Z obozu rywala: Legia Warszawa. Udowodnimy, że zasłużyliśmy

Pionek  -  13 maja 2018 13:03
2913

Kpina z polskiej piłki tak można nazwać to co się dzieję w tym sezonie w Ekstraklasie. Zespół, który trzykrotnie zmieniał trenera, ma ponad 10 porażek w sezonie, a więc więcej niż 25% spotkań przegranych, a mimo to, ma największe szansę na obronę tytułu mistrza kraju. Ten sezon obnażył wszystkie słabości rodzimej piłki kopanej, a słowa prezesa Mioduskiego o potędze i przewadze Legii nad rywalami można potraktować jako dobry żart stand-upowy.

Znają się jak łyse konie, w tym sezonie Górnik mierzył się z Legią już czterokrotnie. Bilans wygląda tak: 
Górnik vs Magiera 1-0-0
Górnik vs Jozak 0-1-1
Górnik vs Klafuric 0-0-1

Wygląda na to, że coraz lepiej radzą sobie legioniści z zabrzanami, ale trzeba pamiętać również o okolicznościach tych wyników i o “świetnej” pracy sędziów podczas poprzednich spotkań.

Jeden sezon, trzeci trener. Dean Klafuric do te pory w roli pierwszego trenera występował w reprezentacji Chorwacji, ale kobiet! To trochę tłumaczy skąd potrafi tak świetnie znaleźć język z szatnią przy Łazienkowskiej. Prócz tego poprowadził HNK Gorica w 5 spotkaniach i to tyle jeśli chodzi o jego karierę w roli pierwszego szkoleniowca, ktoś powie: “No tak, ale i tak więcej niż Romeo Jozak”. Fakt nie opinia. Być może to rozwiązanie posłuży Legii, choć patrząc po ostatnich wynikach to pomagają jej byli zawodnicy, albo sędziowie, którzy nie bardzo chcą oglądać powtórki na VAR-ze z akcjami wojskowych.

Na kogo powinni uważać Górnicy?

Ostatnim razem wskazaliśmy, że zabrzanie powinni uważać na całą drużynę. Nadal się tego trzymamy, dlaczego? Bo nie można lekceważyć rywali. Patrząc na to, że w ostatnich latach Legia zdominowała Polską piłkę (z pomocą sędziów czy bez) trzeba oddać rywalom, że zawsze trzeba brać ich na poważnie. Oczywiście dla nas największym smaczkiem będzie patrzenie na minę Kucharczyka, gdy Górnik wyjdzie na prowadzenie. Mamy tylko nadzieje, że buractwo w postaci niektórych zawodników nie wyjdzie na świat zewnętrzny i wstrzymają się z wyżywaniem swoich emocji na nogach zawodników Górnika.

Byli zawodnicy:

W kadrze warszawiaków znajdują się zawodnicy z przeszłością w Górniku Zabrze. To m.in. Krzysztof Mączyński oraz Michał Pazdan, reprezentanci Polski, ale również ważni gracze zabrzańskiego Górnika, pierwszy z nich był ulubieńcem Adama Nawałki i nawet, w kiepskiej formie Krzysiek zawsze mógł liczyć na pierwszą „11”. Natomiast Pazdan był trochę rzucany po pozycjach w Górniku, w końcu za kadencji Nawałki postanowił odejść wraz z zakończeniem kontraktu do Jagiellonii, gdzie wybił się na poziom reprezentacyjny.

Lotto Ekstraklasa:

33 kolejka: Legia Warszawa – Korona Kielce 3:1 (Szymański, Niezgoda, Radovic – Cvijanovic)
34 kolejka: Jagiellonia – Legia Warszawa 0:0 
35 kolejka: Legia Warszawa – Wisła Płock 3:2 (Cafu x2, Kucharczyk – Uryga, Biliński)

Statystyki i ciekawostki:

– W sezonie 2017/18 „Wojskowi” zdobyli 64 pkt i zajmują 1. miejsce w tabeli
– Bilans rywali to 20 zwycięstw, 4 remisy i 11 porażek
– W ostatnim meczu Górnika z drużyną z Warszawy padł wynik 2:1 dla Legii (sezon 2017/18 Półfinał Pucharu Polski)
– Bilans obu drużyn kształtuje się następująco: 122 spotkań, 51 zwycięstw Legi, 30 remisów, 41 wygrane Górnika, bilans bramkowy: 178-158 na korzyść Warszawian.
– W kadrze Legi z powodu kontuzji nie zagra Kopczyński i Turzyniecki i Mączyński
– Zagrożeni z powodu kartek to Hlousek, Astiz, Mauricio, Pasquato, Mączyński
– Legia Warszawa gra w Ekstraklasie nieprzerwanie od roku 1948.
– Właścicielem klubu aktualnie jest Dariusz Mioduski.
– Największa wygrana Górnika nad rywalami miała miejsce w sezonie 1963/1964 roku w ramach rozgrywek I Ligi wynik: 5:0
– Wojskowi jeśli wygrają, zapewnią sobie właściwie tytuł.

Wypowiedź:

Dean Klafuric (trener Legi): – Nie będziemy w niedzielę sprawdzać wyników innych meczów. Skupiamy się wyłącznie na naszym starciu, nie chcemy czuć się zależni od spotkań pozostałych drużyn. W spotkaniu z Górnikiem liczy się tylko zwycięstwo

Źródło: Roosevelta81.pl/legia.com
Foto: Roosevelta81.pl