasz Hanzel (pomocnik Zagłębia): Od początku tygodnia ostro trenujemy bo chcemy ten mecz wygrać, wiemy jak wygląda tabela i jest jeszcze szansa by zając miejsce w czołówce więc jest o co grać. Po meczu z Podbeskidziem wydaje się, że naszą bolączką jest gra w ataku pozycyjnym bo lepiej czujemy się w szybkiej kontrze. Górnicy, po ostatniej porażce przyjadą bardzo zmotywowani i znając trenera Nawałkę na pewno będą to boisko orać.

Oto Brunegraf (drugi trener Zagłębia): Trudno wskazać faworyta przed meczem, to urok polskiej ligi. Spotkanie pucharowe pomiędzy Legią a Śląskiem tylko to potwierdziło. Gospodarze wygrali pierwszy mecz i wydawało się, że rewanż na ich terenie to tylko formalność. Tymczasem w Warszawie losy pucharu ważyły się do samego końca. Tak samo jest w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy, Górnik to czołówka tabeli, choć podopieczni Adama Nawałki notują gorsze rezultaty niż jesienią, to są bardzo groźni. W Zabrzu graj doświadczeni zawodnicy, o wysokich umiejętnościach, którzy potrafią grać w piłkę.

Adam Banaś (obrońca Zagłębia): To był dla mnie zaszczyt, że mogłem tam grać i oddać Górnikowi swoje serce. Teraz jestem w Zagłębiu, w klubie doskonale zorganizowanym, w którym czuję się równie dobrze, a może nawet jeszcze lepiej niż w Górniku. I moje serce bije dla Zagłębia.

źródło: Roosevelta81.pl/zaglebie-lubin.pl/zaglebie-lubin.tv/Ekstraklasa.org/sportowefakty.pl/Sport
foto: zaglebie-lubin.pl