Z obozu rywala: Lechia Gdańsk. “Potrafimy grać z takimi zespołami jak Górnik”

Luq  -  14 grudnia 2013 08:07
463

bak_lechia_legia_1314
Skoro potrafiliśmy dwa razy pokonać Legię, czyli lidera ekstraklasy, to dlaczego z Górnikiem ma się nam nie udać? – mówi Daisuke Matsui, pomocnik Lechii Gdańsk przed sobotnim starciem w Zabrzu. Poniżej przestawiamy kilka ciekawostek, statystyk mi wypowiedzi z obozu naszej najbliższego rywala, który nigdy w historii nie wygrał na Roosevelta ligowego spotkania!

– W poprzednim sezonie Lechia zajęła ósme miejsce w T-Mobile Ekstraklasie.
– W trzydziestu spotkaniach zgromadziła 38 punktów czyli tyle samo co siódma Wisła Kraków, która miała lepszy bilans bezpośredni.
– Na taki dorobek złożyło się dziesięć zwycięstw, osiem remisów i dwanaście porażek.  Stosunek bramek zdobytych do straconych wyniósł 42:43.
– W meczach Lechii w poprzednim sezonie padało sporo bramek, gdyż gdańszczanie mieli jedną ze słabszych obron i lepszych ataków.
– Na wyjazdach podopieczni Michała Probierza zgromadzili aż 24 punkty. Złożyło się na to siedem zwycięstw, trzy remisy i pięć porażek a bilans poza Gdańskiem to 19:16. Na PGE Arenie bilans był ujemny.
– Aktualnie po rozegranych dwudziestu kolejkach Lechia znajduje się na dziesiątym miejscu w tabeli i ma 26 punktów. Tyle samo ma dziewiąta Jagiellonia i jedenasty Piast.
– Na taki dorobek złożyło się sześć zwycięstw, osiem remisów i sześć porażek. Bilans bramkowy 25:28.
– Z 10 wyjazdów gdańszczanie przywieźli 14 punktów notując po trzy zwycięstwa i remisy oraz cztery porażki. Bilans bramkowy poza domem to 10:15.
– Przed nowym sezonem z klubu odeszli między innymi Łukasz Surma (Ruch Chorzów), Piotr Brożek,  Grzegorz Rasiak (Warta Poznań), Mohammed Rahoui (SA Mohammadia Algieria), Levon Hayrapetyan (Widzew Łódź), Ricardinho (Sheriff Tyraspol 350.000€),
– Z kolei biało-zielone barwy przybrali między innymi Adam Pazio (Polonia Warszawa), Daisuke Matsui (Slavia Sofia Bułgaria), Mateusz Bąk (Etar Veliko Tarnovo Bułgaria) oraz kilku zawodników z drugiej drużyny.
– Najlepszym strzelcem z pięcioma golami jest Piotr Grzelczak. Cztery trafienia ma Paweł Buzała.
– Aktualna passa gdańszczan to PRWPW. W ostatniej kolejce pokonali liderującą Legię Warszawa 2:0.
– W spotkaniu z Górnikiem nie zagrają: Piotr Grzelczak i Marcin Pietrowski. Pod znakiem zapytania stoi występ: Pawła Dawidowicza.
– Lechia nigdy nie zdobyła w Zabrzu trzech punktów.
– W ostatnich 4 meczach wyjazdowych gdańszczanie strzelali przynajmniej jednego gola.

Michał Probierz (trener Lechii Gdańsk): Znam atmosferę tych spotkań i wiem, że dla kibiców Górnika ta porażka (z Ruchem dop. red.) była bardzo dotkliwa, dlatego przed meczem z Lechią tam jest duże ciśnienie na to, by powetować sobie przegraną z Ruchem. My się tego nie boimy i wiemy, jak chcemy zagrać przeciwko Górnikowi. Mam nadzieję, że nasz plan uda nam się zrealizować. Górnik to nie tylko tych dwóch zawodników. Tam jest cała grupa bardzo dobrych piłkarzy, np. Mariusz Przybylski, którego miałem okazję trenować, dlatego nie możemy skupić się na pilnowaniu tylko Nakoulmy i Zachary. Nie zwracamy też uwagi na to, że za żółte kartki pauzować będzie Radek Sobolewski. W Górniku mają go kim zastąpić.

Daisuke Matsui (pomocnik Lechii Gdańsk): – Górnik już nieraz w tym sezonie pokazał, że to bardzo dobry zespół i nieprzypadkowo jest na drugim miejscu w tabeli. O tym, że zabrzanie potrafią grać w piłkę, potwierdził też nasz wcześniejszy mecz z nimi na PGE Arenie. Ale skoro potrafiliśmy dwa razy pokonać Legię, czyli lidera ekstraklasy, to dlaczego z Górnikiem ma się nam nie udać. Mamy swój plan na to spotkanie i jeśli będziemy go realizować, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy 2013 rok zakończyli zwycięstwem. Mam jednak nadzieję, że uda mi się pokonać bramkarza Górnika, bo strzelanie bramek sprawia mi dużą frajdę. No i mógłbym podreperować swoje statystyki, bo na razie wychodzi na to, że na moje gole trzeba czekać 20 meczów. Ale nie odczuwam jakiejś szczególnej presji, że koniecznie muszę zdobywać bramki. Najważniejsze, żebyśmy wygrywali jako cała drużyna.

Paweł Buzała (napastnik Lechii): – Chcemy potwierdzić dobry mecz i wynik z Legią. Jesteśmy w stanie zdobyć na Górniku punkty. Nasz rywal to na pewno silny zespół i ma w składzie bardzo dobrych piłkarzy, ale my z takimi zespołami umiemy grać. Nie wiem, czy Górnik się “otworzy”, ale u siebie zazwyczaj gra bardzo ofensywnie. Dużo się pewnie do soboty nie zmieni. Wiem jednak, że to twierdza trudna do zdobycia. Górnik wygrywa u siebie wszystkie mecz i to w sposób przekonywający.

Źródło:  Roosevelta81.pl/trojmiasto.sport.pl
Foto: Lechia.pl